Jak Bezobjawowe COVID Rozprzestrzenianie się używane do Lockdown Świat był oparty na kłamstwie?


Paul Elias Alexander, PhD, były konsultant/doradca ds. pandemii COVID przy WHO-PAHO i były doradca ds. pandemii COVID przy Health and Human Services (HHS), Stany Zjednoczone; Parvez Dara, MD, MBA; Howard Tenenbaum, DDS, PhD.

Rozpoczniemy tę dyskusję na temat korupcji związanej z "bezobjawowym rozprzestrzenianiem się" od stanowczego stwierdzenia, że nie powinno się szczepić naszych dzieci tymi szczepionkami COVID. Zero. Szczepionki te nie mają żadnych długoterminowych ocen bezpieczeństwa i działają nie tak, jak szczepionki klasyczne. Mówimy o zaszczepieniu milionów zdrowych niemowląt, dzieci i młodzieży i wiemy, że ryzyko nie jest znaczące, jeśli chodzi o nabycie infekcji i przejście na ciężką chorobę lub śmierć. Ryzyko ciężkiego przebiegu choroby u niemowląt, małych dzieci i młodzieży jest bardzo niskie i w zasadzie statystycznie równe zeru (ryzyko przeżycia osób w wieku 0-19 lat wynosi 99,997%). Jednak potencjalne ryzyko związane z tymi szczepionkami dla dzieci może być katastrofalne. Nasuwa się więc podstawowe pytanie: dlaczego mielibyśmy poddawać nasze dziecko szczepionce, która nie daje mu żadnych korzyści? Jest to nielogiczne, irracjonalne, absurdalne, a także bardzo lekkomyślne i niebezpieczne. Próg bezpieczeństwa musi być ustalony na najwyższym poziomie. Oczywiście, młode osoby z grupy wysokiego ryzyka powinny być rozpatrywane indywidualnie w oparciu o etyczną, świadomą ocenę bilansu ryzyka i korzyści. W tej chwili mówimy: nie, stop, natychmiast wstrzymajcie się z tym. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni potencjalnymi szkodami dla dzieci, jeżeli nie zostanie to przeprowadzone prawidłowo. Najpierw należy zebrać i ocenić odpowiednie dane dotyczące bezpieczeństwa.

Nie jesteśmy przeciwni szczepionkom i w żadnym wypadku nie jesteśmy antyszczepionkowcami, raczej popieramy szczepionki, gdy są prawidłowo opracowane. W przeszłości szczepionki zaszkodziły naszym dzieciom, gdy nie były odpowiednio opracowane. Jesteśmy proszczepionkowcami, ale jesteśmy przeciwni tym szczepionkom, ponieważ szkody są potencjalnie katastrofalne. Dzieci mogą być narażone na kalectwo i ewentualną śmierć w ciągu całego życia. Nie możemy po prostu spieszyć się z masowym szczepieniem zdrowych osób, a co ważne, naszych dzieci, dopóki nie ocenimy właściwie ryzyka. Jak można nam wmawiać, że opracowanie szczepionek zajmuje od 10 do 12-15 lat, a tymczasem te zostały opracowane w 3 miesiące i są bezpieczne? W jaki sposób? Kiedy ominęliśmy odpowiednie badania na zwierzętach i ocenę bezpieczeństwa. Musimy ocenić, czy istnieją potencjalnie niebezpieczne zakrzepy krwi i krwawienia związane ze szczepionkami. Są to pilne obawy, ponieważ pojawiły się one teraz. Musimy ocenić zapalenie mięśnia sercowego i ryzyko zapalenia osierdzia, a to jest teraz prawdziwa, rozwijająca się katastrofa. Bardzo wcześnie wiedzieliśmy, że COVID jest podatny na stratyfikację ryzyka i że wyjściowe ryzyko było prognostykiem śmiertelności. Dlaczego nie zastosować takiego samego podejścia w przypadku tych szczepionek? Dlaczego nie zezwala się członkom społeczeństwa na otwartą dyskusję publiczną, jeżeli uważają, że zostali poszkodowani przez szczepionkę? Muszą oni również otrzymać pilną opiekę i być potraktowani optymalnie. Abyśmy mogli dokonać dokładnej oceny ryzyka po szczepieniu, należy zebrać informacje o ich niepożądanych skutkach. Ponadto, kiedy wypowiadamy się naukowo, mówimy do USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Francji, Australii, Włoch, całej Europy, Karaibów, krajów afrykańskich, całego globu. Każdy człowiek na tej ziemi jest ważny i wszystkie nasze życia mają znaczenie, zwłaszcza nasze dzieci z mniejszości, które często najgorzej znoszą wszelkie choroby. Próbujemy pomóc uratować "wszystkie" życia. A teraz przejdźmy do głównej tezy, która dotyczy bezobjawowe rozprzestrzenianie się.

Nie było żadnej wiarygodności dla "bezobjawowego rozprzestrzeniania się" lub przenoszenia w COVID-19 jako kluczowego czynnika pandemii, ani nawet jako czynnika minimalnej infekcji. To nie jest tylko nasza hipoteza, mamy silne poczucie, że bezobjawowe rozprzestrzenianie się było fałszywe od samego początku i zostało użyte do podbudowania lockdown, a nie miało i nadal nie ma podstaw. Była to część pandemicznej korupcji. Przyjrzeliśmy się dowodom zebranym w ciągu ostatnich 16 miesięcy i możemy śmiało powiedzieć, że była to fałszywa narracja wraz z maskowaniem, lockdown, dystansem społecznym i polityką zamykania szkół, która wyrządziła miażdżące szkody społeczeństwu i ogromnie zaszkodziła USA i światu. To, że Amerykańska Grupa Zadaniowa ds. Pandemii i ci nielogiczni, irracjonalni, nienaukowi eksperci medyczni mogli posłużyć się tym fałszem i zamknąć społeczeństwo oraz kosztować tyle zniszczeń życia, bogactwa i własności jest skandalem, hańbą i niewybaczalnym. Chodziło tu o korupcję, o tę reakcję na pandemię, i z pewnością w grę wchodziły tu inne składniki niż nauka.

Są członkowie amerykańskiej grupy zadaniowej, z którymi niektórzy z nas mieli przyjemność pracować, a niektórzy z nich to niesamowicie inteligentni, dobrzy ludzie. Przyzwoici, bogobojni ludzie. Ale oni byli i są w całkowitym błędzie! Byli we wszystkim, co dotyczyło COVID. Każda polityka była oparta na ich wkładzie i wskazówkach, a oni stworzyli katastrofę. Wiele tysięcy ludzi zginęło z ich powodu! Ich polityki! Nigdy prezydent nie był tak źle obsługiwany, jak przez tych członków grupy zadaniowej. Wprowadzili w błąd i podcięli prezydenta Trumpa na każdym kroku, a jeden nadal wprowadza w błąd obecną administrację. Kto wie, może ta kombinacja spowodowała chaotyczną frenetyczną współpracę, więc może ta kombinacja skazała ich od początku. Ale na co dzień, na codziennych briefingach oglądaliśmy błazeński wóz! Ich hipoteza nie może być potwierdzona w przypadku rozprzestrzeniania się bezobjawowego, a my zdecydowaliśmy się raz na zawsze przedstawić dowody na rozprzestrzenianie się bezobjawowe i przedstawić nasz pogląd. Nie powinno tu nigdy chodzić o przypuszczenia, spekulacje, założenia czy nawet kaprysy z ich strony. To nie są badania oparte na dowodach, to nie jest nauka. Spekulacje i przypuszczenia to nie nauka. Ponieśli oni katastrofalną porażkę i nie wolno im pozwolić na pisanie swojej historii na nowo.

Gdy przedstawimy nasz op-ed i dowody, które leżą u podstaw naszego rozumowania, prosimy każdego z naukowców, aby przedstawił swoje dane, swoją naukę, swój dowód wiarygodności, a gdy zostanie to pokazane i udowodnione, chętnie dostosujemy nasze stanowisko i stwierdzimy, że jest inaczej. Przepraszamy również za nasze pisanie jest dosadny w tej sprawie, bo jesteśmy rozgniewani na katastrofalnych niepowodzeń grup zadaniowych i tych nieuzasadnionych irracjonalnych ekspertów, którzy spowodowali tyle szkody.

