Zamach na JFK - morderstwo "samotnego strzelca" czy spisek Głębokiego Państwa?


Zamach na JFK jest teorią spiskową. Dokładnie rzecz ujmując, termin 'teoretyk spisku' istnieje dopiero od tego wydarzenia. Ale co tak naprawdę się stało, czy był to komunistyczny 'samotny strzelec', który pałał nienawiścią do USA? Czy też było kilku strzelców, a cała sprawa była spiskiem rządowym? Czy istniały powody, aby zabić JFK?

Co się stało tego dnia?

22 listopada 1963 roku 35. prezydent USA, John F. Kennedy, został śmiertelnie postrzelony dwoma strzałami z karabinu, gdy przejeżdżał przez Dallas w otwartym kabriolecie podczas parady. Obrazy pękającej głowy i jego żony wciąż rozpaczliwie chwytającej materię mózgową wstrząsnęły Amerykanami i trwale zmieniły dumny naród. Lee Harvey Oswald został aresztowany jako podejrzany, ale został zabity przez Jacka Ruby'ego po zaledwie dwóch dniach w areszcie policyjnym. 24-letni Oswald rzekomo strzelał z karabinu snajperskiego z 5 piętra pobliskiego magazynu podręczników szkolnych, w którym pracował. Zatrzymany kilka godzin później, uciekł i zabił policjanta, gdy spotkał się z nim w kinie. Kennedy miał rozległą ranę postrzałową głowy i szyi i został uznany za zmarłego jeszcze w Dallas. Kiedy wkrótce potem jego ciało zostało przewiezione do Waszyngtonu na pokładzie Air Force One, jego następca Lyndon B. Johnson został zaprzysiężony podczas lotu. Komisja Warrena powołana przez Lyndona B. Johnsona doszła do wniosku, że Oswald był jedynym sprawcą. Natomiast zwołana później komisja śledcza Izby Reprezentantów (HSCA) uznała, że sprawców było prawdopodobnie kilku.

I rzeczywiście, wiele wskazuje na to, że teza Komisji Warrena o "samotnym strzelcu" nie może być prawdziwa. Nawet dziś, ponad 55 lat po zamachu, dokładne okoliczności są nadal kontrowersyjne. Dziś tylko 19% Amerykanów wierzy, że Kennedy został zabity przez samotnego strzelca, 37% uważa, że była to mafia, a 34% spekuluje, że stało za tym CIA. 19% uważa nawet, że Lyndon B. Johnson miał z tym coś wspólnego. 27 października 2017 roku upłynął termin przedawnienia tajemnicy i wiele dokumentów dotyczących sprawy zostało odtajnionych. Ale 1800 krytycznych dokumentów, które naprawdę mogłyby wszystko wyjaśnić, pozostało pod kluczem z powodu ogromnej presji ze strony CIA z powodu rzekomych obaw o bezpieczeństwo narodowe. Obawy o bezpieczeństwo dla kogo, kto jest tu chroniony? Cóż, pozostaje to tajemnicą (nawet jeśli niektóre MSM udają, że teraz wszystko jest już poza dyskusją, wręcz przeciwnie). Niewiarygodnie ważne wyjaśnienie tego wydarzenia mogłoby dać nam wielki wgląd w to, co wydarzyło się w USA i na świecie w międzyczasie, ponieważ sprawcy mogliby nadal być z nami. Ale co się stało w ten słoneczny listopadowy dzień, przejdźmy do tego.

Kim był John F. Kennedy?

