Magnetogenetyka - Co się dzieje z zastrzykami?


Co się dzieje z ludźmi, którzy mieli zastrzyki? Tysiące ludzi zauważyło, że ich skóra wokół miejsca wkłucia "szczepionki" ma właściwości magnetyczne. Oznacza to, że można umieścić na ramieniu metale i magnesy, które będą się magnetycznie trzymać.

Magnesowe wyzwanie

Pod nazwą "MagnetChallenge", setki "zaszczepionych" filmy dystrybuowane za pośrednictwem sieci społecznych i próbował zobaczyć, czy to rzeczywiście odnosi się do nich. Pierwszym, który zwrócił na to uwagę, aby rozpocząć falę i zebrać filmy od osób dotkniętych od tego czasu, był TimTruth. Ale Big Data zareagowała szybko i ocenzurowała go bardziej masowo niż cokolwiek innego od dłuższego czasu. Strona TimTruth nie jest już dostępna (tak jak dzisiaj). Jego filmy na YouTube również zostały usunięte, ale kompilacje wideo nadal można znaleźć na zdecentralizowanej odysei. Jeśli jeszcze tego nie widzieliście, musicie na to spojrzeć. Na kanale można znaleźć kilka kompilacji od setek poszkodowanych osób. Obejrzyj tutaj.

Na początku też wydawało mi się to trochę szalone, ale im więcej filmików zobaczyłem od różnych ludzi i im bardziej badałem potencjalne przyczyny tego zjawiska, tym mniej szalone się to wszystko wydawało. Big data szybko ograniczyło dystrybucję tych filmów, ale było już za późno. Coraz więcej ludzi dowiadywało się o tym, próbowało i było zaskoczonych, gdy lodówka Magent nagle przyklejała się do ich ramion. Sfilmowali swoje odkrycie i umieścili je w sieci. Z oceny tych wszystkich filmów można wyciągnąć następujące informacje:

  • Wydaje się, że efekt ten występuje tylko po drugim szczepieniu szczepionką Covid, a nie po pierwszym.
  • Wiek i pochodzenie etniczne nie mają znaczenia. Trudno powiedzieć, czy producent szczepionki odgrywa tu jakąś rolę.
  • Reakcje ludzi wydają się być autentycznie zdumione, a nie po kolejnym viralowym fake challenge'u mającym na celu wygenerowanie kliknięć. Większość jest zszokowana, ale niektórzy młodsi ludzie (niestety) uważają, że efekt jest bardzo fajny.
  • Magnetyzm można wyczuć już tuż nad skórą (metal przyciąga się do skóry).
  • Zaskakująco, nawet niemagnetyczny metal wydaje się być przyciągany, jak np. sztućce ze stali nierdzewnej. Jednakże, stal nierdzewna jest już magentyczna w pewnych warunkach, co może prowadzić do wniosków na temat natury magnetyzmu. Obejrzyj tutaj.
  • Magnetyzm może być również wykryty za pomocą kompasu i wykrywaczy metali również uderzyć.
  • Efekt ten jest najsilniejszy w pierwszych kilku dniach po podaniu zastrzyku i wydaje się słabnąć w kolejnych dniach i tygodniach. W pewnym momencie magnetyzm prawdopodobnie całkowicie ustanie w miejscu wkłucia.
  • U niektórych osób efekt magnetyczny rozprzestrzenia się od miejsca wkłucia na dużej powierzchni, aż do pleców lub klatki piersiowej.
  • Niektórzy przyklejają do niego niemetalowe przedmioty, aby pokazać, że powierzchnia nie jest lepka.
  • Efekt ten nie występuje u wszystkich zaszczepionych osób, lub został już u nich całkowicie osłabiony.

Prawdopodobnie miałeś tylko nadzieję, że nikt nie będzie umieszczał metali lub magnesów na swoim ramieniu przez pierwsze kilka tygodni. Ale teraz kot wyszedł z worka, więc media głównego nurtu muszą ograniczyć szkody i się z tego pośmiać. Wy kategorycznie zaprzeczacie wszelkim filmikom i uciszacie inne osoby dotknięte mobbingiem (przecież nikt nie chce, żeby się z was publicznie naśmiewano i nie mówi o tym nikomu innemu). Bo to jest jedyny środek obronny, który pozwala zatuszować oczywiste fakty. Spójrzcie na przykład na Jimmy Kimmel Show, w którym klasyczne środki obronne są używane do zdyskredytowania tych ludzi (wideo pojawi się później). Tysiące ludzi nagle doświadcza dziwnych efektów ubocznych po szczepieniu, które są rozpoznawalne nawet dla laika, po prostu nie powinno ich być. Żaden z tych "obiektów testowych" nie został poinformowany, że ten "efekt uboczny" może się zdarzyć, nie było to częścią umowy, a jednak ewidentnie tam jest i nie wolno o tym mówić. Kiedy mówię o środkach odwracających uwagę mediów, mam na myśli pewne środki rozpraszające w komunikacji, które służą manipulacji lub kontroli umysłu odbiorców. Pierwotne rozproszenie uwagi jest zdefiniowane w ten sposób, że służy kontroli umysłu publiczności. Pierwotne rozproszenie uwagi jest zdefiniowane jak to służyć kontroli umysłu widowni. Pierwotne rozproszenie uwagi jest zdefiniowane w ten sposób:

Główny agresor natychmiast reaguje na każdą dyskusję lub konfrontację ze swoimi działaniami, przenosząc uwagę na zachowanie ofiary i utrzymując je w tym miejscu.

To odwraca uwagę od właściwego tematu (szczepionka tworzy magnetyczne części ciała i dlatego tysiące ludzi, którzy już zostali zaszczepieni, są bardzo zaniepokojeni) i zwraca uwagę widza w bardzo niezgrabny i / lub upokarzający sposób na przekazującego wiadomość, a tym samym z dala od właściwego przekazu. Jeśli ten posłaniec również broni się przed tym atakiem, to pierwotne przesłanie jest całkowicie stracone i daje pierwotnemu agresorowi (w tym przypadku mediom) jeszcze więcej miejsca na dalszą agresję wobec posłańca, aż ten zamilknie. Tak właśnie psychopaci często działają w komunikacji w swoich związkach, aby manipulować swoim partnerem, ale w końcu rządzą nami psychopaci, a media są ich środkiem komunikacji z nami. Jimmy Kimmel, na przykład, w ogóle nie zagłębia się w temat, i to nie jest przypadek - ci ludzie są doskonale wyszkoleni w takiej taktyce.

Zaczyna się od tego, że opisuje on ludzi jako "antyszczepionkowców". Więc ludzie, którzy dosłownie wyszli, aby się dobrowolnie zaszczepić, są teraz nazywani antyszczepionkowcami tylko dlatego, że widzieli bardzo dziwne skutki uboczne i są zaniepokojeni? Co do diabła? On również nazywa ich teoretyków spisku, ponieważ widz został uwarunkowany, aby przewrócić oczami, jak tylko słowo jest wypowiedziane. Myślałem, że honor teoretyka spisku jest zarezerwowany dla ludzi, którzy nie chcą być szczepieni w pierwszej kolejności? I oczywiście nadal musi podnosić argument słomianego człowieka z chipem. Zawsze to robią, bo wiedzą dokładnie, że większość ludzi natychmiast myśli o typowym chipie RFID wielkości ryżu, który oczywiście nigdy nie może być użyty w ten sposób.

Nie podał żadnego wyjaśnienia, żadnego unieważnienia aktualnego tematu. Bo nie może. Zamiast tego skupił się na tych, których to dotknęło, obraził ich jako "szaleńców" i "kretynów", wyśmiał ich, bo to jedyne, co mogą zrobić. I w ten sposób warunkuje się widza, by reagował w ten sam sposób, gdy usłyszy o tym od znajomych i krewnych. "Nie wiem jak wy, ale ja nie uwierzyłbym komuś, kto ma na półce czterdzieści butelek płynu do dezynfekcji." I wtedy uwaga skupia się na posłańcu. Jimmy, to nie ma żadnego znaczenia, co ktoś ma na półce i jeśli sam sprawdzisz, wieszając magnes na ramieniu, nie musisz nikomu wierzyć, ale twoim zadaniem jest nie dopuścić do tego, żeby ludzie sami się zbadali i uwierzyć we własne zmysły. I, oczywiście, nie może pomóc owijania prawdy jako żart, że ignorant publiczność nie będzie buckle. "Umieściłem te magnesy w tobie, nie tylko w ramieniu, ale całe twoje ciało jest wypełnione nimi, a kiedy nadejdzie właściwy czas, będę cię wyczarować . Zostaniesz wyniesiony na naszą planetę [...] "Jak oni to kochają. On już sprzedał swoją duszę na długi czas, więc dlaczego nie cieszyć się imprezą trochę w ciągu ostatnich kilku godzin ...