Kwestia "bezobjawowego rozprzestrzeniania się" była tak istotnym aspektem decyzji politycznych dotyczących pandemii, że nie mogła być oparta na "możliwości" lub założeniach. Obawiamy się jednak, że tak było, a to miało katastrofalne konsekwencje. Oni, ci absurdalni i nienaukowi eksperci medyczni, uczynili "bezobjawowe rozprzestrzenianie się" kamieniem węgielnym społecznych lockdown i uczynili to bez żadnej wiarygodnej podstawy. Nie było mocnych danych ani żadnych dowodów na poparcie tej tezy i nawet jeśli tak zakładano przez kilka tygodni, i nawet jeśli początkowo przyjęliśmy bardziej ostrożne podejście i było ono rozsądne, wykorzystaliśmy i utrzymaliśmy tę fałszywą narrację o wiele za długo, aby utrzymać drakońskie i karne ograniczenia lockdown, które nie miały żadnych podstaw. W rezultacie straciliśmy życie! Abyśmy mogli to kupić, musimy zobaczyć dowody i dane, a ich nie ma/nie było! Działamy w świecie medycyny i badań opartych na dowodach, w którym polityka musi być poparta wiarygodnymi dowodami, a nawet gdyby były one "anegdotyczne".rzeczywiste dowody', to musi mieć jakieś podstawy. To nie miało żadnych. Rzeczywistość jest taka, że nie ma żadnych sprawdzalnych dowodów jeszcze dziś, jak piszemy, że osoby rozwinęły COVID-19 w oparciu o bezobjawowe rozprzestrzenianie się, dowód, który jest wiarygodny. Musisz torturować danych lub zakażeń, aby znaleźć jeden i nadal, to jest nękany z bardzo wątpliwe wyniki RT-PCR.

Nie można po prostu dyskutować o tym bezobjawowym problemie bez uwzględnienia bardzo wadliwego testu RT-PCR z jego 97% do 100% wyniki fałszywie dodatnie przy liczbie cykli (Ct) wynoszącej 34 do 35 i więcej (optymalna Ct wynosząca 24 do 25 oznacza rzeczywistą zakaźność i przewiduje poważne następstwa). Ten Fatalny test RT-PCR nie może być pominięty, ponieważ był częścią "bezobjawowego" oszustwa. Nie mogę już być wspaniałomyślny w swoim języku. To nie był fałsz, to miało być oszustwo!

To obłudne twierdzenie o "bezobjawowości" utrudniało i w zasadzie skazało na niepowodzenie reakcję na pandemię od samego początku, ponieważ wszystkie wyłączenia społeczne i zamykanie szkół obracały się wokół założenia o bezobjawowym rozprzestrzenianiu się choroby. Doktorowi Anthony'emu Fauci można przypisać być może największe zakłamanie, jakiego dopuścił się wobec amerykańskiej populacji i ówczesnego prezydenta Trumpa. Nadal kontynuuje on tę mylącą i obłudną narrację do obecnej administracji prezydenta Bidena.

Oni nie próbowali i nie udało się chronić zdrowia publicznego i naszych starszych w domach opieki, wszystkie te szalone lockdown obłąkanych szaleńców! Tym właśnie są, szaleńcami! Szukaliśmy lepszego opisu. Ci biurokraci i technokraci, ta elita rządząca, ci telewizyjni eksperci medyczni. Mylą się we wszystkim COVID, a jednak biegają w kółko wychwalając się nawzajem i poklepując po plecach. Za co? Za zniszczenia, które spowodowali? Błagaliśmy ich, aby zabezpieczyli osoby starsze i silnie zagrożone, ale oni tego nie zrobili i nie powstrzymali lockdown. Gdybyśmy od początku odpowiednio chronili osoby starsze, nie stracilibyśmy tylu istnień ludzkich, co straciliśmy. Gdybyśmy pozwolili wczesne leczenie ambulatoryjne stosując wielolekowe podejście (hydroksychlorochina, iwermektyna, kortykosteroidy, leki zapobiegające krzepnięciu krwi itp. pod nadzorem lekarza), uratowalibyśmy setki tysięcy istnień ludzkich. Moglibyśmy zminimalizować lub zatrzymać objawy, a tym samym rozprzestrzenianie się choroby dzięki wielolekowemu wczesnemu leczeniu, co ograniczyłoby hospitalizację i zgony. Wczesne leczenie może być o wiele bardziej skuteczne niż szczepionka w zatrzymywaniu transmisji.

Oni, ci obłąkani zwolennicy lockdown, ci eksperci medyczni, udawali, że nie ma żadnych szkód dla ich lockdown. To było celowe, perwersyjne okrucieństwo na populacjach. Wystarczy spojrzeć na pogarszający się stan zdrowia z powodu izolacja od lockdowns (koszty zdrowia psychicznego, demencja), nieaktywność, utrata edukacji z powodu zamknięcia szkół, utrata opieki medycznej, utrata pracy / zatrudnienia i dochodów. "Niektóre z tych kosztówniestety, są jeszcze przed nami, w tym zgony z powodu opóźnienia w badaniach przesiewowych i leczeniu nowotworów, rosnąca liczba przedawkowań opioidów i szkody dla life expectancy of today’s children due to lost schooling" (Zabezpieczenia globalne). Alarmująco widzimy, jak COVID sieje spustoszenie w sposób zróżnicowany ze względu na ryzyko bazowe, które często jest wyolbrzymione u osób nieuprzywilejowanych, ale także u osób nieuprzywilejowanych pod względem szkód i skutków lockdown. Na przykład"podczas gdy badania przesiewowe w kierunku raka piersi w stanie Waszyngton spadły o 50% dla kobiet ogółem, spadek ten był nawet bardziej przepaścisty wśród mniejszości". Spójrzcie, jak cierpieliśmy w domach opieki nad osobami starszymi, jak nasze starsze populacje umierały samotnie, w strachu, odizolowane, zdezorientowane, w ostatnich dniach, tygodniach swojego życia. Spójrzcie na to, co zrobiliśmy! Co za skandal!

Zanim obnażymy to "bezobjawowe" oszustwo, pokażmy, jak obłudne i niekompetentne mogą być te agencje zdrowia publicznego i jak wiele kłamstw plują one (i ich przywódcy), próbując oszukać i zdezorientować opinię publiczną. W tym przypadku, aby napędzić strachu teraz w rodziców tak, aby zmusić ich do szczepienia swoich dzieci. Oni, jako liderzy zdrowia publicznego w CDC i NIH muszą wznieść się ponad politykę i pracować, aby informować społeczeństwo w oparciu o prawdę, dowody i dążenie do pomocy i informacji. A nie wprowadzać w błąd i dezorientować!

Tak więc, aby pomóc uczynić naszą sprawę na bezobjawowe rozprzestrzeniania nieprawdy, w piątek, CDC umieścić oświadczenie (na podstawie ich 11 czerwcath Raport MMWR z 2021 r.), że nastąpił niepokojący wzrost młodzież hospitalizowanych z powodu COVID-19. Pierwszym faktem, który wyskakuje na nas jest to, że było 0 (zero) zgonów. CDC stwierdziło, że wskaźniki hospitalizacji nastolatków wzrosły w marcu i kwietniu 2021 roku po spadkach w styczniu i lutym 2021 roku. Ta wiadomość poszła wirusowo w mediach 24/7. Ta dezinformacja i kłamstwo przez CDC i wyraźny wysiłek, aby okłamać opinię publiczną był couched jako "niepokojący wzrost". Ale kłamstwo było to, że nie było wzrost w marcu i kwietniu, ale potem spadek w maju z powrotem do poziomu, który był w pobliżu lutego 2021. Co za śmieci, co za bzdury CDC podało tutaj!