Możecie nie zdawać sobie z tego sprawy, ale 17 października 1962 roku straciliśmy człowieka, który uratował świat. Amerykańskie samoloty szpiegowskie odkryły na Kubie radzieckie stacje rakietowe, które były w stanie zrównać z ziemią Waszyngton i całe wschodnie wybrzeże USA. Doradcy wojskowi Kennedy'ego przekonali go, że on i ona powinni wycofać się do bunkra (nawet jeśli stacje rakietowe nie były jeszcze gotowe do odpalenia), a następnie zaatakować Kubę. Reszta ludności powinna spokojnie umrzeć. Kennedy chwilę pomyślał i powiedział tylko, że jeśli ktoś ma zginąć, to on, który jest celem tych rakiet, i że zostanie w Białym Domu. Później okazało się, że rakiety były wyposażone w głowice nuklearne i że ludzie tam przebywający mieli rozkaz odpalenia ich w razie ataku. Tak więc Kennedy uratował USA w tym dniu przed nuklearną zagładą, która zabiłaby większość ludzi na półkuli północnej.

Jego poprzednik Dwight D. Eisenhower w swoim pożegnalnym przemówieniu 17 stycznia 1961 r. ostrzegł świat przed kompleksem militarno-przemysłowym. Eisenhower, który sam był wojskowym, wyraźnie ostrzegał USA przed współzależnością kompleksu militarno-przemysłowego. Przez dziesięciolecia krytycy społeczni ostrzegali, że w społeczeństwie opartym na sektorze prywatnym interesy polityki, wojska i przemysłu zbrojeniowego mogą się łatwo połączyć. (Tutaj cała wypowiedź)


Eisenhower ostrzegał, a Kennedy go wysłuchał. A potem wezwał społeczność światową do wzmocnienia Organizacji Narodów Zjednoczonych i do pomocy, aby nie tylko zdławić kompleks militarno-przemysłowy, ale całkowicie go wyeliminować. Przed śmiercią Kennedy powiedział w przemówieniu wygłoszonym 25 września 1961 roku w ONZ:

“Because the only real alternative to war lies in the development of this organization – and calls for war are no longer to be seen as a rational alternative. An unconditional war can no longer lead to an unconditional victory. It can no longer be used to resolve disputes. It can no longer be a question of the great powers alone. Because a nuclear catastrophe that spreads through wind and water and fear could equally affect the large and small, the rich and the poor, the committed and the unbound. Humanity must put an end to war – or war will put an end to humanity.

Dlatego naszym zamiarem jest wyzwanie Związku Radzieckiego nie do wyścigu zbrojeń, ale do wyścigu pokojowego - krok po kroku, krok po kroku, aż do osiągnięcia ogólnego i całkowitego rozbrojenia.

Pod okiem międzynarodowej organizacji rozbrojeniowej osiągnęłaby ona stałą redukcję sił nuklearnych i konwencjonalnych, aż do zniesienia wszystkich armii i wszystkich rodzajów broni z wyjątkiem tych, które są niezbędne do utrzymania porządku wewnętrznego i nowych sił pokojowych Organizacji Narodów Zjednoczonych. I ten proces zaczyna się teraz, dzisiaj, podczas gdy rozmowy się zaczynają. "

Co za zbrodnia, że straciliśmy tego szczerego człowieka, który pracował na rzecz światowego pokoju jak nikt inny po nim.

kennedy 2

Kennedy stracił też kilka rzeczy. Stracił możliwość pożegnania się z żoną i dziećmi. I stracił możliwość decydowania o tym, co powiedzą o nim podręczniki historii. Napoleon powiedział kiedyś, że historię piszą zwycięzcy. Ale nie sądzę, żebyśmy w pełni rozumieli, co to znaczy: Jeśli jestem bogaty i potężny, a moi zabójcy zabiją cię, wymażą całą twoją rodzinę, wszystkich twoich przyjaciół i wszystkich twoich świadków, to będę mógł zrobić o wiele więcej w sprawie historii pisanej niż ty. Zabójcy stworzą historię, ofiary są tymi, o których będzie się pisać. Kennedy stał się jedną z tych ofiar, o których się pisze. Zastanawiam się, co powiedziałby o swoich zabójcach, gdyby mógł mówić?

