Wynalazca mRNA o odpowiedzi COVID: "Czy to naprawdę chodzi o szczepionkę, czy o coś innego?".


Najwyższe agencje federalne odpowiedzialne za zdrowie publiczne w Stanach Zjednoczonych, CDC i FDA, są "głęboko skorumpowane" i na siłę wciskają eksperymentalne terapie genowe, aka szczepionki COVID, populacji z "rażąco niekompletnymi" danymi, które nie spełniają nawet "minimalnych standardów" bezpieczeństwa.

COVID Szczepionki i ADE

Co więcej, kampania szczepień i inne elementy polityki COVID, które zostały zastosowane przez rządy na całym świecie, mają niewiele wspólnego ze zdrowiem publicznym. Tak twierdzi wynalazca szczepionki mRNA, Robert Malone.

O ile Malone przyznał, że technologia mRNA jest skuteczna w blokowaniu infekcji, o tyle w przypadku zastosowania mRNA przeciwko koronawirusom pojawia się problem wzmocnionej choroby związanej ze szczepionką, czyli Antibody-dependent Enhancement (ADE). ADE jest opisywane w literaturze naukowej jako mechanizm, który zwiększa zdolność wirusa do wnikania do komórek i powoduje pogorszenie choroby u osób zaszczepionych.

Malone stwierdził, że historycznie, ze względu na swoją biologiczną specyfikę, koronawirusy są związane z ADE. Chociaż zostało to wyraźnie określone przez FDA jako ryzyko dla szczepionek COVID, które były w trakcie opracowywania rok temu, producenci szczepionek w USA "uprzejmie odmawiają" przeprowadzenia badań, które upewniłyby się, że szczepionki nie powodują ADE.

Malone zauważył, że choć nie ma oficjalnych badań przeprowadzonych w tej sprawie, to rzeczywiste dane sugerują, że ADE występuje u osób zaszczepionych przeciwko COVID.

"To paradoks, że widzimy równą lub wyższą replikację wirusa" u osób zaszczepionych w porównaniu do tych, którzy nie przyjęli zastrzyku, na Malone. Wysoka liczba "przełomowych" infekcji, kiedy ludzie łapią wirusa i chorują na niego do tego stopnia, że muszą być hospitalizowani, jest głównym wskaźnikiem ADE, dodał Malone.

"Rażąco niekompletne" dane firmy Pfizer

Naukowiec opisał dalej, jak bardzo był "zszokowany" i "zdemoralizowany", kiedy przejrzał dane dotyczące szczepionki COVID firmy Pfizer przedstawione japońskiemu rządowi, "przypuszczalnie te same, które zostały przedstawione FDA". Podczas gdy FDA, związana umową o poufności z firmami farmaceutycznymi, nie upublicznia takich danych, Japonia jest znacznie bardziej przejrzysta.

Malone powiedział: "Agencja regulacyjna pozwoliła Pfizerowi na przeprowadzenie prób na ludziach, a następnie [otrzymać] pozwolenie na użycie w nagłych wypadkach z zestawem danych, które były rażąco niekompletne, które nie spełniały nawet minimalnego standardu tego, co jest normalnie wymagane dla bezpieczeństwa, toksykologii, genotoksyczności i badań toksyczności reprodukcyjnej."

Wygląda na to, że FDA pozwoliła Pfizerowi po prostu "zebrać informacje, które uzyskali w przypadku innych RNA i innych szczepionek i umieścić je w pakiecie zamiast przeprowadzać rzeczywiste badania" - dodaje Malone.

Stwierdził on, że powszechnie wiadomo, że rozwój szczepionki był pospieszny i że zarówno Big Pharma, jak i rząd "poszli na skróty" podczas przeglądu danych dotyczących bezpieczeństwa.

"Głęboko skorumpowani" regulatorzy federalni

"Pharma kupiła Wzgórze" - stwierdził naukowiec.

Pomimo nieprawidłowości wstępnych danych, które lekceważyły wiele tradycyjnych norm medycznych, najwyżsi regulatorzy nadal pozwalali Pfizerowi na wprowadzanie swoich tabletek na rynek amerykański. Malone powiedział, że "szokujący" i "niepokojący" fakt może być wyjaśniony jedynie przez FDA i CDC, które są "głęboko skorumpowane" i "zasadniczo działające poza wszelkimi ograniczeniami sądowymi".

"Nie wiem, czy oni [FDA i CDC] mogą być pociągnięci do odpowiedzialności. Myślę, że to otwarte pytanie, czy Health and Humans Services of the United States jest teraz w pełni pozasądowe. Czy można ich pociągnąć do odpowiedzialności przed sądem? Ponieważ z pewnością nie są odpowiedzialni za swoje własne polityki i procedury," zapytał Malone.