CDC i jego dyrektor Walensky mieli jasną wiedzę, że wskaźnik hospitalizacji spadł, ale wybrali część wykresu i danych (na górze wykresu) i przedstawili je bez części na dole wykresu, która pokazuje spadek. Co za pycha i oszustwo ze strony Walensky! Czy ona nie przeczytała danych? Czy ktoś lub personel ustawił ją tak, by wyglądała w mediach na niespełniającą standardów, bo to po raz kolejny pokazuje źle poinformowanego lub przygotowanego dyrektora CDC. I nie mamy powodu, aby myśleć, że jest niezdolna, w rzeczywistości jej referencje są gwiezdne. Nie mamy powodu, by sądzić, że jest aż tak nieudolna. Sądzimy, że w grę wchodzi tu coś innego niż nauka. Osoby w jej agencji muszą karmić ją śmieciami, aby ją podważyć, i robią to wielokrotnie, i prosimy ją, aby przeczytała i przestudiowała te śmieci, które jej podają, zanim złoży publiczne oświadczenie. Nie chodzi tylko o Pani reputację Dr Walensky, ale o reputację tej markowej agencji, CDC. To, CDC, nie może być przeciągane przez błoto w ten sposób i wystawiane na pośmiewisko. Opinia publiczna jest bardzo dobrze poinformowana i rozumie znacznie więcej niż urzędnicy zdrowia publicznego myślą, że rozumieją, a zatem przygotowanie i publiczne oświadczenia CDC muszą być otwarte, przejrzyste, wyraźne, a przede wszystkim dokładne. Nie kłamstwa, nie spin, nie pół-wypracowane bzdury. Czyste dowody i prawda, wyważone informacje, tak aby opinia publiczna była poinformowana w celu podjęcia decyzji. Nie wprowadzajcie opinii publicznej w błąd!

Ona, dr Walensky, wiedziała, że jest to wybiórcze zbieranie danych w celu przekazania błędnej, mylącej informacji, ponieważ we wszystkich grupach wiekowych liczba hospitalizacji spadła w ciągu 6 do 8 tygodni. Wiedziała, że to. "Allen mówi najnowsze dane z maja pokazały, że wskaźniki hospitalizacji spadły do 0,6 w dniu 29 maja". Prawdziwym okrucieństwem w tym raportowaniu przez CDC jest to, że nie uwzględnili danych z maja 2021 roku. To był czysty wysiłek, aby wprowadzić w błąd opinię publiczną, ponieważ te same dane, które wykorzystano w sprawozdaniu wykazały znaczący spadek w miesiącu następującym po niewielkim wzroście". Tak więc CDC wziął dane, które wykazały wzrost w kwietniu 2021 roku, a teraz zgłasza je w czerwcu, tak jakby dane z maja o wyraźnym spadku nie istniały. Tylko dane z kwietnia, a także, dlaczego jest to teraz zgłaszane? Jak niewiarygodnie duplicous i taka arogancja myśleć, że Amerykanie są tak głupi, że nie mogą zobaczyć spadek w maju?

Ona, dr Walensky, w rzeczywistości błędnie podawała (najwyraźniej celowo, biorąc pod uwagę, że dane były tam dla niej widoczne) własne dane CDC. Dlaczego? Czy to pierwszy raz, kiedy raport CDC MMWR był w zasadzie śmieciową pseudonauką? Oparty na kłamstwach? Ten raport MMWR był oparty na populacyjnym systemie nadzoru nad potwierdzonymi laboratoryjnie hospitalizacjami związanymi z COVID-19 w 99 hrabstwach w 14 stanach, obejmujący około 10% powierzchni Ludność USAHorowitz z Blazemedia był zdumiony, gdy dyskutował o tym oszustwie CDC i słusznie. Dr Walensky stwierdziła, że była para "głęboko zaniepokojona wzrostem". Jednak wiedziała, że jest oszukiwana, na widoku, rozumiejąc, że kartel medialny będzie łykał błędne bzdury, a społeczeństwo będzie zbyt leniwe, by czytać tylko trochę dalej w MMWR, by zrozumieć błędne informacje. "Okazało się, że wybrali dowolny punkt początkowy i końcowy.-To stara sztuczka, którą stosują w badaniach nad maskami. Czy może Dr Walensky nie potrafi czytać nauki, rozumieć danych i wykresów? Albo tych, którzy jej donoszą? Oni (Dr. Walensky) również wykonywał tego typu błąd podstępny oraz zaniechanie kiedy złożyli raport i wprowadził w błąd na temat ryzyka transmisji na zewnątrz (< 1%, ale twierdzą, że jest to raczej 10%), wśród wielu innych. Te same kwestie z zasadami obozów letnich i rozprzestrzeniania się po szczepieniu, z salta i klapki między Walensky oraz Fauci. Ktoś kłamał lub kłamie, kto? I co ważne, dlaczego? Są one rutynowo fałszywe i to jest bardzo zła nauka.

Makary z Johns Hopkins stwierdził para "że CDC nie zgłosiło kluczowych kwestii w tym raporcie. Żadne dziecko nie zmarło, a CDC powinno było o tym powiedzieć. To jest wspaniała wiadomość! Wskaźnik hospitalizacji był niższy w przypadku COVID niż w przypadku grypy". CDC powinien był powiedzieć to również jako nagłówek. A co z powikłaniami w postaci obrzęku serca u nastolatków z powodu szczepionki... Jedną z porażek CDC jest ignorowanie naturalnej odporności i ten szalony pęd do masowego szczepienia ludzi, którzy już są odporni... Widzimy kolejny zestaw gadających punktów na temat strachu przed wariantem Delta". Hirschhorn pisze elokwentnie o tej odmowie uznania naturalnej odporności za głównego gracza w COVID. "Powód jest prosty. Im bardziej akceptuje się naturalną odporność, tym więcej jest powodów, aby odrzucić jedną z eksperymentalnych szczepionek COVID. Połowa populacji USA, od dzieci do dorosłych, prawdopodobnie posiada naturalną odporność, nawet jeśli większość z nich nigdy nie doświadczyła poważnych skutków ubocznych zakażenia".

CDC wiedział, że liczba spadała przez miesiące, ale wprowadził w błąd w swoim raporcie, kiedy wiedzieli, że to 20 hospitalizacji dziennie około 25 milionów nastolatków, więc stawka około 0.00008%. To było do prowadzenia paniki o niepokojącym wzroście hospitalizacji nastolatków i bardzo mała liczba idzie w dół, a nie w górę. Oni CDC wiedział, że % był bardzo, bardzo niski. Oni podstępnie wybrał tylko jeden kawałek danych i to było straszne, tak aby wykorzystać obawy rodziców. Miało to na celu napędzanie szczepień, pomimo nauki o rosnącej zapalenie mięśnia sercowego wśród nastolatków którzy zostali zaszczepieni na COVID-19. W bazie danych VAERS, należącej do CDC, znajduje się prawie 6000 zgonów związanych z tą szczepionką. CDC udaje, że to nie istnieje, a jednak liczba zgonów spowodowanych szczepionkami COVID jest większa niż liczba zgonów spowodowanych wszystkimi szczepionkami w ciągu ostatnich 30 lat. Czy rozumiecie to? To nie są nasze dane, to są dane CDC.

A co z badaniem z Izrael z udziałem ponad 6 milionów uczestników, które ujawniły, że naturalna odporność po zakażeniu SARS-CoV-2 była równoważna lub nawet lepsza od odporności poszczepiennej w zmniejszaniu ryzyka zakażenia COVID. "Nasze wyniki poddają w wątpliwość konieczność szczepienia osób uprzednio zakażonych". A co z wynikami badań Badanie Cleveland Clinic w którym wzięto pod uwagę 52 238 pracowników (pracownicy Cleveland Clinic Health System pracujący w Ohio), przy czym 1359 (53%) z 2579 uprzednio zakażonych osób pozostało nieszczepionych, w porównaniu z 22 777 (41%) z 49 659 osób, które nie były uprzednio zakażone. Każdy uczestnik, który przeszedł test pozytywny na SARS-CoV-2 co najmniej 42 dni wcześniej, został uznany za wcześniej zakażony. Jeden został uznany za zaszczepiony 14 dni po otrzymaniu drugiej dawki szczepionki SARS-CoV-2 mRNA. "Żaden z 1359 uprzednio zakażeni, którzy pozostali nieszczepieni, mieli infekcję SARS-CoV-2 w czasie trwania badania", co doprowadziło badaczy do wniosku, że osoby, które miały infekcję SARS-CoV-2 raczej nie skorzystają ze szczepienia COVID-19. Ale CDC i medialny kartel medyczny udają, że te badania i wspaniałe wiadomości nie istnieją.