Najgorszą rzeczą w tym zamachu nie jest jego brutalność (choć był bardzo brutalny), ale fakt, że media do dziś udają, że pojawia się pytanie, czy był to spisek.

Teoria Magicznej Kuli - Wiele wskazuje na to, że kilka strzelców

Według Komisji Warrena, która oficjalnie badała sprawę zamachu, powinny paść tylko 3 strzały. Pierwszy strzał Oswalda podobno chybił, drugi trafił w Kennedy'ego i gubernatora Johna Bowdena Conally'ego, który siedział w kabriolecie jeden rząd przed prezydentem. Kula spowodowała siedem obrażeń: nadleciała od tyłu i z góry, najpierw przebiła szyję Kennedy'ego, potem przebiła górną część ciała Connally'ego, następnie jego nadgarstek, a potem utknęła w udzie. Krytykuje się, że przy takiej trajektorii lotu kula musiałaby wykonać kilka obrotów. Nie byłoby też możliwe, aby kula została odbita w dokładnie taki sam sposób przez poszczególne części ciała lub inne przedmioty w samochodzie i aby przetrwała to bez uszkodzeń. Trzecia kula trafiła Kennedy'ego w głowę, zabijając go.

Siedem ran

Krzywizna trajektorii

Razem z ranami Kennedy'ego daje to siedem ran postrzałowych (wejściowych i wyjściowych), które nie mogły być spowodowane przez dwa pierwsze strzały - jak twierdzi Komisja Warrena. Govoner Conally również uważa to za wysoce wątpliwe, powiedział Komisji Warrena:

" Brały w tym udział albo dwie lub trzy osoby, albo więcej - albo ktoś używał automatycznego karabinu maszynowego."

Conally nigdy nie mógł zaakceptować teorii Komisji o samotnym sprawcy. Publicznie zgodził się, że Oswald działał sam, ale w prywatnej rozmowie z dziennikarzem Dougiem Thomsonem w 1982 roku odpowiedział na pytanie, czy Oswald był samotnym sprawcą:

" Absolutnie nie. Ani przez chwilę nie wierzę we wnioski Komisji Warrena. "

O ile oczywiście jedna z kul nie leci fizycznie niemożliwą trasą. Jeśli jednak mówi się, że był to samotny sprawca, to nie mógł już oddać 3 strzałów ze snajperki, a nawet 3 precyzyjne strzały są prawie niemożliwe w krótkim czasie, w jakim zostały oddane. Zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że towarzysz wojskowy Oswalds określił go jako "zaledwie przeciętnego" strzelca. Teoria Magicznej Kuli jest kwestionowana przez niektórych, ponieważ Connaly i Kennedy lekko się poruszyli, a Conally również się obrócił, a więc kula w linii prostej mogła spowodować siedem ran (Singel Bullet Theory). Wtedy kąt jest prawidłowy Nie ma więcej dziur po kulach w szyi Kennedy'ego. I co więcej, nie widać tego na nagraniach.

Ale to nie wyjaśnia "kuli Stratchera". Była to kula, która spowodowała siedem ran i nagle "pojawiła się" na łóżku Connally'ego w szpitalu. Pocisk ten, nazwany CE 399, był w nienagannym stanie, co nigdy nie zdarzyło się w kryminalistyce pocisków (i od tego czasu, patrz 'Test Bullet'), zwłaszcza nie wtedy, gdy przestrzelił tak wiele tkanek ciała.