Kiedy media tak gwałtownie się bronią, zdecydowanie przykuwa to moją uwagę. Niektórzy uważają, że jest to psy-op, aby "przeciwnicy szczepień" wyglądali jeszcze bardziej niedorzecznie. Nawet jeśli zawsze trzeba rozważyć operację psychologiczną (mam nadzieję, że więcej osób sprawdzi to po Q-Anon.), to nie jest to dobry pomysł. Gdzie jest teraz twój Trump, podczas gdy wszyscy idą magnetycznie?), to prawdopodobnie nie jest tak w tym przypadku. Ponieważ ekscytujące jest to, że program informacyjny The High Wire właśnie przeszedł przez Laguna Beach, aby to sprawdzić. Zapytali przypadkowych przechodniów, czy zostali już zaszczepieni. Po twierdzącej odpowiedzi, po prostu przyłożyli Mageneten do ramienia i zakleił się u 6 z 15 respondentów! Jasne, można by to jeszcze podrobić, ale to czyni fałszywy challegue, który nie ma w sobie nic z prawdy, niezwykle mało prawdopodobnym. Sami moderatorzy nie spodziewali się takiego wyniku, chcieli wręcz obalić sprawę. Potwierdzają też, że wyjaśnienia fact-checkerów typu "Były jeszcze resztki kleju z tynku" nie są absolutnie żadnym wytłumaczeniem tego, co widział ich zespół. Bardzo niepokojące jest również to, że niektórzy ludzie nadal się z tego śmieją i uważają, że to jest fajne. Zostali dosłownie podstępnie zamienieni w robota i świętowali to bez pytania. To pokazuje, jak daleko posunęło się już ogłupianie społeczeństwa. Ale jest też możliwe, że spanikowali po tym, jak zniknęła kamera i żałowali, że nie posłuchali szalonych antyszczepionkowców i nie zrobili własnych badań na temat tego, co może być w tych strzykawkach, zanim po prostu wepchnęli je do środka z powodu presji rówieśników i ślepego zaufania do autorytetów. Przy okazji, wszystkie 15 z nich powiedziało, że nie poinformowały się wcześniej o składnikach zawartych w strzykawce, która została wstrzyknięta do ich krwiobiegu. Serce mi pęka na widok tych ludzi. Dla nich jest już za późno, znaleźli się w pułapce. Teraz nie ma już odwrotu. Choć dziennikarze wykonali tu czystą robotę, tzn. zamiast wyśmiewać sprawę, sami ją sprawdzili, to i tak oryginalny filmik został usunięty przez Ministerstwo Prawdy. Nie sądzę, żeby ten re-upload długo utrzymał się w sieci. Naprawdę ciekawe, również to, co dziennikarze mają do powiedzenia na końcu.

Sprawdzający fakty też znowu są napaleni: "Wystarczy spojrzeć na składniki, nie ma tam nic magnetycznego". PHEW, DZIĘKI BOGU, ŻE NIE JEST TO NAPISANE POGRUBIONĄ CZCIONKĄ. JESTEM SPOKOJNY. DZIĘKI. MUSIAŁAM TO SOBIE WYOBRAZIĆ Z MAGNESEM NA RAMIENIU. Przepraszam, ale oni naprawdę mnie czasem denerwują, są po prostu obrazą dla każdej myślącej osoby. Na temat factcheckerów w czasie kryzysu COVID i tego, jak są nadużywane jako broń w walce o suwerenność interpretacyjną, mogę polecić ten naprawdę świetny komentarz.


Czy zatem efekt magnetyczny rzeczywiście może mieć coś wspólnego z tym zjawiskiem? Jak może on powstać? Cóż, w przeciwieństwie do mass mediów, zróbmy teraz trochę badań.

Magnetogenetyka - brakujący element układanki

Stosunkowo nowa dziedzina nauki, jaką jest magnetogenetyka, istnieje właściwie od około 2010 roku i naprawdę nabrała tempa w ciągu ostatnich 5 lat.

Magnetogenetyka odnosi się do techniki biologicznej, która obejmuje wykorzystanie pól magnetycznych do zdalnego sterowania aktywnością komórek.

W większości przypadków, stymulacja magnetyczna jest przekształcana w siłę (genetyka magneto-mechaniczna) lub ciepło (genetyka magneto-termiczna), w zależności od zastosowanego pola magnetycznego. Dlatego też, komórki są zazwyczaj genetycznie modyfikowane w celu ekspresji kanałów jonowych, które są mechanicznie lub termicznie bramkowane. Magnetogenetyka jest metodą modulacji komórkowej, która wykorzystuje połączenie technik magnetyzmu i genetyki do monitorowania aktywności pojedynczych komórek w żywych tkankach, nawet u swobodnie poruszających się zwierząt (w tym ludzi). Technika ta jest porównywalna z optogenetyką, czyli manipulowaniem zachowaniem komórek za pomocą światła. Magnetogenetyka wykorzystuje stymulację magnetyczną zamiast światła, co umożliwia mniej inwazyjną, mniej toksyczną i bezprzewodową modulację aktywności komórek.

Kontrola aktywności komórek jest osiągana za pomocą związków magnetycznych, takich jak ferrytyna (związek żelaza, który również występuje naturalnie w naszym organizmie) lub nanocząstek magnetycznych. Związki te są zaprojektowane tak, aby łączyć się z kanałami jonowymi, które są genetycznie wyrażone na określonych komórkach. Kontrola aktywności jest więc ograniczona do genetycznie zdefiniowanych komórek i odbywa się w sposób specyficzny przestrzenno-czasowo za pomocą stymulacji magnetycznej. Ok, dobrze i dobrze. Ale jak wykorzystuje się magnetogenetykę? Istnieją dwa główne obszary zastosowań i oba odgrywają moim zdaniem ważną rolę.

Zdalna kontrola transkrypcji genów

W technikach magnetogenetycznych, receptory klasy TRPV, które są selektywnymi transporterami wapnia, są łączone z nanocząstkami magnetycznymi lub białkami paramagnetycznymi (zazwyczaj ferratyną). [12] [13] Zastosowanie nanocząstek magnetycznych lub białek paramagnetycznych, które są ogrzewane przez zmienne pole magnetyczne, może stymulować wrażliwy na temperaturę kanał jonowy TRPV1. Kiedy lokalna temperatura wzrasta, TRPV1 odblokowuje Ca2 +, aby zainicjować syntezę i uwalnianie insuliny, która jest kontrolowana przez wrażliwy na Ca2 + promotor. Ta metoda zdalnej regulacji transkrypcji genów może być wykorzystana w badaniach podstawowych oraz w potencjalnych podejściach terapeutycznych do terapii genowej.

Możliwe jest również manipulowanie DNA na poziomie pojedynczej cząsteczki przy użyciu nanocząsteczek magnetycznych.


Bezprzewodowe sterowanie aktywnością neuronów

W obecności pola magnetycznego, paramagnetyczne białka albo termicznie lub mechanicznie otwierają kanały jonowe w neuronie, ułatwiając w ten sposób swobodny przepływ kompatybilnych jonów i aktywację neuronu.
Obecnie dostępne techniki magnetogenetyczne łączą ukierunkowane podawanie cząstek magnetycznych z magnetyczną stymulacją. Umożliwia to precyzyjną kontrolę przestrzenną ukierunkowanej interwencji (tj. hamowanie lub pobudzanie docelowych neuronów w docelowych regionach mózgu). Precyzja czasowa wydaje się być różna w zależności od progu kanałów jonowych oraz częstotliwości i intensywności stymulacji. Eksperymenty mogą być rozwijane, w których stymulacja magnetyczna jest pewnego rodzaju komórkowym (in vitro) lub behawioralnym (in vivo) wyzwalaczem reakcji.

Hm. Dzięki magentogenetyce można zdalnie kontrolować transkrypcję genów, a zwłaszcza aktywność neuronów u żywych ssaków poprzez pola magnetyczne. A nanocząsteczki i ferrytyna są integralną częścią magnetogenetyki, poprzez którą odbywa się kontrola aktywności komórek. Gdzie wcześniej o tym słyszeliście? Na przykład o tej szczepionce przeciwko SARS-COV-2. Tytuł pracy brzmi: "Jednorazowa immunizacja szczepionką z ferrytyną funkcjonalizowaną kolcami wyzwala neutralizujące reakcje przeciwciał przeciwko SARS-CoV-2 u myszy".