Dr Walensky najwyraźniej nie dostaje tych raportów z badań i woli raczej wprowadzać naród i rodziców w błąd niedokładnymi i połowicznie przedstawionymi danymi. Jak nisko upadło CDC i jak to się stało, że nie mają oni absolutnie żadnego zdrowego rozsądku! Dlaczego ta nieustanna jazda CDC dzień w dzień wprowadza w błąd opinię publiczną i jak długo to trwało? Dlaczego oni pracują nad osłabieniem prezydenta Bidena i jego administracji, bo to może tylko zaszkodzić wiarygodności jego administracji?

Co z CDC BOHATEROWIE-RECOVER badania? Spójrzcie na tę dwulicowość CDC. W swoim protokole stwierdzili, że "jednym z głównych celów badania było "Zbadanie odpowiedzi immunologicznej po szczepionce u osób uprzednio zakażonych". Jednak pomimo tego, że w badaniu brały udział osoby wcześniej zakażone, były one wykluczony z wyników badania. "Wśród 5 077 uczestników wykluczono tych, którzy mieli dokumentację laboratoryjną zakażenia SARS-CoV-2 przed zapisaniem się do badania rozpoczynającego się w lipcu 2020 roku (608) lub zidentyfikowanych jako część nadzoru podłużnego do pierwszego dnia podawania szczepionki (240)." Dlaczego CDC miałoby to zrobić, skoro była to grupa, która była częścią badania i kluczowa grupa pod względem głównego celu? Dokąd zniknęli ci ludzie?

Co z oświadczenia wprowadzające w błąd (zob. New York Post) przez CDC oraz Walensky ostatnio o ryzyku transmisji na zewnątrz (rażąco przesadzanie i dążenie do napędzania strachu), konieczność powrotu, wycofania się i wyjaśnienia. Co z dyrektorem, który próbuje obwiniać dziennik, z którego wzięli dane? Czy oni w CDC nie czytają tego, co publikują lub czytają cokolwiek, dla dokładności lub ważności? To jest szokujące. Dlaczego CDC musi za każdym razem próbować wprowadzać w błąd opinię publiczną? Dlaczego dyrektor miałby to robić, biorąc pod uwagę jej znaczącą rolę?

Ustawiliśmy stół dla tego op-edu z fałszywymi informacjami CDC na temat rosnących hospitalizacji nastolatków i pominięcia COVID-19 odzyskanych osób w badaniu HEROES-RECOVER, w dążeniu CDC do szczepień. Tak właśnie wyglądały działania i raporty CDC przez ostatnie 16 miesięcy. Spóźnione i fałszywe! Zawsze rok za nauką. Zawsze wprowadzające w błąd. Upolitycznione.

Zaczniemy nasz artykuł na temat kłamstw o "bezobjawowym rozprzestrzenianiu się" od dokładnych słów dr Anthony'ego Fauci z NIAID. Dr Fauci, wcześniej stwierdził, co następuje, gdy opowiadał się za zamknięciem społeczeństwa: "dawniej ludzie muszą zdać sobie sprawę, że nawet jeśli występuje pewne bezobjawowe przenoszeniecała historia wirusów oddechowych dowolny typprzenoszenie bezobjawowe nigdy nie było przyczyną wybuchów epidemii. Czynnikiem sprzyjającym powstawaniu ognisk choroby jest zawsze osoba z objawami. Nawet jeśli jest rzadka osoba bezobjawowa że może transmitować, an epidemia nie jest napędzany przez bezobjawowych nosicieli". Wkrótce i bez dowodów naukowych, on i jego koledzy Task Force ludzie zmienili narrację do przeciwieństwa.

Ale co wiedzieliśmy? Że wiedział, a mimo to próbował okłamać naród. U osób bezobjawowychObciążenie wirusowe jest zazwyczaj bardzo niskie, a okres zakaźności jest również krótki. Osoby bezobjawowo dodatnie (zakładając, że są "rzeczywiście" dodatnie, a nie na podstawie nieprawidłowego testu) mogą nadal wydychać cząsteczki wirusa, z którymi może zetknąć się inna osoba. Jednak ogólne prawdopodobieństwo przeniesienia choroby na innych jest znikome. Znikome. Niezwykle małe. Dlatego też przypadki bezobjawowe nie są głównym czynnikiem wywołującym epidemie.

Dr Fauci i jego personel, wraz z pomocą mediów, wielokrotnie wchodzili na podium i wprowadzali naród w błąd, ponieważ wielokrotnie mówili nam, że z powodu bezobjawowego rozprzestrzeniania się choroby będziemy musieli nosić maski, społecznie się dystansować, zamykać szkoły i zamykać wszystko. Ostatnie e-maile Dr. Fauci'ego ujawniające, że kwestia bezobjawowego rozprzestrzeniania się nie jest problemem, podkreślają dezinformację, którą rozgłaszał społeczeństwu. Ostatnio ujawnione e-maile pokazują, że Fauci stwierdził że "większość transmisji" wirusa "następuje od kogoś, kto jest symptomatyczny", a "nie bezobjawowy". Jego komentarze, powtarzane dziesiątki razy w mediach krajowych i zagranicznych, były przyczyną wielu strat w życiu, majątku, wolności i bogactwie całego pokolenia.

Równie mylące było założenie, że wszystkie infekcje równają się ciężkiej chorobie i potencjalnej śmierci. Było to nie tylko nieprawdą, ale doprowadziło do tego, że wielu nastolatków i dwudziestolatków boi się o swoje życie. Schowali się pod łóżkiem, myśląc, że przy całym swoim zdrowiu są tak samo zagrożeni jak ich 85-letnia babcia, która ma trzy poważne schorzenia. To nie tylko zdewastowało ich perspektywy na przyszłość, ale wpędziło ich w stan depresji, który przełożył się na wzrost liczby samobójstw w tej kohorcie. My, jako naród (i świat) byliśmy karmieni nieprawdami, kłamstwami i półprawdami przez to, co możemy tylko opisać jako "upadłych" nonsensownych, nielogicznych, irracjonalnych i okazjonalnych ekspertów medycznych w telewizji, na scenie z ich rządowymi biurokratycznymi przywódcami i naukowcami.

Wiedzieliśmy bardzo wcześnie, że COVID jest podatny na stratyfikację ryzyka i że wyjściowe ryzyko jest najbardziej prognostyczne dla śmiertelności, wiek i otyłość są głównymi, wraz z chorobami nerek i cukrzycą, jak również chorobami serca. Wcześnie zdaliśmy sobie sprawę, że potrzebne jest bardziej skoncentrowane, "ukierunkowane" podejście, a nie podejście "jeden rozmiar dla wszystkich", które byłoby niszczące.

Na przykład skąd wiemy, że FDA jest wprowadzanie w błąd opinii publicznej ze swoją wskazówką, że "Jeśli nie byłeś szczepiony: Bądź świadomy, że pozytywny wynik testu na obecność przeciwciał nie oznacza, że masz określoną ilość odporności lub ochrony przed zakażeniem SARS-CoV-2." Co za kompletna bzdura ze strony FDA i oni o tym wiedzą, wiedzą, że istnieją dowody empiryczne, które w pełni to obalają. Johns Hopkins Makary stwierdził: "Istnieje wiele naukowych dowodów na to, że naturalna odporność jest skuteczna i trwała, a liderzy w dziedzinie zdrowia publicznego powinni zwrócić na nią uwagę". Ogromna liczba Amerykanów ma naturalną odporność, ponieważ chociaż "Tylko około 10% Amerykanów miało potwierdzone pozytywne testy Covid, ale cztery do sześciu razy tyle prawdopodobnie miało infekcję... efekt naturalnej odporności jest wokół nas. Spadek liczby przypadków w końcu kwietnia i maja nie był wynikiem samych szczepień, a pojawiły się one wśród rozluźnienia zarówno ograniczeń, jak i zachowań". Turner et al. opublikowali w czasopiśmie Natura ostatnio, że zakażenie SARS-CoV-2 indukuje u ludzi długo żyjące komórki plazmatyczne szpiku kostnego (źródło przeciwciał ochronnych). Strona autorzy stwierdzili że "wcześniejsza infekcja Covid indukuje 'solidną' i 'długotrwałą humoralną odpowiedź immunologiczną', co prowadzi niektórych naukowców do sugestii, że naturalna odporność jest prawdopodobnie dożywotnia".