Powyżej CE 399 pocisk, nieuszkodzony

Powyżej CE 399 pocisk, nieuszkodzony

Również okoliczności, w jakich kula nagle się pojawiła są bardzo dziwne, to wygląda raczej na podrzucony dowód. Dowód, który musiał zostać umieszczony, aby odwrócić uwagę wielu sprawców. Kula przeszła też przez wiele rąk przełożonych i być może została podmieniona. Jedno jest pewne: nie może przelecieć przez 2 ciała, powodując w ten sposób 7 ran, jednocześnie mając taki kąt uderzenia, jaki widać na ranach Kennedy'ego, lecąc po kilku zakrętach i przeżywając całość bez szwanku, a dopiero potem znaleziona w szpitalnym drapaku. Są też dziesiątki świadków, którzy relacjonują wielokrotne strzały (do 6) z wielu kierunków. To nie wygląda na impulsywnego indywidualnego sprawcę, ale raczej na profesjonalną grupę, która nie chciała niczego pozostawić przypadkowi. Nie było mowy, żeby Kennedy mógł wyjść z ulicy żywy. Mając to na uwadze, obejrzyjcie ten film: (przepraszamy, że zostało usunięte).

Abraham Zapruda, cywil z kamerą 8 mm, znajdował się na lekko podwyższonym trawniku na poboczu drogi i sfilmował kabriolet z Kennedym jadący przez Dealey Plaza w Dallas. Niespodziewanie uwiecznił zamach na filmie. Nie było to jedyne ujęcie zamachu, ale było najbliższe i najbardziej szczegółowe. Na tym światowej sławy nagraniu (Zapruda Footage) widać, że trzeci śmiertelny strzał posłał głowę Kennedy'ego ostro w tył w lewo. Ergo, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, strzał musiał paść z przodu z prawej strony (siła kinetyczna pocisku). W rzeczywistości wszyscy świadkowie sądzili, że strzał padł z kierunku trawiastego wzgórza, i instynktownie kucali w tym rejonie, ponieważ słyszeli strzał nad swoimi głowami (widoczny na innych nagraniach). Jednak według Komisji Warrena, głowa została odrzucona do przodu przy trzecim strzale, ponieważ strzał rzekomo padł od tyłu. Jest to po prostu i całkowicie sprzeczne z tym, co widać na filmie. Kłamstwo to powtórzył również Dan Rather w telewizji, który przez 12 lat był jedyną osobą, która widziała powyższe nagranie. Wersja, która potem trafiła do opinii publicznej również została zmanipulowana, około 200 klatki wycięto 5-10 klatek (jest kilka filmów na ten temat na Youtube). Uderza również to, że po pierwszym uderzeniu kierowca mocno hamuje zamiast dać pełny gaz, tak jakby chciał dodatkowo ułatwić strzelcom zadanie.

Rana postrzałowa

Jeśli Kennedy został uderzony od tyłu, powinien mieć małą ranę wlotową z tyłu głowy. Lekarz, który badał ciało Kennedy'ego również powiedział, że miał on małą ranę wlotową (rany wlotowe to zawsze małe okrągłe otwory) z tyłu głowy, ale jest kilka rzeczy, które powinieneś wiedzieć o tym lekarzu:

- Podczas standardowego badania powinien był sprawdzić, czy w ubraniu Kennedy'ego nie ma dziur po kulach - czego nie zrobił.

- Podczas standardowej autopsji powinien był odsłonić wszystkie rany Kennedy'ego, aby móc prześledzić drogę kuli wstecz - nie odsłonił żadnej z ran Kennedy'ego, nie zauważył nawet, że Kennedy miał ranę w gardle. Później przyznał, że jego rysunki były błędne i że rana głowy była w rzeczywistości znacznie wyższa.

-Stracił mózg Kennedy'ego (który nadal nie został odnaleziony), a potem spalił swoje notatki. Spalił swoje notatki!

Ale może nie powinniśmy być dla niego tacy surowi, ponieważ ten lekarz, James Humes, nigdy wcześniej w życiu nie przeprowadzał autopsji z udziałem ran postrzałowych. Z tego powodu, oczywiście, został on wybrany przez rząd jako pierwszy do przeprowadzenia najważniejszej autopsji w historii Ameryki. Co jest?!