Naukowcy opisują swoją pracę w następujący sposób:

Opracowanie bezpiecznej i skutecznej szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 jest priorytetem w dziedzinie zdrowia publicznego. Opracowaliśmy podjednostkowe szczepionki z wykorzystaniem samoskładających się nanocząstek ferrytyny, które posiadają jeden z dwóch multimeryzowanych kolców SARS-CoV-2: ektodomenę o pełnej długości (S-Fer) lub delecję 70 aminokwasów na C-końcu (SΔC -Fer). Ferrytyna jest atrakcyjną platformą nanocząsteczkową do produkcji szczepionek, a szczepionki oparte na ferrytynie były badane w dwóch oddzielnych badaniach klinicznych u ludzi.


Nawiasem mówiąc, rozwój tej szczepionki został sfinansowany przez Uniwersytet Standfort i Chan Zuckerberg Biohub, fundację prowadzoną przez (rzekomego) założyciela Facebooka Marka Zuckerberga i jego żonę Priscillę Chan. Główny autor i dwóch współautorów tego badania są na liście płac tych prywatnych multimiliarderów.

Od pewnego czasu CZ Biohub współpracuje z Fundacją Billa i Melindy Gatesów, aby śledzić rozprzestrzenianie się wirusa za pomocą oprogramowania. Tak, to duży klub. A my nie należymy do niego. Przeczytaj tutaj.

"Jako część tego wysiłku, CZ Biohub zdeponuje sekwencje SARS-CoV-2 w publicznych repozytoriach dla genomiki COVID-19, w tym GISAID i NCBI. CZ Biohub i CZI dostarczą narzędzia i wsparcie analityczne, aby pomóc kalifornijskim DPH w nakładaniu informacji epidemiologicznych i demograficznych na te dane genomiczne, aby lepiej zrozumieć lokalną transmisję SARS-CoV-2."

Inną rzeczą, która może być z tym związana, jest tak zwana magnetoinfekcja. Magnetoinfekcja jest metodą transfekcji, która wykorzystuje pole magnetyczne do koncentracji cząsteczek zawierających kwasy nukleinowe w komórkach docelowych. Metoda ta próbuje połączyć w jednym systemie zalety biochemicznych (kationowe lipidy lub polimery) i fizycznych (elektroporacja, pistolet genowy) metod transfekcji, eliminując jednocześnie ich wady (niska wydajność, toksyczność). Technika ta jest znana od co najmniej 2001 roku. Magnetofekcja została zaadaptowana do wszystkich rodzajów kwasów nukleinowych (DNA, siRNA, dsRNA, shRNA, mRNA, ODN), niewirusowych systemów transfekcji (odczynniki do transfekcji) oraz wirusów. Został on z powodzeniem przetestowany na szerokiej gamie linii komórkowych, trudnych do transfekcji i komórkach pierwotnych. Kilka zoptymalizowanych i wydajnych formuł nanocząstek magnetycznych zostało opracowanych specjalnie dla różnych typów zastosowań, takich jak transfekcja DNA, siRNA i pierwotnych neuronów, jak również dla zastosowań wirusowych.

Jednym z niewielu wizualnych źródeł naukowych na temat magnetogenetyki jest ten wykład Petera Littlewooda z Uniwersytetu w Chicago. W żywy sposób wyjaśnia on tę koncepcję. Magnetyczne nanocząstki ferrytyny po wstrzyknięciu przylegają do konkretnego białka. Ciekawe, że na początku wspomina, że oprócz pól magnetycznych, do zdalnie sterowanej aktywacji (transkrypcji genów/aktywności neuronów) można wykorzystać również promieniowanie RF. W eksperymencie wstrzyknął myszy nanocząsteczki ferrytyny żołądkowej, poczekał, aż komórka ulegnie ekspresji, a następnie zastosował na nią promieniowanie RF. Wyraźnie wspomina o słabym promieniowaniu mikrofalowym... Czyli o spektrum, które jest również wykorzystywane w sieci 5G. Co zabawne, jeden ze studentów pyta na koniec, czy teraz musimy się martwić o promieniowanie telefonów komórkowych. Pospiesznie temu zaprzecza i uspokaja: "Tak długo, jak nie używasz mikrofalówki, jest w porządku". Ale ten wykład miał miejsce trzy lata przed 5G, radio komórkowe wtedy nie było promieniowaniem RF, które jest w spektrum 5G dzisiaj. I wygodnie, dokładne spektrum częstotliwości i energii "leczenia RF" dużo wspomniane w 2015 papier nie został wymieniony w ogóle (ale pole magnetyczne było).



Zakres mikrofal zawiera się pomiędzy 300MHz a 1THz. Kuchenka mikrofalowa gotuje jedzenie na częstotliwości 2,45 GHz.
Spektrum 5G nadaje w zakresie od 600MHz do 6GHz. Jest to więc kwestia "słabego" promieniowania mikrofalowego.

Czy znaleźliśmy brakujący element układanki o synergicznych efektach między tymi dwiema rzeczami? Wydaje się, że obecnie masowo podawane terapie genowe zawierają między innymi (paramagnetyczne) nanocząsteczki ferrytyny, które mogą tworzyć efekt magnetyczny wokół miejsca wkłucia. Po pewnym czasie rozprzestrzeniają się one w całym organizmie i przyczepiają do zaprogramowanych białek. Dzięki temu możliwe jest zdalne stymulowanie kanałów jonowych neuronów w mózgu za pomocą pól magnetycznych lub promieniowania RF w taki sposób, że u żywych ssaków, którym podano te nanocząstki ferrytyny, można wywołać reakcje związane z zachowaniem. To promieniowanie RF to zakres mikrofalowy, który jest również wykorzystywany przez najnowsze standardy komunikacji komórkowej. W skrócie: cała populacja świata, młodzi i starzy, zdalnie sterowane zombie, które są wywoływane przez nasze maszty telefonii komórkowej i smartphones, cytując Jimmy Kimmel, "kiedy czas jest dojrzały".

O wiele bardziej złożone, podstępne i diaboliczne niż chip RFID wielkości ryżu pod skórą i dlatego większość ludzi ma duże problemy z rozpoznaniem tego zagrożenia.

Jest jeden, który przepowiedział to wszystko ponad 25 lat temu (!). Który chciał nas ostrzec. Ale oczywiście nikt go nie słuchał i wszyscy wzięli go po prostu za szalonego teoretyka spiskowego. W wykładzie z 1995 roku, chrześcijański Francuz dr Pierre Gilbert miał następujące słowa na temat szczepionek (tutaj cały 2-godzinny wykład). Wyprzedzał on znacznie swoje czasy. Przeczytaj tutaj.

"W biologicznym zniszczeniu, jest organi s ierten burze na polu magnetycznym. To, co nastąpi później, to skażenie ludzkich strumieni krwi, tworząc celowe infekcje. Będzie to egzekwowane poprzez prawa, które wprowadzą obowiązek szczepień. A te szczepionki umożliwią kontrolę ludzi. Szczepionki będą miały ciekłe kryształy umieszczone w komórkach mózgowych, które staną się mikroodbiornikami pól elektromagnetycznych, gdzie wysyłane będą fale o bardzo, bardzo niskich częstotliwościach. I przez te fale niskiej częstotliwości, ludzie nie będą w stanie myśleć, że są one zamieniane w zombie. Nie myślcie o tym jako o hipotezie ... to już zostało zrobione. Pomyśl o Rwandzie. "


Mówiąc o Rwandzie, nawiązuje on zapewne do okrutnego ludobójstwa na tle etnicznym, do którego doszło w tym małym afrykańskim kraju rok wcześniej (1994). W ciągu stu dni bojówki dokonały brutalnej rzezi około 800.000 do 1,1 miliona Tutsi, Hutu i Twa. Chodzili oni od wioski do wioski, zabijając maczetami i bronią mężczyzn, kobiety i dzieci, według kryterium przynależności etnicznej. Celem była również przemoc seksualna. Dr Pierre Gilbert spekuluje, że był to prawdopodobnie test elektromagnetycznego systemu zdalnego sterowania, który zmienił część populacji w maszyny do zabijania. Przy setkach masowych kampanii szczepień w całej Afryce, szczególnie w latach 90-tych, byłby to również idealny poligon doświadczalny dla tych psychopatów. W końcu świat nie przejmował się tym, że trwała tam trzymiesięczna "apokalipsa zombie", w której średnio jeden martwy człowiek umierał co 10 sekund. Dzięki CIA żaden kraj nie interweniował. Ale być może spekuluje on tutaj zbyt daleko. Przeczytaj tutaj.