Dodatkowe badania w USA (Lancet), które śledziło populacyjny czas trwania seropozytywności na przeciwciała SARS-CoV-2, wykorzystując dane obserwacyjne z krajowego rejestru laboratoriów klinicznych pacjentów badanych metodą amplifikacji kwasu nukleinowego (NAAT) i testów serologicznych, wykazało zachęcający harmonogram rozwoju i trwałości przeciwciał do dziesięciu miesięcy od naturalnej infekcji. Badanie podobnego typu (Nature) wykazał, że infekcja SARS-CoV-2 indukuje silną, specyficzną dla antygenu, długotrwałą humoralną odpowiedź immunologiczną u ludzi. Ponadto, a papier przedrukowy pokazuje, że bez szczepienia, przeciwciała w zakażonej osoby jest mniej więcej stabilny przez 6 do 12 miesięcy. W połączeniu z danymi izraelskimi i danymi z Cleveland, sprawa została zbudowana i jest rzeczywiście przekonywująca.

Tak jak wiemy, że zadaniem kartelu medialnego i nieudolnych ekspertów medycznych w telewizji jest teraz straszenie nas i rodziców szczepieniami, prowadząc do Makary "Niektórzy urzędnicy służby zdrowia ostrzegają przed możliwymi wariantami odpornymi na naturalną odporność. Ale żaden z setek wariantów zaobserwowanych do tej pory nie uniknął ani naturalnej ani poszczepiennej odporności z trzech szczepionek dopuszczonych w USA". Próbują oni w mediach i przez nielogicznych i niekompetentnych, akademicko niechlujnych ekspertów medycznych napędzać strachu, twierdząc, że dzieci mogą umrzeć z powodu COVID-19. My mówimy, że tak nie jest, pokażcie nam dowody. Stop kłamstwom! Makary nawet się przyłożył na ten temat, stwierdzając "Przeglądając literaturę medyczną i doniesienia prasowe, a także rozmawiając z pediatrami w całym kraju, nie jestem świadomy ani jednego zdrowego dziecka w USA, które zmarło z powodu COVID-19 do tej pory ...Stwierdziliśmy, że 100% zgonów pediatrycznych COVID-19 dotyczyły dzieci z istniejącymi wcześniej schorzeniami". Makary dalej stwierdził, że "własne dane CDC pokazują, że MIS-C w przeważającej mierze dotyczy dzieci czarnych i latynoskich, "prawdopodobnie z powodu nieproporcjonalnych wskaźników otyłości dziecięcej i chorób przewlekłych w tych populacjach". Podczas gdy trzy tuziny zmarły, tygodniowy wskaźnik zachorowań na MIS-C związaną z COVID jest obecnie równy zeru".

To kłamstwo, wszystko kłamstwo, które mówimy, wszystko część fikcji, aby napędzić niepotrzebny strach w rodzicach. Którzy mogą zaszkodzić swoim dzieciom potencjalnie niebezpiecznymi szczepionkami. Dzieci nigdy nie mogą być szczepione tymi szczepionkami, tymi "nieprzetestowanymi w celu wykluczenia szkodliwości" szczepionkami. Nie mówimy, że dziecko mogłoby od tego umrzeć, ale twierdzimy, że takie dziecko (tragicznie) prawdopodobnie byłoby bardzo chore, gdyby nie COVID, a COVID zrobiło to, co zrobiło i zrobiło dobrze, wykorzystało ryzyko.

Tak wiele fałszywych informacji zostało rzuconych na amerykański naród przez osoby cieszące się autorytetem i posiadające wiele referencji za swoimi nazwiskami, a są to właśnie ci ludzie, którzy ssali strzyki z kiesy podatników przez dziesięciolecia. Można by pomyśleć, że przynajmniej nasze pieniądze podatników dotacji na badania byłyby dobrze wydane na tych szaleńców, którzy mogliby przynajmniej powiedzieć nam prawdę, a nie wprowadzać nas w błąd! Weźmy kwestię ponownego zakażenia, aby napędzić strachu, więc spieszycie się do szczepień. Przyjrzeliśmy się opublikowanym dowodom i możemy stwierdzić na podstawie istniejących dowodów, że ponowne zakażenia są bardzo rzadkie, jeśli w ogóle występują, i opierają się zazwyczaj na jednym lub dwóch przypadkach z wątpliwym potwierdzeniem rzeczywistego przypadku ponownego zakażenia, np. często łatwo wytłumaczalne przez wadliwe testy PCR itp.

(odniesienia 12345678910111213141516171819202122, 23, 24). A najnowsze badania przeprowadzone w Katarze (Lancet) stwierdził, że "naturalne zakażenie wydaje się wywoływać silną ochronę przed ponownym zakażeniem ze skutecznością ~95% przez co najmniej siedem miesięcy".

Dr Marty Makary z Johns Hopkins napisał "ponowne zakażenie jest niezwykle rzadkie, a nawet jeśli do niego dojdzie, objawy występują bardzo rzadko lub [u tych osób] są bezobjawowe". Co ważne, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) niedawno (10 maja)th 2021 Scientific brief, WHO/2019-nCoV/Sci_Brief/Natural_immunity/2021.1) nawiązywało do tego, co było jasne od wielu miesięcy (od roku), a mianowicie, że ludzie bardzo rzadko ulegają ponownemu zakażeniu. WHO spóźniła się bardzo, ale lepiej późno niż wcale.

Podobnie, było oczywiste, że testy RT-PCR miały duża liczba wyników fałszywie pozytywnych wyników, gdy zastosowano pewne kryteria polegające na użyciu wysokich progów cyklu termicznego, przekraczających 30, co prowadziło do błędnych kwarantann i zamknięć w przypadku pozytywnego wyniku testu. W rzeczywistości, Dimitri Mouliou stwierdza"Nowe technologie mają utratę standaryzacji, jak niezliczone zestawy PCR różnią się w metodach i wartości odcięcia, a zatem wyniki badań są równoległe w niezrzeszonych wag, a realistyczne porównanie między przypadkami jest zdeptane. Tak więc, poprzez utrzymywanie istnienia mylących przypadków COVID-19 w taki sposób, społeczność naukowa jest powstrzymywana od jasno widzących postępów. Ponieważ test PCR nie może odróżnić aktywnego i resztkowego RNA."

Wiedzieliśmy, że największe znaczenie ma liczba hospitalizacji, wykorzystanie łóżek na OIOM-ie i zgonów, a nie infekcji. Infekcja nie oznaczała, że ktoś był "przypadkiem" choroby. I prawdopodobnie był to wynik fałszywie dodatni. Wcześnie zdaliśmy sobie sprawę, że próg cyklu (Ct) wynoszący 24 był wartością graniczną w testach RT-PCR i wszystko powyżej tego progu było prawdopodobnie fałszywie dodatnie, zbierając wirusowy pył, fragmenty, stare koronawirusy, stare odzyskane infekcje itp. Wiedzieliśmy, że CDC ustawiło Ct na 40, co przyczyniło się do setek tysięcy i milionów pozytywnych przypadków, które nie były pozytywne, prowadząc do niesłusznych nakazów polityki zamykania szkół i niepotrzebnej kwarantanny. Byliśmy świadomi i wiedzieliśmy, że dzieci miały niemal zerowe ryzyko nabycia infekcji, rozprzestrzeniania jej lub zachorowania na nią, jednak eksperci i media kontynuowały swoją narrację o straszeniu rodziców. CDC, związki zawodowe nauczycieli i telewizyjni eksperci medyczni spędzili ostatnie 15 do 16 miesięcy kłamiąc i strasząc niepotrzebnie rodziców i otwarcie kłamiąc na temat ryzyka dla dzieci.