Historia dr Hume'a o małej ranie postrzałowej z tyłu głowy Kennedy'ego jest dziś oficjalną informacją rządową. Ale to nie jest historia, którą NYT opowiedział w dniu zamachu. Dziennikarz NYT rozmawiał z jednym z lekarzy pogotowia, którzy leczyli Kennedy'ego w szpitalu Parkland w Dallas krótko po tym, jak został zastrzelony. W swoim artykule pisze:

" Późnym popołudniem dr Malcom Perry, chirurg prowadzący, i dr Kemp Clark, szef neurochirurgii w szpitalu Parkland, ujawnili dalsze szczegóły. Pan Kennedy został trafiony w gardło tuż poniżej jabłka Adama, powiedzieli. Ta rana miała wygląd rany wlotowej po kuli. [Pan Kennedy miał również masywną, rozległą ranę z tyłu i po prawej stronie głowy. "

Rana po prawej stronie była wejściem od strzału padającego z kierunku kopca trawy. Rana z tyłu głowy była wylotem tego pocisku, który sprawił, że mózg Kennedy'ego latał.

Malcom Killdoff, sekretarz prasowy Kennedy'ego, który był z nim w Dallas, rozmawiał również z lekarzami, którzy leczyli Kennedy'ego bezpośrednio po zamachu. Następnie zorganizował konferencję prasową:

"... Dr Berkley powiedział, że to był czysty przypadek, kula prosto w głowę. "Kiedy to mówił, położył palec na prawej przedniej części głowy, aby symbolizować otwór wejściowy. Dr Robert McCelland, ostatni lekarz zajmujący się Kennedym, również powiedział, że z tyłu głowy była duża rana wylotowa (dziura jest bardziej prawdopodobna do trafienia).

Nie ma tu żadnej dyskusji: Kennedy miał dużą ranę wylotową z tyłu głowy. Strzał, który go zabił, musiał paść od przodu, co z kolei oznacza, że nie mógł go oddać Oswald, który stał za Kennedym.

Ta informacja nie jest tajemnicą, została nią uczyniona przez ciągłe niedostrzeganie (wyraźnie widocznej) prawdy.

Kto to zrobił?

Ludzie, którzy zabili prezydenta i uszło im to na sucho, musieli być oczywiście bardzo potężni już wtedy. Ale podręczniki historii i wiadomości wciąż kłamią na temat tego wydarzenia. Czy niektórzy z tych morderców nadal żyją? Czy nadal są wystarczająco potężni, aby zmusić dziennikarzy i historyków do kłamstwa, aby chronić siebie? Najwyraźniej ci, którzy wciąż żyją, są nadal bardzo potężnymi ludźmi.

Czy możemy dać Kennedy'emu głos? On zasługuje na coś więcej niż rządowe bajki i podręczniki historii, że Kennedy został zabity przez biednego, zarabiającego minimalną stawkę nikogo. Prawda jest dokładnym przeciwieństwem tego, co nam wmówiono, to raczej najlepszy przykład tego, jak wygląda, gdy władza zabija.

Lee Harvey Oswals - szczwany jak owca Patsy?

Lee Harvey Oswald. Prawda o tym, co stało się z JFK zaczyna się tam, gdzie kończy się mit o Lee Harveyu Oswaldzie. Nie zajmuj się tym. Nie zbieraj $ 200. Idź prosto do więzienia.... i umrzyj.

Więc kim był Lee Harvey Oswald? Cóż, to zależy, komu chcesz wierzyć. Możesz to potraktować z przymrużeniem oka:

Oswald: "Nie wiem, o co tu chodzi".

Prasa: "Czy był pan wtedy w budynku?"

Oswald: "Oczywiście, kiedy pracowałem w tym budynku".

Prasa: "Czy zabił pan prezydenta?"

Oswald: "Nie, oni mnie tylko aresztują, jestem tylko kozłem ofiarnym!".

Albo możecie słuchać tych samych ludzi, którzy sprzedali wam Zatoki Tonkińskiej, dzieci w inkubatorach i broń masowego rażenia w Iraku, Jessicę Lynch i milion innych kłamstw.