Góra kości z czasów ludobójstwa.
Zombiaki w Afryce? Mocno przypominający grę wideo Resident Evil 5

Zakładam, że tylko surowe stany emocjonalne, takie jak gniew czy żądza mordu mogą być stymulowane, a nie wyraźne myśli. Ale kto wie.

Kiedy badałem ten temat, sprawdziłem, czy Hollywood już uwolniło programowanie predykcyjne na masach. I rzeczywiście, znalazłem historię ojca programowania edukacyjnego par excellence: Stephena Kinga. Filmowa adaptacja "Komórki" z 2016 roku opowiada o apokalipsie zombie, która zostaje wywołana przez sygnał z miliardów telefonów komórkowych lub masztów telefonii komórkowej! Spójrzcie na siebie.


Udało mi się znaleźć pewne informacje na temat ciekłych kryształów, o których wspomniał dr Pierre Gilbert w związku ze szczepionkami i nanocząsteczkami, ale nie udało mi się jeszcze nadać im zadowalającego sensu. Wydaje mi się, że ta technologia była kiedyś brana pod uwagę przy tworzeniu agendy i została zastąpiona przez lepsze. Ale mogę się mylić.

Jednak zdalne sterowanie żywymi ssakami poprzez magnetogenetykę jest bardzo realne i działa już od dłuższego czasu. W 2016 roku brytyjski Guardian opublikował artykuł "Genetycznie zmodyfikowana magneto-proteina kontroluje zdalnie mózg i zachowanie". Wypisałem tutaj najważniejsze fragmenty, trochę żargonu, ale warto przeczytać. Ważne jest, aby zrozumieć jak to dokładnie działa. Przeczytaj tutaj.

Nowa, "twarda" metoda wykorzystuje namagnesowane białko do szybkiej, odwracalnej i nieinwazyjnej aktywacji komórek mózgowych.

Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych opracowali nowy sposób kontrolowania obwodów mózgowych związanych ze złożonymi zachowaniami zwierząt, wykorzystując inżynierię genetyczną do stworzenia namagnesowanego białka, które zdalnie aktywuje określone grupy komórek nerwowych.

Zrozumienie, w jaki sposób mózg tworzy zachowanie, jest jednym z najważniejszych celów neuronauki - i jednym z jej najtrudniejszych pytań. W ostatnich latach naukowcy opracowali wiele metod, które pozwalają im zdalnie kontrolować pewne grupy neuronów i badać działanie obwodów neuronowych.

Nowa technika, opracowana w laboratorium Ali Gulera na Uniwersytecie Wirginii w Charlottesville i opisana w publikacji wstępnej w czasopiśmie Nature Neuroscience, jest nie tylko nieinwazyjna, ale może również szybko i odwracalnie aktywować neurony.

Kilka wcześniejszych badań wykazało, że białka komórek nerwowych aktywowane przez ciepło i nacisk mechaniczny mogą być genetycznie zmodyfikowane tak, aby stały się wrażliwe na fale radiowe i pola magnetyczne poprzez dołączenie ich do białka przechowującego żelazo zwanego ferrytyną lub do nieorganicznych cząstek paramagnetycznych. Metody te stanowią ważny postęp - były już np. B. stosowane do regulacji poziomu cukru we krwi u myszy - ale wymagają kilku składników, które muszą być wprowadzane pojedynczo. [...]

Guler i współpracownicy doszli do wniosku, że moment obrotowy (lub rotacyjne) siły magnetyczne mogą aktywować TRPV4 poprzez rozerwanie jego centralnego porów, więc użyli inżynierii genetycznej, aby połączyć białko z paramagnetycznym regionem ferrytyny, wraz z krótkimi sekwencjami DNA, które sygnalizują komórkom transport i wstawianie białek do błony komórek nerwowych.

Kiedy wprowadzili tę konstrukcję genetyczną do ludzkich embrionalnych komórek nerki rosnących w szalkach Petriego, komórki syntetyzowały białko "magneto" i wbudowywały je w swoją błonę. Zastosowanie pola magnetycznego aktywowało zmodyfikowane białko TRPV1, co zostało wykazane przez tymczasowy wzrost stężenia jonów wapnia w komórkach, który został wykryty za pomocą mikroskopu fluorescencyjnego.

Następnie badacze wprowadzili sekwencję magneto-DNA do genomu wirusa, wraz z genem kodującym białko zielonej fluorescencji i regulacyjnymi sekwencjami DNA, które powodują, że konstrukt ulega ekspresji tylko w określonych typach neuronów. Następnie wstrzyknęli wirusa do mózgu myszy, celując w korę rdzeniową, i dokonali sekcji mózgu zwierząt, aby zidentyfikować komórki, które emitowały zieloną fluorescencję. Za pomocą mikroelektrod wykazali, że przyłożenie pola magnetycznego do skrawków mózgu aktywuje Magneto tak, że komórki generują impulsy nerwowe.

W końcowym eksperymencie badacze wstrzyknęli Magneto do striatum wolno żyjących myszy, głębokiej struktury mózgu, która zawiera neurony produkujące dopaminę, które są zaangażowane w nagrodę i motywację, a następnie umieścili zwierzęta w aparacie, który jest podzielony na namagnesowane i nienamagnesowane sekcje zostały podzielone. Myszy, które trzymały eten magneto, spędzały znacznie więcej czasu w namagnesowanych obszarach niż myszy, które tego nie robiły, ponieważ aktywacja białka spowodowała, że neurony striatalne, które je zawierały, uwalniały dopaminę, więc myszy znalazły przebywanie w tych obszarach jako nagradzające. To pokazuje, że Magneto może zdalnie kontrolować odpalanie neuronów głęboko w mózgu, a także kontrolować złożone zachowania.

Z jakiegoś powodu w artykule pokazano reaktor syntezy magnetycznej w kształcie torusa w Joint European Torus (JET) w Anglii. Hm. Nie mam pojęcia, czy to coś znaczy. Co o tym sądzicie?

Nie ma technologii końca czasów bez powiązania z DARPA

Oczywiście, z technologią, która brzmi jak z filmu science fiction, Defense Advance Research Agency (DARPA), ramię Departamentu Obrony USA zajmujące się rozwojem naukowym, może nie być daleko. Jak już wspomniałem, ta potężna amerykańska agencja rządowa jest główną siłą stojącą za technicznymi zabawkami narzucanymi społeczeństwu podczas tego przejścia do świata transhumanizmu. Od szczepionki mRNA, hydrożelu, biosensora i interfejsów mózg-maszyna, to zawsze ich naukowcy wykonywali niezbędną pionierską pracę w "ściśle tajnych" programach, aby później upublicznić te rzeczy, a raczej w nich wprowadzić człowieka. I oczywiście nie inaczej jest z technologiami, które kontrolują ludzi poprzez magnetyzm. Ale oczywiście Departament Obrony USA troszczy się tylko o dobro wszystkich ludzi na ziemi. ...ktokolwiek wierzy.

Istnieją na przykład programy, w ramach których DARPA "wstrząsała" systemami nerwowymi ludzi za pomocą elektryczności, laserów, fal dźwiękowych, światła i magnesów. Przeczytaj tutaj.

"Naukowcy będą stymulować nerwy nie tylko za pomocą impulsów elektrycznych, ale także impulsów świetlnych, fal dźwiękowych i pól magnetycznych.

Trzy zespoły badawcze wykorzystujące stymulację elektryczną celują w nerw błędny, który wpływa na wiele różnych części ciała. IEEE Spectrum zbadane medyczny potencjał hacking nerwu błędnego w ostatnim artykule, pisząc :

Wystarczy spojrzeć na schemat anatomiczny, aby zauważyć znaczenie nerwu błędnego. Vagus oznacza po łacinie "wędrówkę", a zgodnie ze swoją nazwą nerw ten wije się przez klatkę piersiową i brzuch, łącząc najważniejsze organy - w tym serce i płuca - z pniem mózgu. To jak tylne drzwi wbudowane w ludzką fizjologię, które pozwalają włamać się do systemów organizmu.