Podobnie jak to, że wiemy, ale udajemy, że szczepionki zostały zatwierdzone do użytku w nagłych wypadkach na podstawie wyjątkowo i rażąco niewystarczających badań oceniających bezpieczeństwo i skuteczność. Podobnie jak to, że wiemy, iż wprowadzanie szczepionek podczas pandemii prowadzi do powstawania zmutowanych wariantów. Jak wiemy, że szczepienie teraz jest bezowocne, skoro pierwotny wirusa nie jest już dominujący i że będzie to dobrodziejstwo dla twórców szczepionek, którzy będą musieli rutynowo produkować nowe wersje szczepionek, z corocznymi dawkami przypominającymi itd. Wiemy o tym wszystkim, zwłaszcza o tym, że w przypadku bardzo wysokiego ryzyka i kompromitujących warunków, mieliśmy wszystko, czego potrzebowaliśmy społecznie, aby poradzić sobie z COVID, i że szczepionka nie była potrzebna, a na pewno nie dla populacji niskiego ryzyka i dzieci.

Stwierdziliśmy wcześniej i nadal powtarzamy, że osoby, które zostały zakażone SARSCoV2 nie muszą się szczepić, ponieważ mają trwałą i długotrwałą odporność na wirusa, w porównaniu ze szczepionką, która daje przeciwciała skierowane tylko przeciwko białku Spike. Być może taka odporność przeciwko wybranej i ograniczonej części wirusa jest ograniczona i wydaje nam się, że może również napędzać warianty wirusa z powodu presji selekcyjnej.

Było to czyste przekłamanie i kłamstwo o braku wcześniejszej odporności. Ale komentowaliśmy również, że odporność komórek T była tam obecna i reprezentowała dużą część osób, które nie były kandydatami do szczepionki i były już silnie uodpornione na COVID, np. miały wcześniejsze infekcje innymi koronawirusami i zwykłymi koronawirusami przeziębieniowymi, które nadają "ochronę krzyżową" odporności komórkowej poprzez odporność komórek T itd.

(Weiskopf GrifoniLe BertMateusTavukcuogluCassanitiDykemaEcheverríaBonifacius, Nelde, Ansari, Ma, Lineburg, Borena) (odniesienia 1234567891011121314). Czytelnik może wyciągnąć własne wnioski.

Opowiadamy się również za tym, aby wczesne leczenie ambulatoryjne (referencje 1234) było bardzo skuteczne w zmniejszaniu ryzyka hospitalizacji i śmierci (McCullough, Risch, Zelenko, Tenenbaum, Kory, Smith, Bernstein, Fareed, Ladapo itd.). Niestety, ekspercka społeczność naukowa była w błędzie w swojej wściekłości przeciwko wczesnemu leczeniu. Więcej dowodów nadal wyłania się z dobrze zaprojektowanych badań, które udowadniają, że poprzednia narracja była błędna. Opowiadaliśmy się za dokładnym testowaniem szczepionek przed masowymi szczepieniami z obawy przed poważnymi niepożądanymi zdarzeniami, które mogą wystąpić z czasem w wyniku takiego nakazu. Wygląda na to, że nasze obawy są uzasadnione i teraz widzimy (CDC's very own VAERS database). Biorąc pod uwagę ryzyko i szkody ujawnione na stronie CDC VAERS, opowiadaliśmy się za tym, aby nie szczepić dzieci szczepionkami zawierającymi mRNA z obawy przed krótko- i długoterminowymi szkodami. Szkody krótkoterminowe są codziennie ujawniane w wiadomościach medialnych, natomiast szkody długoterminowe mogą pojawić się z czasem. Nie może być EUA dla dzieci, a jedynie dzieci wysokiego ryzyka powinny być brane pod uwagę i to tylko na podstawie etycznej zgody rodziców, lekarza i dziecka, po rozważeniu bilansu korzyści ze szczepionki w stosunku do szkód.

Niektórzy eksperci polityczni i naukowi utrzymują pogląd "ZERO COVID", który jest nieprzemyślany i niedorzeczny, ponieważ jest niemożliwy do osiągnięcia. Nie ma możliwości, abyśmy wyeliminowali każdą infekcję/przypadek, ponieważ COVID jest obecnie endemiczna i wszędzie wokół nas. ZERO nigdy nie było możliwe Jak stwierdza ankieta przeprowadzona wśród naukowców w czasopiśmie Nature: "To piękne marzenie, ale większość naukowców uważa, że jest ono nieprawdopodobne. W styczniu czasopismo Nature zapytało ponad 100 immunologów, badaczy chorób zakaźnych i wirusologów zajmujących się koronawirusem, czy można go wyeliminować. Prawie 90% respondentów uważa, że koronawirus stanie się endemiczny - co oznacza, że będzie nadal krążył w kieszeniach globalnej populacji przez najbliższe lata." Wiedzieliśmy o tym, podczas gdy oni forsowali swój absurdalny zamiar zniszczenia społeczeństwa poprzez wymuszenie lockdowns, aby osiągnąć ZERO. Wymuszanie Lockdowns zmusza patogen do bardziej zakaźnych mutacji. Dr Christopher Martin stwierdził"większość ekspertów uważa, że odpowiedź brzmi: nie i przewidują, że wirus będzie krążył w nieskończoność, przechodząc od obecnej pandemii do stałego, ale znacznie niższego, endemicznego wskaźnika infekcji". Zawsze opowiadaliśmy się za tym, że proste, wzmożone mycie rąk i izolacja tylko objawowo chorych/chorych osób są najlepszymi środkami społecznymi w kontrolowaniu infekcji wirusowej. Stwierdziliśmy wcześniej, że SARS-CoV-2 w końcu stanie się endemiczny, mniej zjadliwy i będzie krążył w populacji mutując, głównie po to, aby znaleźć harmonię ze swoimi ludzkimi gospodarzami. Tak więc, wszelkie sugestie "ZERO COVID" muszą być traktowane jako rozrywka dla tych, którzy porzucili wszelką naukę i rozsądek i chcą narzucić nadmierne szkody na ludność.

Już wcześniej opowiadaliśmy się przeciwko maskom, a obecne dane potwierdzają, że maski są nieskuteczne i niebezpieczne, szczególnie dla dzieci, bez wyraźnych korzyści, wpływając na ich życie społeczne, emocjonalne, zdrowie i samopoczucie. Potwierdza się również, że zasada odległości społecznej 6 stóp została wymyślona, a nie oparta na wiarygodnej nauce. Tak samo jak 3 stopy w szkole, dzięki uprzejmości ekspertów z CDC. Zmyślone.

Pokazując rażące wysiłki mające na celu wprowadzenie w błąd w kwestii rozprzestrzeniania się bezobjawowego, musimy również lekko potraktować kwestie dotyczące lockdown, zamykania szkół, maskowania i mandatów na maski. Co wiedzieliśmy o lockdown, zamykaniu szkół i maskach? Jakie dowody nagromadziły się i to bardzo wcześnie? Zalecamy, abyś sam ocenił. Łączymy różne katastrofalne szkody (konsekwencje) i porażki z lockdowns.

(odniesienia 1, 2345678910111213141516171819202122232425262728293031323334353637383940414243444546474849505152535455565758) i zamknięcia szkół (odniesienia 123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142, 4344454647484950515253545556). Podstawą dla społecznych lockdown było to, że 40% do 50% osób zakażonych SARS-CoV-2 może potencjalnie rozprzestrzeniać go z powodu bycia bezobjawowym. "Ale obawy, że wirus może być rozprzestrzeniany w znacznym stopniu przez bezobjawowych nosicieli wkrótce doprowadziły przywódców rządowych do wydania szerokich i długich nakazów pozostania w domu i mandatów masek z obawy, że każdy może być cichy rozsiewacz". Jednakże, dowody na poparcie wspólnego bezobjawowego rozprzestrzeniania pozostaje w dużej mierze nieistniejące i twierdzimy, został przesadzony, a potencjalnie został złożony bez podstaw.