"... Oswald służył w Marines, potem przeszedł do Rosjan, a następnie znów zmienił zdanie. Za pieniądze pożyczone z ambasady amerykańskiej wrócił do Stanów Zjednoczonych 34 miesiące później z rosyjską żoną, Marią. Z trudem zdobył pracę i zaangażował się w ruch procastrowski w Nowym Orleanie. W listopadzie Oswald pracował w budynku szkolnym w Dallas, kiedy przejeżdżał samochód prezydencki. Jakie było pochodzenie Oswalda? Niewielu ludzi tak naprawdę to wie. "

Tak, to jest Dan Rather. Tak, ten sam Dan Rather, który zasłynął z relacji na miejscu w Dallas podczas gorączkowych dni otaczających zabójstwo Kennedy'ego: schwytanie Oswalda, śmierć samego Oswalda. Ten sam Dan Rather, który był jednym z pierwszych i jedynych ludzi na świecie, którzy widzieli słynny film Zaprudera, zanim został on opowiedziany przez Skull & Bones / pracownika CIA Henry'ego Luce'a (założyciela magazynu TIME i magazynu LIFE) przez 12 lat był zamknięty i ukryty przed opinią publiczną. Wykorzystał tę okazję, aby pospieszyć z powrotem do studia, więc mógł kłamać na ten temat na powietrze:

" Trzeci strzał trafił prezydenta w głowę, widać było, że jest mocno uderzony do przodu".
I takie było postrzeganie przez amerykańską opinię publiczną zabójstwa ich prezydenta przez ponad dekadę, zanim faktycznie mieli szansę zobaczyć to na własne oczy, przedstawione przez nikogo innego jak Geraldo Rivera, w jego programie "Good Night America":


"Niepokojący." Czy słowo "niepokojący" jest naprawdę odpowiednie, Geraldo? Może straszne. Tam, w telewizji na żywo, publiczność była świadkiem nie tylko makabrycznej śmierci prezydenta, ale na własne oczy widziała, jak cała sieć kłamstw na temat śmierci JFK została przędzona przez pająka, który był bardziej podstępny niż jakakolwiek tarantula. Nie "ze znaczną siłą do przodu", ale do tyłu i w lewo.

Ale dlaczego? Po co to kłamstwo? Po co ten pośpiech, by złapać, zabić i pośmiertnie skazać tego człowieka? Lee Harvey Oswald? A jeśli nie był tym, za kim się opowiadali, to kim był naprawdę?

Aby przeszukać każdą kupę gówna, nie mówiąc już o tej, która piętrzyła się przez 50 lat, trzeba ubrudzić sobie ręce. Przyjrzyjmy się więc gnojowi, który mamy przełknąć wokół oficjalnego mitu Oswalda, czarodzieja z Dealey z jego magicznymi kulami.

"Lee Harvey Oswald urodził się 18 października 1939 roku w Nowym Orleanie, w stanie Luizjana. Jego ojciec zmarł 2 miesiące wcześniej. Lee pisał o sobie, że jest synem agenta ubezpieczeniowego, którego przedwczesna śmierć pozostawiła silne znamiona wczesnej samodzielności z powodu zaniedbania.

Brat: Nasza matka ciągle nam powtarza, że jesteśmy dla niej ciężarem. Bardzo wcześnie dowiedział się, że nie jest chciany.

Lee i jego matka ciągle się przeprowadzali. W wieku 17 lat uczęszczał do siedmiu różnych szkół. Jako nastolatek mieszkał w Nowym Jorku, gdzie nie miał przyjaciół. Czasami spędzał całe dnie jeżdżąc po wszystkich w metrze. Jego zainteresowanie komunizmem zaczęło się, gdy dostał ulotkę o sprawie Juliusa i Ethel Rosenbergów, sympatyków komunizmu, którzy zostali straceni w USA jako szpiedzy Związku Radzieckiego. W wieku 16 lat został wyrzucony ze szkoły i od tej pory nazywał siebie marksistą.