Badania nad stymulacją opartą na świetle pochodzą od startupu Circuit Therapeutics. Współzałożycielem firmy jest Karl Deisseroth ze Stanfordu, jeden z wynalazców optogenetyki, nowej techniki, która polega na wprowadzeniu do neuronów białek wrażliwych na światło, a następnie wykorzystaniu impulsów światła do włączania i wyłączania tych neuronów. W ramach grantu DARPA naukowcy będą próbowali wykorzystać impulsy światła do zmiany obwodów neuronalnych, które są zaangażowane w ból neuropatyczny.

Aby wpłynąć na układ nerwowy za pomocą fal dźwiękowych, Elisa Konofagou z Uniwersytetu Columbia zastosuje nieco tajemniczą technikę ultradźwiękową. W e-mailu Konofagou wyjaśnia, że wiadomo już, iż ultradźwięki mogą być wykorzystywane do stymulowania neuronów, ale dzięki grantowi DARPA ma nadzieję dowiedzieć się, jak to działa. Ich hipoteza: Kiedy ultradźwięki rozchodzą się przez tkankę biologiczną, wywierają na nią nacisk mechaniczny, który stymuluje specyficzne mechanowrażliwe kanały w neuronach i sprawia, że się one "włączają".

Ostateczny projekt będzie polegał na polach magnetycznych do aktywacji neuronów przy użyciu techniki, którą można nazwać "magnetogenetyką". Zespół MIT kierowany przez Polinę Anikeevą wprowadzi do neuronów białka wrażliwe na ciepło, a następnie wprowadzi nanocząstki magnetyczne, które połączą się z powierzchnią tych neuronów. Po wystawieniu na działanie pola magnetycznego, nanocząstki te nagrzewają się i aktywują neurony, do których są przyczepione.

Następnie agencja chce, aby jej współpracownicy opracowali zamknięte systemy pętli, które są w stanie rozpoznać biomarkery, które sygnalizują początek choroby, a następnie automatycznie reagują z neuronowej stymulacji. [...] Celem wszystkich tych systemów o zamkniętym obiegu jest danie lekarzom możliwości osadzenia ich wiedzy eksperckiej - ich zdolności do oceny stanu pacjenta i odpowiedniego dostosowania terapii - w urządzeniu wszczepianym . "

To wszystko brzmi nieźle, ale nie zapominajmy, że DARPA produkuje przede wszystkim broń i urządzenia manipulacyjne przeciwko ludziom, a za pomocą zewnętrznej stymulacji neuronów można zrobić wiele gówna. Na szczęście ludzkość nigdy nie pozwoli, by nanocząsteczki były zbiorowo zaganiane do ich żył.... O stop, zapomniałem. Jeden rok bez urlopu i bez imprezy wystarczył, żeby 80% zrobił właśnie to !!!

DARPA prowadzi inny program, który również może być związany z obecną agendą. Mowa tu o Trans-Crainial Magnetic Brainwashing .

Dzięki pewnemu informatorowi wiemy, że DARPA pracowała nad programem zdalnego programowania przekonań religijnych ludzi. Historię tę ujawnił dziennikarz śledczy Ben Swann. W 2012 roku Center for Strategic Communication otrzymało od DARPA $6,1 mln na projekt badawczy. Celem projektu jest odkrycie sieci neuronowych zaangażowanych w rozumienie i przekonywanie do narracji oraz zrozumienie, w jaki sposób kluczowe elementy istniejących teorii narracyjnych mogą wywoływać lub zakłócać rozumienie narracji. W programie chodzi tak naprawdę o generowanie narracji. Konkretnie, CSC chce wykorzystać formy komunikacji, głównie wideo, do kontrolowania procesów myślowych grup ludzi. I ostatecznie, chcą wywołać te narracje poprzez stymulację magnetyczną. W gruncie rzeczy chcą wykorzystać te narracje przeciwko islamskim ekstremistom na Bliskim Wschodzie.


Chcieli oni zmapować mózg i dowiedzieć się, który obszar mózgu jest odpowiedzialny za akceptowanie narracji, która jest ci przedstawiana. Nazywa się to "teorią narracji". Dzięki mapowaniu można dowiedzieć się, jaki wpływ mają narracje na pamięć, emocje, tożsamość i przekonania. Te z kolei mają wpływ na decyzje, które prowadzą do przemocy politycznej. Różne kultury mają tak zwane narracje główne, przekonania, które występują w różnym stopniu u każdej osoby w tej kulturze. Obecnie program umożliwia, po zlokalizowaniu pewnych narracji głównych w mózgu, dokładnie te punkty poprzez przezczaszkową stymulację magnetyczną wyłączyć. Albo stymulować i używać własnych narracji. Na głowie umieszcza się małe urządzenie magnetyczne, które może włączać i wyłączać pewne obszary mózgu. The whistleblower mówi, że ta technologia była już od 10-15 lat i był już używany na podstawie badań dla depresji. Ale może być również wykorzystywana do prania mózgu ludzi za pomocą propagandy: Pożądane narracje automatycznie stają się przekonaniem ofiary poprzez magnetyczną stymulację odpowiednich regionów mózgu, gdy narracja jest prezentowana. A jeśli jest to możliwe również na odległość za pomocą pól magnetycznych, to dobranoc. Ten, kto kontroluje te częstotliwości powietrza, kontroluje ludzkie przekonania.

 "Także wam, którzy umarliście na skutek występków i grzechów, 2 w których niegdyś żyliście według biegu tego świata, według księcia, który panuje na powietrzu, ducha, który teraz działa w synach nieposłuszeństwa;" (Ef 2; 2-2 / z księciem powietrza jest mowa o Lucyferze)

Pamiętacie dr Charlesa Morgana, profesora Nation-Security Studies, który pracował dla CIA i Marynarki Wojennej? W swoim wykładzie "Psycho-Neurobiology and War" 2018 w Modern Institute of War również informował o bardzo podobnej technologii. Obejrzyj tutaj.

Zauważyłem, że powiedział coś bardzo interesującego. Była tam mowa o Designer Receptor Exclusivley Activated by Designer Drugs (w skrócie DREADDs). "Możesz stworzyć receptor projektanta, możesz stworzyć komórkę. Możesz umieścić ją gdzieś w ciele i aktywować zdalnie, gdy mózg zostanie wystawiony na działanie odpowiedniego sygnału." W tym samym wykładzie wspomniał o czymś, co nabiera większego sensu w świetle nanocząstek Ferritn i Trans-Carnial Magnetic Stimulation:

"[...] to, co jest możliwe teraz, nie jest możliwe w przyszłości. Jeśli więc zaczniemy zastanawiać się, co będzie możliwe za 5 lat: Interfejsy staną się bardziej czułe, bardziej wyrafinowane i znowu do przezskórnej stymulacji magnetycznej, która jest obecnie dość prymitywnym instrumentem, potrzebuje pola, które tylko hordy neuronów mogą aktywować. Ale oni będą doskonalić technologię tak, że staje się bardziej specyficzny punkt , więc można rzeczywiście stymulować neurony, które chcesz aktywować, i powinny być w stanie to zrobić bez wchodzenia do czaszki. "

Wierzę, że nanocząstki ferrytyny, które dokowania na ukierunkowanych neuronów, dzięki czemu stymulacja magnetyczna bardziej dokładne i zdalnie możliwe, "punkt specyficzny postęp", który jest dostępny dzisiaj.

Od tego momentu jest to tylko kwestia definicji: Co jest uważane za ekstremistyczne? Religię w ogóle? Przeciwników szczepień? Czy po prostu każdego człowieka? Jak się państwo czują, kiedy władza państwowa jest w posiadaniu tak potężnej technologii? Myślę, że te dwa programy są na rękę DARPA i że wojna z terroryzmem jest tylko przykrywką dla ich rozwoju w czasach ostatecznych. Ogólnie rzecz biorąc, ciągły stan wojny (przeciwko komunizmowi i terroryzmowi) oraz ciągły strach przed bombami atomowymi i atakami terrorystycznymi zostały celowo stworzone po II wojnie światowej, aby uzasadnić ogromny aparat wywiadowczy i stale rosnący kompleks wojskowo-przemysłowy przez ponad pół wieku. Tak więc mogli oni legalnie ukrywać się za murem tajnych porozumień przez dziesięciolecia, jednocześnie legalnie wykręcać miliardy od podatnika, aby sfinansować te projekty i po cichu przygotowywać wszystkie dystopijne bronie na pokaz End Times/New World Order, które ostatecznie od początku były przeznaczone do ostatecznego zniewolenia całej ludzkości. Muszę tu ponownie pomyśleć o wypowiedzi z 2014 roku Antohny Patch, którą kiedyś cytowałem we wcześniejszym artykule.