Byliśmy świadomi, że szkody katastrofalne z powodu użycia maski:

(odniesienia 123456789101112131415161718192021222324).

I z nieskuteczność masek

(odniesienia 123456789101112131415161718192021222324252627, 2829303132, 33, 3435) oraz niepowodzenie mandatów masek (odniesienia 12345, 6,78).

W ciągu ostatnich 16 miesięcy "eksperci" i ich chętni wspólnicy zgromadzili wielkie fortuny, podczas gdy lockdown i zamknięcia szkół nałożyły astronomiczne obciążenie na biedniejszych w społeczeństwie. Pandemia COVID stworzył miliarderów wśród przemysłu farmaceutycznego, podczas gdy shoring up fortuny bogatych i małych operatorów biznesowych languished lub outright stracił wszystkie ich zarobki życia. Naród stracił nawias produktywnych i innowacyjnych obywateli z czystej

Akademickie niechlujstwo i jawne upolitycznienie pandemii. Ci eksperci i ich akolici wykazywali głęboki dysonans poznawczy w stosunku do wszystkiego, co nie zgadzało się z ich absurdami, które wylewali na społeczeństwo, które pragnęło jedynie uczciwości i faktów, aby móc podejmować świadome decyzje.

Sugerujemy również całkowite zaprzestanie testowania osób bezobjawowych na obecność wirusa, zarówno z powodu fałszywych wyników pozytywnych (co napędza strach), jak i dlatego, że nie służy to żadnemu celowi, ponieważ śledzenie kontaktów w warunkach pełnej pandemii jest bezwartościowe z naukowego punktu widzenia, jeśli chodzi o jej kontrolowanie. W oparciu o istniejącą literaturę jesteśmy wystarczająco pewni siebie, aby zgodzić się, że "jest to niebezpieczne założenie by wierzyć, że istnieje przekonujące, naukowe dowody przenoszenia bezobjawowego". Uważamy, że tylko osoby z objawami powinny być testowane na obecność wirusa SARSCoV2, kropka. "Poszukiwanie ludzi które są bezobjawowe, ale zakaźne, jest jak szukanie igieł, które pojawiają się i powracają przelotnie w stogu siana, zwłaszcza gdy wskaźniki spadają".

Dalsze dowody naukowe przeciwko bezobjawowemu rozprzestrzenianiu się choroby:

Wysokiej jakości badanie przeglądowe przeprowadzone przez Madewell opublikowane w JAMA starał się oszacować wskaźnik wtórnego ataku SARS-CoV-2 w gospodarstwach domowych i określić czynniki, które modyfikują ten parametr. Ponadto badacze starali się oszacować odsetek gospodarstw domowych z przypadkami indeksowymi, które miały jakąkolwiek wtórną transmisję, i porównali wskaźnik wtórnych ataków SARS-CoV-2 w gospodarstwach domowych ze wskaźnikiem innych poważnych wirusów oraz z wskaźnikiem wtórnych ataków dla bliskich kontaktów w przypadku badań, w których podawano wskaźnik wtórnych ataków zarówno dla bliskich, jak i domowych kontaktów. Badanie było metaanalizą 54 badań z udziałem 77 758 uczestników. Wskaźniki wtórnych ataków reprezentowały rozprzestrzenianie się choroby na dodatkowe osoby, a badacze stwierdzili 25-krotnie zwiększone ryzyko w gospodarstwach domowych między osobami z objawowym dodatnim wskaźnikiem zakażenia a osobami z bezobjawowym wskaźnikiem zakażenia. "Wskaźniki wtórnych ataków w gospodarstwach domowych były większe w przypadku objawowych przypadków indeksowych (18,0%; 95% CI, 14,2%-22,1%) niż w przypadku bezobjawowych przypadków indeksowych (0,7%; 95% CI, 0%-4,9%)". Badanie to pokazało, jak rzadko dochodziło do bezobjawowego rozprzestrzeniania się choroby w zamkniętym środowisku domowym. "The rzeczywisty wpływ bezobjawowej transmisji jest prawdopodobnie jeszcze mniejsza niż ta liczba, ponieważ badanie łączy osoby bezobjawowe i przedobjawowe".

Badanie opublikowane w Natura znaleziono brak przypadków bezobjawowego rozprzestrzeniania się choroby z pozytywnych bezobjawowych przypadków wśród wszystkich 1174 bliskich kontaktów osób chorych, w oparciu o bazową próbę 10 milionów osób. AIER's Zucker odpowiedział w ten sposób "Wniosek jest taki nie że bezobjawowe rozprzestrzenianie się jest rzadkie lub że nauka jest niepewna. Badanie ujawniło coś, co prawie nigdy nie zdarza się w tego rodzaju badaniach. Nie było ani jednego udokumentowanego przypadku. Zapomnijcie o rzadkości. Zapomnijcie nawet o poprzedniej sugestii Fauci'ego, że bezobjawowe przenoszenie istnieje, ale nie jest motorem rozprzestrzeniania się. Zastąp to wszystko słowami: nigdy. Przynajmniej nie w tym badaniu na 10 000 000".

Jedno badanie w maju 2020 r. zbadało 455 kontaktów jednej bezobjawowej osoby. Naukowcy stwierdzili, że "wszystkie obrazy tomografii komputerowej nie wykazały oznak zakażenia COVID-19. Nie wykryto zakażenia koronawirusem 2 (SARS-CoV-2) w 455 kontaktach za pomocą testu kwasów nukleinowych".

Strona Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) również stwierdziło, że bezobjawowe rozprzestrzenianie/przenoszenie jest rzadkie. Ta kwestia bezobjawowego rozprzestrzeniania się jest kluczową kwestią wykorzystywaną do wymuszania szczepień u dzieci. Nauka jednak pozostaje w sprzeczności z tym proponowanym mandatem politycznym.

Dodatkowo, wysokiej jakości solidne badanie w Alpy Francuskie badali rozprzestrzenianie się wirusa Covid-19 poprzez skupisko Covid-19. Śledzili oni jedno zakażone dziecko, które odwiedzało trzy różne szkoły i wchodziło w interakcje z innymi dziećmi, nauczycielami i różnymi dorosłymi. Nie odnotowali żadnego przypadku wtórnego przeniesienia wirusa pomimo bliskich interakcji. Dane te były dostępne dla CDC i innych ekspertów w dziedzinie zdrowia od ponad roku, i chociaż trzeba się rozwodzić nad koncepcją braku bezobjawowego rozprzestrzeniania się, chociaż twierdzimy, że jest to łatwy argument do wykonania, to wyraźnie pokazuje, że dzieci nie rozprzestrzeniają wirusa.

Ludvigsson opublikował przełomową pracę w New England Journal of Medicine na temat Covid-19 wśród dzieci w wieku od 1 do 16 lat i ich nauczycieli w Szwecji. Spośród prawie 2 milionów dzieci, które były obserwowane w szkole w Szwecja, zgłoszono, że bez mandatów masek, nie było zero zgonów z Covid i kilka przypadków transmisji i minimalnej hospitalizacji. Zamieszczamy to badanie, ponieważ jest ono kluczowe dla wykazania, że maski nigdy nie były potrzebne, a dzieci nie rozprzestrzeniają wirusa, nie chorują i nie umierają z tego powodu. Ale co ważne, jeśli bezobjawowe rozprzestrzenianie się było tak duże, a dzieci było 2 miliony, czy nie odnotowano by znacznie większej liczby infekcji?