Ryzyko zapalenia serca u nastolatków

Potencjalne skutki uboczne zastrzyku Pfizer - które obejmują dwa rodzaje zapalenia serca, zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia - były znane już rok temu, stwierdził Malone. Mimo to, CDC zignorowało je.

Podczas gdy Stany Zjednoczone posiadają bazy danych, takie jak VAERS i VSafe, do śledzenia niepożądanych reakcji na szczepionki, w CDC panuje niewypowiedziana zgoda, że izraelskie możliwości analizowania takich danych są "znacznie lepsze" niż amerykańskie. Dlatego CDC w większości przypadków opiera się na raportach z Izraela.

Jednak to ani izraelscy, ani amerykańscy naukowcy z organów federalnych nie odkryli oczywistego związku między szczepionkami COVID a zwiększonym ryzykiem zapalenia serca u nastolatków, którzy na ogół nie cierpią na schorzenia kardiologiczne. Była to prywatna firma Oracle, której odkrycia skłoniły CDC i inne rządy, w tym izraelski, do przejrzenia własnych danych.

Żaden zdrowy młody człowiek nie powinien otrzymać szczepionki COVID - argumentował Malone.

Ponowne uruchomienie strategii masowych szczepień

Zapytany o alternatywne podejścia do walki z pandemią COVID, Malone powołał się na jeden ze swoich op-edów napisanych w sierpniu dla The Washington Times, w którym nakreślił strategię.

 

Przede wszystkim należy szczepić tylko grupy wysokiego ryzyka, takie jak osoby otyłe i z obniżoną odpornością we wszystkich grupach wiekowych, a także osoby starsze (65 lat i więcej). Ogólna populacja dziecięca nie powinna być "absolutnie" szczepiona.

Malone stwierdził, że istniejące dane sugerują, że ryzyko szczepionek jest znacznie wyższe dla nastolatków niż COVID "pod względem zachorowalności i śmiertelności."

Dlatego zamiast bombardowania dywanowego ogólnej populacji zastrzykami COVID, Malone zasugerował rozprowadzanie ich do innych krajów, aby chronić tych, którzy są w grupie wysokiego ryzyka śmierci z powodu COVID. "Gromadzenie szczepionek jest niemoralne", dodał.

Ponadto, istniejąca różnorodność wczesnych metod leczenia i domowych testów diagnostycznych powinna zostać udostępniona i spopularyzowana, aby ludzie, z których większość ma "znikome" szanse na śmierć z powodu COVID, przestali żyć w strachu. Zamiast tego, wspomniał Malone, Biały Dom etykietował zwolenników wczesnych metod leczenia o udowodnionym bezpieczeństwie "prawicowymi wariatami", których należało "zdyscyplinować".

Złamana etyka lekarska i cel końcowy reakcji COVID

Podsumowując, Malone powiedział, że zdecydował się zabrać głos i ostrzec ludzi przed potencjalnymi zagrożeniami, ponieważ widział, jak polityczny i medyczny establishment łamie wszystkie podstawowe zasady bioetyki.

Pierwszą zasadą, powiedział, jest to, że wszystkie potencjalne zagrożenia związane z eksperymentalnymi szczepionkami muszą być w pełni ujawnione. Po drugie, muszą one zostać upublicznione i wyjaśnione w języku potocznym, tak aby społeczeństwo je w pełni zrozumiało. Po trzecie, ludzie muszą zaakceptować to ryzyko dobrowolnie i nie powinni być "w żaden sposób przymuszani lub zmuszani".

Ogromny wysiłek stojący za całą reakcją COVID, w którą zaangażowani są najlepsi naukowcy, Big Pharma, Big Tech, media i oczywiście elity polityczne, jest zgodny z playbookiem, który został opracowany, zaplanowany, a nawet wielokrotnie przećwiczony, zauważył Malone.

Jako ktoś, kto był "głęboko osadzony w społeczności biobroni", Malone powiedział, że był świadkiem serii gier wojennych prowadzonych przez urzędników służby zdrowia i rządy wielu krajów, w tym Stanów Zjednoczonych i Chin, w celu odgrywania scenariuszy obejmujących pandemie. Prawie zawsze, powiedział, te scenariusze kończyły się tym, że rządy stawały się autorytarne, "wymuszając na ludności coś, czego nie chcą robić".

"Nasze prawa obywatelskie zostały zdeptane na całym świecie" - zauważył Malone, wskazując Australię jako jaskrawy tego przykład.

"Naprawdę nie lubię schodzić na ścieżkę spiskową", zauważył Malone, ale patrząc na szerszy obraz, zastanawiał się: "Czy naprawdę chodzi o szczepionkę, czy może o coś innego?".