" Nie przejmują się tym, co myślimy, nie przejmują się tym, że się zbuntujemy. Częściowo dlatego, że jesteśmy teraz tak otępiali, przez różne mechanizmy, ale skoro ludzie domagają się szczepień i ludzie są NAPRAWDĘ otępiali tam, gdzie odeszli, to co się z nami stało? Teraz możesz z nami zrobić co chcesz. Osiągacie coś, co nazywam "mentalnością ula" jak w ulu. Pszczoły robotnice, pszczoły żołnierze - w służbie królowej. Królowa jest elitarną klasą sprawującą władzę . "

Mam nadzieję, że teraz rozumiecie, co oznacza umysł roju. Połączenie nanocząsteczek i fal elektromagnetycznych zapewni całkowicie zsynchronizowane i kontrolowane myślenie światowej populacji. Każdy, kto zna moje artykuły, wie, kto za tym stoi i przeciwko komu ostatecznie cała sprawa jest skierowana.

Podejrzane wydarzenia

A już absolutnym młotem jest to, że 29 maja NHS, czyli brytyjskie Ministerstwo Zdrowia, nagle wzywa do zakazu stosowania magnesów neodymowych! Trudno o bardziej podejrzane wyczucie czasu, nawet dwa tygodnie po tym, jak sprawa magnesu stała się wirusowa! Okładka wydaje się mega pospieszna i prawie niedorzeczna. Ich ośrodki analityczne radziły sobie lepiej w przeszłości. Magnesy neodymowe to super silne i rzadkie magnesy ziemne, które według NHS stają się ostatnio bardzo popularne jako kolczyki do języka i zabawki. A ponieważ dzieci i dorośli mogliby je połknąć, muszą one zostać natychmiast zakazane. Więc nie wiem, to śmierdzi do nieba. Myślę, że teraz boją się, że ludzie mogą się czegoś dowiedzieć przez te magnesy. Może powinieneś zdobyć jeden z tych magnesów wcześniej, póki są jeszcze dostępne. Oczywiście chcą oni również zamącić wody w wojnie informacyjnej. Dlatego w artykule BBC napisali również o wyzwaniu online, przez które magnesy są połykane, aby rozwodnić oryginalne Magnet Challenge i powiązać je z negatywnymi rekomendacjami. Wszystkie artykuły zamieszczone na temat tego wyzwania są z tego samego dnia lub później niż wniosek o zakaz. Wygląda to na skoordynowaną przykrywkę, aby szybko wycofać te magnesy z obiegu. To jest zawsze ich MO w dużych agend: zawsze mieć plan B, C, D, E i F w magazynie, aby odpowiedzieć na wszelkie potencjalne zmiany. Przypuszczalnie magnesy te miałyby nie tylko powierzchowny efekt w miejscu wkłucia, ale również wyraźnie zauważalny wewnątrz ciała, po tym jak nanocząsteczki ferrytyny, lub cokolwiek innego, rozprzestrzeniłyby się po całym organizmie. Na poniższym zdjęciu widać efekt działania kwadratowego magnesu neodymowego na ferrofluid (płynna mieszanina ferrytyny), który wizualnie wykazuje silne podobieństwo do "fikcyjnych" reprezentacji Black Goo.

Równie podejrzany jest czas ogłoszenia przez Food and Drugs Administration w dniu 24 maja 2021 r. nagłego ostrzeżenia, że pola magnetyczne smartphone i innych elektronicznych dóbr konsumpcyjnych mogą wpływać na wszczepione urządzenia medyczne (takie jak rozruszniki serca). Przeczytaj tutaj.

Co? Właśnie teraz? Każdy nosi smartphone od co najmniej 10 lat, implanty medyczne również istnieją od bardzo dawna. I właśnie teraz, kiedy widzimy ludzi z magnesami (i smartphone) przyklejonymi do nich, pojawiają się komplikacje? Albo smartphone przeszkadzają w realizacji planu (bardzo mało prawdopodobne), albo ten artykuł i inne służą po prostu do zrzucenia winy za komplikacje spowodowane przez Magneto z wszczepionymi urządzeniami na smartphone.

Ale to staje się jeszcze bardziej szalone. Na początku, w powyższym wideo, Francuz dr Pierre Gilbert wspomniał o "zorganizowanych burzach na polu magnetycznym." Wiele osób o tym nie wie, ale wszystkie zwierzęta, w tym my, ludzie, są bardzo wrażliwe na naturalne pole magnetyczne Ziemi. Nawet nauka przyznaje teraz, że nasze DNA służy jako antena dla pól elektromagnetycznych.


Tak zwane rezonanse Schumanna (SR), zwane również biciem serca Ziemi, są serią szczytów widma w części ekstremalnie niskiej częstotliwości (ELF) widma pola elektromagnetycznego Ziemi. Rezonanse Schumanna są globalnymi rezonansami elektromagnetycznymi generowanymi i wzbudzanymi przez wyładowania atmosferyczne w zagłębieniu utworzonym przez powierzchnię Ziemi i jonosferę. To właśnie dlatego w każdej chwili gdzieś na Ziemi jest burza z piorunami, ponieważ następuje ciągła wymiana energii. Zjawisko to zostało odkryte i nazwane przez Winfrieda Otto Schumana w 1960 roku, ale powszechnie przyjmuje się, że idea tych częstotliwości została postulowana wcześniej przez Nikola Teslę. Najniższy zakres rezonansu od początku istnienia Ziemi wynosi dokładnie 7,83 Hz (bardzo słaby, a jednak odczuwamy go podświadomie). Wahania pomiędzy +/-0,5Hz są bardzo częste. Częstotliwość Ziemi ma również naturalnie występujące harmoniczne na 14,3, 20,8, 27,3 i 33,8Hz. I zabawne rzeczy dzieją się w tej chwili: poziom energii tych wyższych harmonicznych wzrasta od około dwóch lat po raz pierwszy w zapisanej historii. Dzieje się to coraz częściej i w coraz krótszych odstępach czasu. Zazwyczaj dominuje częstotliwość 7,83 Hz, ale ostatnio od czasu do czasu pojawiają się wyższe harmoniczne. Nawet wyższe harmoniczne były tak słabe, że nie mogły być zarejestrowane, ale w zeszłym roku nawet częstotliwości 158 Hz mogły być wykryte w ziemskim polu magnetycznym. Dla wielu są to znaki duchowej przemiany i przebudzenia zbiorowej świadomości.

Tymczasowy wzrost częstotliwości Schumana w okolicach 20-21 kwietnia 2020 r. (białe obszary)

W pełni zgadzam się z tym, że w naszej energetycznej rzeczywistości zachodzą głębokie zmiany.

Wiemy, że częstotliwości rezonansu Schumanna są niewiarygodnie ważne dla naszej fizjologii i naszego samopoczucia psychicznego. Gdyby sama częstotliwość uległa zmianie, skutki dla nas byłyby dramatyczne. Wyewoluowaliśmy na Ziemi w tym paśmie częstotliwości i nasze komórki są od niego uzależnione. Większość aktywności fal mózgowych ma miejsce w obszarze pierwszych 4 rezonansów Schumanna, tj. 0-34Hz. Jesteśmy zsynchronizowani z tym sygnałem. Jest coraz więcej badań pokazujących, jak nasze podstawowe rytmy mózgu i komórek ewoluowały, aby zsynchronizować się z tym impulsem ziemi. Istnieje niebezpieczeństwo, że to naturalne pole elektromagnetyczne zostanie teraz zalane przez elektrosmog EMF-ów z radia, wifi, radaru, telefonów komórkowych 3G, 4G i 5G, co może doprowadzić do stłumienia naszego naturalnego systemu odpornościowego. Cała ta sprawa może być zwiastunem "przesunięcia biegunów", o którym mówi się i którego oczekuje się od lat. Przesunięcie biegunów magnetycznych. Istnieją przesłanki, że taka zmiana pola magnetycznego miała już miejsce kilka razy w (prawdziwej) historii naszej Ziemi, że są one przewidywalne i prowadzą do kataklizmów takich jak gigantyczne trzęsienia ziemi, tsunami i masowe wymierania. To przesuwa kontynenty ziemi i niektóre z nich znikają. Poprzez te kataklizmy, sporo wysokich cywilizacji na Ziemi zostało już zdegradowanych do mitu. Zawsze wyznaczają one przejście z jednej epoki równonocy do następnej. Zwolennicy tej teorii wyjaśniają zatonięcie Lemurii i Atlantydy oraz zamarznięcie Antarktydy.