Niedawny raport z 10 czerwcath 2021 op-ed rzuca więcej światła potwierdzającego, że bezobjawowe rozprzestrzenianie się było bardziej mitem niż rzeczywistością. Ballan i Tindall napisali "Osoby prezentujące objawy Covid-19 są prawie wyłącznie odpowiedzialne za przenoszenie SARS-CoV-2... poważne zakażenie zwykle wynika z częstego narażenia na wysokie dawki SARS-CoV-2, takie jak pracownicy służby zdrowia opiekujący się chorymi pacjentami Covid-19 w szpitalach lub domach opieki oraz osoby mieszkające w tym samym gospodarstwie domowym.

Osoba nie wykazująca objawów Covid-19 może uzyskać pozytywny wynik testu PCR na obecność SARS-CoV-2, co nie musi oznaczać, że jest zakaźna. Wyjaśniają dalej, że mit było spowodowane pojedynczym opisem przypadku bezobjawowej kobiety z Chin, która rozprzestrzeniła wirusa na około 16 osób w Niemczech. "Późniejsze raporty wykazały, że w momencie kontaktu kobieta ta była przyjmowanie leków na objawy grypopodobne, unieważniając dowody na teorię bezobjawowego przenoszenia".

Ballan i Tindall wyjaśniają dalej, że "osoba nie wykazująca żadnych objawów Covid-19 może uzyskać pozytywny wynik testu PCR na obecność SARS-CoV-2, co niekoniecznie oznacza, że jest ona zakażona. Może się tak zdarzyć na cztery sposoby: i) test może dać fałszywie pozytywny wynik z powodu kilku błędów w procesie testowania lub w samym teście (osoba nie jest zakażona), ii) osoba mogła wyzdrowieć z Covid-19 w ciągu ostatnich trzech miesięcy (osoba nie jest obecnie zakażona, ale martwe szczątki wirusa są wychwytywane przez test), osoba może być przedobjawowa, tj.e) osoba jest zakażona, ale nadal znajduje się we wczesnym stadium choroby i nie rozwinęły się u niej jeszcze objawy, oraz iv) osoba może być bezobjawowa, tzn. osoba jest zakażona, ale posiada wcześniej istniejącą odporność i nigdy nie rozwinie objawów".

Dr Clare Craig, patolog, i jej kolega dr Jonathan Engler zbadały dowody naukowe stojące za twierdzeniem, że Covid-19 może być przenoszony przez osoby bezobjawowe. Napisali oni "szkodliwe polityki lockdown i masowe testy były uzasadnione założeniem, że bezobjawowe przenoszenie jest prawdziwym ryzykiem. Biorąc pod uwagę szkodliwe skutki uboczne takich polityk, zasada ostrożności powinna skutkować bardzo wysoką poprzeczką dowodową dla bezobjawowego przenoszenia. Jednak jedynym słowem, którego można użyć, aby opisać jakość dowodów na to, że tak jest, jest żałosna. Garstka wątpliwych przypadków rozprzestrzeniania się została masowo wzmocniona w literaturze medycznej poprzez wielokrotne uwzględnianie ich w metaanalizach, które są nadal publikowane, przetwarzając tę samą bazę dowodową.

Ważne jest, aby starannie rozróżnić czysto bezobjawowy (osoby, u których nigdy nie wystąpią żadne objawy) od przed objawami przenoszenie (gdy u osób w końcu pojawiają się objawy). W zakresie, w jakim to ostatnie zjawisko, które w rzeczywistości występuje bardzo rzadko, jest uznawane za warte podjęcia działań w zakresie zdrowia publicznego, odpowiednie strategie zarządzania nim (przy braku znaczącego przenoszenia bezobjawowego) byłyby zupełnie inne i znacznie mniej destrukcyjne niż te przyjęte.

Stanowczo stwierdzamy, że koncepcja "bezobjawowego rozprzestrzeniania się" wirusa COVID została wymyślona, aby przestraszyć ludność i zmusić ją do podporządkowania się i że nie była ona kluczowa dla tej pandemii, jak nam mówiono. Dowodów na poparcie jego istnienia nadal brakuje i nie ma ich wcale. Na zakończenie proponujemy nasze dalsze przekonania, a tym samym opinie na temat tego, jak należało postępować z tą pandemią od samego początku. Podstawą byłaby silna, podwójna i potrójna ochrona starszych grup wysokiego ryzyka. Jeżeli nie zostanie to zrobione prawidłowo i w pierwszej kolejności, to nie będzie sukcesu. Powinniśmy byli wspierać poprawę higieny mycia rąk i izolację tylko osób chorych/chorych/objawowych. Żadna osoba bezobjawowa nie powinna być poddawana kwarantannie, a badania powinny być przeprowadzane tylko na osobach z objawami lub w przypadku silnego klinicznego podejrzenia. Promowalibyśmy edukację w zakresie poprawy wsparcia dla układu odpornościowego, na przykład poprzez publiczne komunikaty o suplementach witaminy D (zwłaszcza w społeczeństwach o ograniczonym dostępie do światła słonecznego), a pozostałym członkom społeczeństwa o niskim ryzyku pozwolilibyśmy prowadzić nieskrępowane codzienne życie, podejmując rozsądne środki ostrożności. Pozwoliłoby im to mieszać się ze sobą i być narażonymi na kontakt z innymi w sposób nieszkodliwy i naturalny, tak by napędzało to odporność na poziomie populacji. Jednocześnie oferowalibyśmy wczesne leczenie ambulatoryjne osobom z wysokim ryzykiem zakażenia (w domach opieki lub ich prywatnych domach). Dotyczy to osób starszych, młodszych z chorobami podstawowymi oraz osób otyłych.

Uważamy, że gdyby to podejście zostało wdrożone od samego początku, można by uniknąć druzgocących strat poniesionych przez przedsiębiorstwa i gospodarkę, a także śmierci z rozpaczy właścicieli firm, pracowników i naszych uczniów. Były miażdżące szkody dla naszych społeczeństw, a zwłaszcza dla naszych dzieci z powodu lockdowns i zamknięcia szkół, a to jest niewybaczalne, ponieważ dane były zawsze dostępne i od marca 2020 r. głośno krzyczeliśmy o zbliżającej się tragedii, jeśli nasze rządy nadal będą postępować w ten sposób. Narracja i fałsz "bezobjawowego rozprzestrzeniania się" poważnie utrudniły i zaszkodziły reakcji na pandemię, ponieważ spowodowały niepotrzebne wyniszczające straty osobiste i gospodarcze, zwłaszcza dla naszych dzieci. Zwłaszcza dla tych biedniejszych spośród nas, których było na to najmniej stać!

Kończę prosząc CDC, NIH, FDA i wszystkie te agencje alfabetu, które zawodziły nas przez tak długi czas, pokażcie mi, pokażcie nam dowody! Przestańcie pluć bzdurami bez dowodów. Przestańcie okłamywać naród na temat niezdolności ich systemów odpornościowych, które są o wiele bardziej wytrzymałe, niż im przypisujecie! Zaprzeczasz podstawowej immunologii i wirusologii i zachowujesz się jak głupiec. "Naturalna odporność i odporność poszczepienna są równie skuteczne i "prawdopodobnie dożywotnie". Przestańcie okłamywać opinię publiczną i wzywamy ją, że dopóki CDC i NIH nie uporządkują swojej wiarygodności i uczciwości, dopóty naród musi was wyłączyć, wyłączyć was, ponieważ 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, plujecie niedokładnymi, wprowadzającymi w błąd bzdurami, które przeczą zdrowemu rozsądkowi! Skup się teraz na odbudowie swojej wiarygodności, która jest tak zniszczona, teraz głęboko zakopana, dzięki uprzejmości ciebie CDC i NIH! Miejmy nadzieję, że FDA może uwolnić się od was i powrócić do niepolitycznej roli regulacyjnej, którą musi pełnić dla bezpieczeństwa narodu. Mówi pan o "podążaniu za nauką", więc proszę nam pokazać. Zacznijcie od podążania za nią. Wstydźcie się wszyscy z was, tak zwani eksperci!

Paul Elias Alexander, PhD, były konsultant/doradca ds. pandemii COVID przy WHO-PAHO i były doradca ds. pandemii COVID przy Health and Human Services (HHS), Stany Zjednoczone; Parvez Dara, MD, MBA; Howard Tenenbaum, DDS, PhD.