Oto Pan pustoszy ziemię i niszczy ją; wywraca to, co w niej jest, i rozrzuca jej mieszkańców. (Izajasz 24)

On porusza góry, zanim oni to wiedzą, które w swoim gniewie odwraca. On porusza ziemię z jej miejsca, tak że drżą jej filary. (Job 9; 5-6)

Nasza nadchodząca apokalipsa nie będzie pierwszą.

Tick-Tack... Tick-Tack

Podczas gdy CDC żartobliwie (ale właściwie nie żartobliwie) nawołuje ludzi do przygotowania się na apokalipsę zombie, scenariusz cyberwojny wciąż się rozwija (kolejna wewnętrzna robota dla nowej wojny). Przeczytaj tutaj.

Coraz częściej pojawiają się doniesienia o cyberatakach na kluczową infrastrukturę USA. Te tarcia będą narastać. A teraz media wzywają nawet Joe Bidena do pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za cyberataki na infrastrukturę. A tych, o rany, było ostatnio w USA wiele. Mała próbka: McDonalds został zaatakowany w USA i Korei Południowej i miał naruszenie danych, Departament Prawa NYC został zaatakowany, sklep meblowy Furnite Village został zaatakowany, cyberatak spowodował rozległe przerwy w dostawie prądu w Puerto Rico, kilka stacji informacyjnych zostało zaatakowanych i duży producent mięsa. Ataki cybernetyczne zaczynają wpływać na życie zwykłych obywateli, tak jak to miało miejsce w zeszłym miesiącu z rurociągiem naftowym. Klasyczna dynamika władzy problem-reakcja-rozwiązanie, którą zawsze wykorzystują, aby wciągnąć nas w coś, przeciwko czemu ludzie normalnie by się zbuntowali (np. wojna lub lockdown). Trzeba pamiętać, że polityka międzynarodowa jest tak realna jak turniej wrestlingu WWE. Ludzie są głośni i walczą, ale tak naprawdę nigdy nie zrobią sobie krzywdy, a wszyscy są opłacani przez tego samego nadawcę, aby dać nam show.


Narracja na temat cyberbezpieczeństwa i wzrost cyberprzestępczości (takiej jak kradzież tożsamości) również sprawiają, że użytkownicy i firmy (które są tak bardzo poszkodowane) tęsknią za nowymi i bardziej bezpiecznymi identyfikacjami online. Jak możemy być pewni, że jesteś naprawdę TY? Jak możemy Ci zaufać? Czy widzisz, dokąd to zmierza.... Problem-reakcja-rozwiązanie. Pożądanym rozwiązaniem jest ogólnoświatowy jednolity i biometryczny system identyfikacji. Co, oczywiście, jest również celem agendy COVID-1984: system identyfikacji biologii Twojego ciała, Twojego krążenia krwi, aby uczynić ludzkość "bezpieczniejszą od samej siebie". I tak jak cyberataki ciągle się zmieniają, dostosowują do nowych luk w zabezpieczeniach, można by wręcz powiedzieć "mutują", tak oczywiście wszystkie zagrożenia wirusowe zmieniają się na poziomie biologicznym. Ciągłe mutacje wymagają ciągłych aktualizacji szczepionki. Stworzyło to ciągle zmieniający się, wiecznie niezabezpieczony świat, który wymaga ciągłego monitorowania w czasie rzeczywistym. Można to postrzegać jako brutalnie stworzony opis strukturalnego braku bezpieczeństwa. Obawy o zdrowie własne lub swoich bliskich z powodu traumy medialnej. Niepewność o przyszłość finansową, o to, czy uda się jeszcze wyłożyć jedzenie na stół (utrata pracy, zła sytuacja ekonomiczna, turbulencje na rynku finansowym, rekordowy wzrost cen żywności). Niepewność co do rzeczywistości w ogóle poprzez ciągłe podważanie informacji lub sprzeczne stwierdzenia (np. teoria "wirusa z laboratorium w Wuhan" była najpierw ważna jako "fake news", teraz już nie) i oczywiście poprzez ciągłe sprzeczne i ciągle zmieniające się środki koronne. Stworzyliście systemową współzależność, zamieszanie i ciągłą niepewność. W ten sposób kontrolujecie i dominujecie populacje. Od wewnątrz i z zewnątrz. Ludzie przyzwyczajają się do ciągłych zmian, coraz szybciej zmieniających się sytuacji i sytuacji na świecie, do których trzeba się dostosować. Do tego stopnia, że nie ma już czasu na refleksję. Heurystyki są coraz częściej wykorzystywane w procesach decyzyjnych. Szybkie przekraczanie kciuka, aby przejść przez rzeczy ... Stworzyłeś stały stan zagrożenia, który sięga głęboko w strukturę WSZYSTKO jest splecione, a ten stały stan niepewności będzie tylko wzrastać stąd do końca. Aż po prostu chcesz zamknąć oczy i uszy i chcesz uciec do pięknego miejsca ... ale to jest możliwe tylko z COVID certyfikacji ... to jest po prostu tak diaboliczne.

Dzisiaj świat jest tak połączony w sieć i jednocześnie tak podatny na ataki, że wystarczy poważny cyberatak, aby system i wszyscy ludzie z nim związani runęli jak domek z kart. O wiele lepiej jest nam w ludzkich społeczeństwach państw narodowych, kultur i społeczności, które współpracują ze sobą w sposób naturalny, dzięki ludzkiej socjalności i biologicznym funkcjom zapewnionym przez Boga. Zamiast wymuszonego, zautomatyzowanego, algorytmicznego, zdigitalizowanego systemu, który utrzymuje nas tak, jakbyśmy wyszli z probówki.

Co możesz zrobić!?

Jeśli wykrzykujesz to zdanie w środku, dam ci krótką odpowiedź: Pogódź się ze swoim Zbawicielem. Ta cała rzeczywistość tutaj to gra i wygrasz ją, jeśli będziesz kochał swoją ukochaną osobę przez większość czasu, poświęcał się dla innych ludzi, słuchał, pomagał im i oferował swoje usługi i odraczał siebie. Bez względu na to, co życie rzuca w ciebie. Przegrywasz grę zaspokajając swoje ego przez większość czasu, będąc wyniosłym, chciwym, leniwym, zgorzkniałym, bez serca, pełnym nienawiści i będąc zamkniętym w sobie. Każdy, kto jest gdzieś pomiędzy, pozostaje w miejscu i musi powtórzyć kilka żyć w następnym cyklu, aż zrozumie przesłanie. Ale wiem, że większość nie zadowoli się taką odpowiedzią🙂 Ludzie chcą czegoś realnego, co mogą zastosować w swoim życiu już teraz. Bo prawda jest tak prosta, że nikt nie jest w stanie jej przyjąć: miłość. Nawet jeśli brzmi to banalnie.

Oczywiście nie wiem dokładnie, co można zrobić praktycznie, ale znalazłem kilka informacji. Nie twierdzę, że są one w jakikolwiek sposób skuteczne i każdy powinien zrobić własne badania i stosować je na własne ryzyko.

Im więcej badamy agendy stojące za bronią elektromagnetyczną i nanocząsteczkami, tym bardziej rozumiemy, dlaczego w ciągu ostatnich kilku lat używali oni słowa "aluminiowy kapelusz" lub "aluminiowa czapka" jako broni w komunikacji. Pomysł ten pochodzi z opowiadania Juliana Huxleya z 1927 roku, brata autora "Nowego wspaniałego świata", w którym bohater używa aluminiowych kapeluszy, aby chronić się przed telepatią. Dziś stało się ono synonimem "Absolutnego Idioty", "Horetyka Spiskowego" czy "Przerażonego Paranoika" i jest wykorzystywane do uniemożliwiania dyskusji, dyskredytowania ludzi i uciszania ich. W końcu nikt nie chce być "idiotą wśród idiotów", który wierzy w pranie mózgu przez częstotliwości. Blaszany kapelusz foliowy jest symbolem, memem internetowym, za którym kryje się ukierunkowane podejście. Broń EMF nie jest nawet teorią czy ukrytą konspiracją. Przecież dokumenty, badania i opracowania dotyczące takiej broni są od lat jawnie dostępne. Trzeba tylko poszukać. Ale to jest niewygodne, przerażające i dlatego nikt nie chce się tym zajmować. A wyśmiewanie się z innych, rzekomo głupich, bliźnich jest zawsze dobre dla własnego ego. I oczywiście słowo to zostało zinstrumentalizowane, bo jest to po prostu proste rozwiązanie chroniące neurony jego mózgu przed promieniowaniem elektromagnetycznym - a czegoś takiego oczywiście nigdy nie wolno brać na poważnie. I tak powstała narracja kontrolna jako profilaktyka.

Spróbuj owinąć smartphone ciasno w podwójną lub potrójną warstwę folii aluminiowej - jak tabliczkę czekolady. Dokładnie tak, aby nie było żadnej dziury. Teraz do tej smartphone nie można już dodzwonić się przez telefon, a urządzenia Blutooth nie mogą się z nią połączyć, ponieważ promieniowanie elektromagnetyczne nie może się przedostać (jeśli się przedostaje, to jest mała nieszczelność w ekranowaniu). Jest to tzw. klatka farday. Mission Darkness jest światowym liderem na rynku tego typu produktów i zaopatruje również policję i służby specjalne, więc jest to bardzo profesjonalna firma. Te agencje rządowe potrzebują tych toreb, aby chronić dowody elektroniczne przed śledzeniem i manipulacją z daleka. Ja i tysiące innych klientów Amazon mogą potwierdzić, że ich etui na telefon komórkowy robi dokładnie to, co obiecuje i jest wysokiej jakości wykonania. Ale Mission Darkness faktycznie oferuje czapki i kapelusze wykonane z tego samego materiału ekranującego. Przeczytaj tutaj.

Czapka Mission Darkness ™ EMF Blackout Beanie jest wygodnym, ekranowanym kapeluszem, który jest idealny do codziennego noszenia. Jest ona wyłożona dwiema dyskretnymi warstwami tkaniny TitanRF ™ Flex Faraday Fabric, materiału ekranującego o częstotliwości elektromagnetycznej (EMF), który uzyskał certyfikat laboratoryjny potwierdzający spełnienie standardów skuteczności ekranowania IEEE 299-2006 (patrz raport poniżej). Materiał ten stanowi barierę pomiędzy głową użytkownika a szkodliwym promieniowaniem elektromagnetycznym (EMR) i częstotliwościami radiowymi (RF) emitowanymi przez urządzenia mobilne, wieże komórkowe, inteligentne liczniki i inne źródła zewnętrzne. Czapka jest oddychająca, lekka, elastyczna i pasuje do wszystkich rozmiarów głowy do obwodu 58 cm (22,8 cala). Składany krój czapki pozwala na wywinięcie górnej części, aby uzyskać preferowane dopasowanie. Z przodu naszyta jest prosta naszywka z logo Mission Darkness "MD". Noś kapelusz podczas podróży, rozmowy przez telefon, w pracy lub w każdym innym miejscu, w którym chcesz ograniczyć narażenie na EMF.

Do zestawu dołączyliśmy torbę testową Faradaya wykonaną z tkaniny TitanRF ™ Flex Faraday Fabric (ten sam materiał ekranujący, który został użyty w kapeluszu), dzięki czemu można użyć aplikacji Mission Darkness do samodzielnego przetestowania zdolności materiału do blokowania sygnału! Do przeprowadzenia testu wymagana jest w pełni zamknięta klatka Faradaya (taka jak torba testowa).

Dlaczego ochrona przed EMF w kapeluszu?

W miarę jak telefony komórkowe i urządzenia elektroniczne stają się coraz potężniejsze, wzrasta również ilość EMR / EMF, które emitują. Poprzez codzienną rutynę, jesteś prawdopodobnie narażony na zawrotne ilości EMF, które twoje ciało absorbuje i które na pewnych poziomach mogą być szkodliwe. Prawda jest taka, że długoterminowe skutki ekspozycji na sygnał o częstotliwości radiowej, ze źródeł takich jak promieniowanie 5G, są nadal nieznane, ponieważ ogół społeczeństwa nigdy nie był narażony na tego typu częstotliwości przez dłuższy czas. To dlatego tak wiele osób włącza do swojego życia odzież ekranowaną, pomieszczenia itp - wolą być bezpieczni niż czegoś żałować.

Robimy co w naszej mocy, aby zaoferować ekranowane rozwiązania dla tego środka zapobiegawczego. Nie zawsze możesz kontrolować sygnały o częstotliwości radiowej, z którymi się stykasz, ale możesz stosować bariery, takie jak odzież ekranująca, aby zmniejszyć narażenie. Wysoce ekranująca tkanina zastosowana w tej czapce sprawdza się w ekranowaniu sygnałów od lat.

O tak, naprawdę mogę sobie wyobrazić, jak bardzo ten temat wywoła u niektórych emocje 🙂 . Ale fajną rzeczą w prawdzie jest to, że tak naprawdę nie przejmuje się tym, co ludzie o niej myślą. Ona po prostu JEST.

Ale lepiej niż chronić się przed promieniowaniem jest mieć jak najmniej odbiorców, czyli nanocząsteczek w organizmie. Oczywiście sensowne jest, aby nie wstrzykiwać ich w pierwszej kolejności w ramię w dużych dawkach. Nie pozwólcie, aby wasi bliźni was do tego popychali. Ale jak sugerują niektóre programy wspomniane w starszych artykułach, prawdopodobnie będą oni szukać wielu sposobów, aby wprowadzić te rzeczy do naszych ciał. Przypomnę tylko program "Domestic Nano-Source", o którym wspominałem w drugim artykule End of This Age, który mówi o tym, że przynajmniej w USA, zaopatrzenie w wodę kilku miast i produkty niektórych wielkich korporacji, takich jak Coca-Cola, Pepsi, Danone i Nestle, są również rzekomo skażone nanocząsteczkami. W 2013 roku dr Bill H. Weld otrzymał ten dokument od nieznanego whistleblowera z DARPA, którego przeglądanie jest właściwie dozwolone tylko dla dwóch najwyższych stanowisk w Departamencie Obrony USA. Dr.Bill opisał go jako implementację nanourządzenia Armageddon w populacji.

Wtedy oczywiście pojawiłyby się chemtrails lub produkty higieniczne. Gdybym był na ich miejscu, wszędzie bym to rozsypał - mając za sobą dekady przygotowań, grałbym bezpiecznie. Lata temu znalazłem filmik, na którym Tony Pantallersco twierdzi, że opracował proces, który pozwala pozbyć się tych wszystkich nanocząsteczek z organizmu. Wtedy wydawało mi się to dziwne i fascynujące, ściągnąłem filmik, ale nie zwróciłem na niego większej uwagi. Teraz ma to o wiele więcej sensu. Opisuje on, jak zrobić "wiadro anty-nano". Są to wiadra wypełnione mieszaniną octu, soli i oleju, do których wkłada się nogi lub ręce na określony czas. Mieszanina ta znajduje się w lekkim pulsującym polu magnetycznym dzięki cewce nawiniętej wokół wiadra i ma wyciągnąć wszystkie nanocząsteczki z ciała przez skórę, gdy włożysz rękę lub nogę do wiadra (a tym samym do pola magnetycznego). Obejrzyj wideo/wywiad, w którym buduje on i objaśnia jedno z tych wiaderek. Obejrzyj tutaj.

Jest czujnym człowiekiem, który aktywnie poszukuje rozwiązań, a tylko w ten sposób możemy coś zmienić. Samodzielne uczenie się i działanie. Bo jak sam mówi: "Nie zgodziliśmy się na to, ale jeśli siedzisz na tyłku i nic z tym nie robisz, to nadal się zgadzasz". Tutaj można znaleźć szczegółową instrukcję w formie tekstu i obrazków dla Anty-Nano-Bucket.

Disclaimer: Spróbuj na własne ryzyko, to nie jest porada medyczna, nie mam pojęcia czy to działa. Jeśli pracujesz z płynami i napięciem elektrycznym w tym samym czasie, zawsze istnieje pewne ryzyko. Proszę zachować zdrowy rozsądek. Po prostu chcę się tym podzielić z istniejącego zainteresowania.

Wiadro Tony'ego Pantallersco przeciwko nanotechnologii

Mogę tylko poradzić wszystkim, aby prosili o przebaczenie i odkupienie Jahwe i jego syna oraz modlili się za ludzi, którzy dali się zaprowadzić w pułapkę miodu i starali się przygotować na to, co może nadejść. Jeśli już macie tam pierwszy jqb, to proszę o zawieszenie przynajmniej drugiego (spoiler: będzie przynajmniej trzeci).