Brat: Chciał zwrócić na siebie uwagę, że jest wyjątkowy. Gdyby świat zachodni był marksistowski, on byłby Amerykaninem.

Jego wyraźne przywiązanie do marksizmu nie przeszkodziło mu w wstąpieniu do Korpusu Piechoty Morskiej w wieku 17 lat, zrobił to, aby uciec od matki. Nie ukrywał swojej sympatii do komunizmu, choć nastawiało to innych marines przeciwko niemu. Sam zaczął uczyć się rosyjskiego, chwalił nowego komunistycznego przywódcę Kubańczyków, Fidela Castro.

Brat: Kiedy był w Marynarce Wojennej, poszedł w dokładnie przeciwnym kierunku niż reszta służby. Chciał wyróżniać się z tłumu i był gotów zrobić dla tego wszystko.

Oswald uczył się strzelać w marines. Osiągnął stopień snajpera. Potrafił precyzyjnie i szybko strzelać do celów oddalonych o 100 jardów. W Marines służył niecałe 2 lata. Dziewięć dni po odejściu był już w drodze do Związku Radzieckiego, gdzie chciał zdezerterować. Do Moskwy przybył 16 października 1959 r. na podstawie wizy turystycznej.

Priscilla McMillian: Dowiedziałam się od przyjaciela z ambasady amerykańskiej, że w moim hotelu zatrzymał się młody uciekinier. Wszystko w nim wyglądało jak samotność.

Priscilla McMIllan, która później została biogarfistką Oswalda, poznała go, gdy pracowała jako dziennikarka.

P McMillian: Powiedział mi, że zamierza się wyrwać, ponieważ w USA było wiele rzeczy, które mu się nie podobały, zwłaszcza kapitalizm i dyskryminacja rasowa. Powiedział, że jest marksistą i to jest to, komunistyczny raj.

Niezwykle rzadko zdarzało się, by Amerykanin uważał komunizm za raj. New Times donosił o planach Oswalda pozostania w Związku Radzieckim, ale Rosjanie byli sceptycznie nastawieni do każdego niedoszłego dezertera, zwłaszcza kogoś, kto miał zaledwie 20 lat.

Człowiek radziecki: Pierwszą reakcją na obcokrajowca w ZSRR było zobaczenie go jako agenta CIA lub innego wywiadu, ale po zrobieniu kilku badań stwierdziliśmy, że nie był wystarczająco dobry na człowieka CIA, więc pomyśleliśmy, że zmienimy go w człowieka radzieckiego. Zrobić agentów, ale on też nie był na to wystarczająco dobry, haha.

Sześć dni po jego przybyciu do Rosji, Sowieci uznali, że go nie chcą i kazali mu wyjechać.

Oswald wyglądał nam na nieszczęśliwego, pechowca, który czegoś szukał, a sam nie wiedział, co to jest.

Ale Sowieci nie lekceważą jego woli i pragnienia dramatu. Po tym, jak go odrzucili, wrócił do hotelu i rozciął sobie pierś".

Jak więc możemy rozszyfrować ten mit? Klucze do tej historii są tuż przed naszymi oczami, jeśli tylko potrafimy je rozpoznać.

Bohaterem? Na pewno nie. Ale jedyny zabójca prezydenta? Zdecydowanie nie.

W kręgach tajnych służb określa się to terminem "sheep-dipping". Chodzi o sytuację, w której pracownik wojska lub wywiadu otrzymuje przykrycie cywilne, aby kontynuować swoją pracę dla rządu w sposób, którego nie można wyśledzić. Jest to ten sam sposób działania, który wyjaśnia, dlaczego Timothy McVeigh napisał listy do swojej siostry, twierdząc, że został wybrany do elitarnej jednostki sił specjalnych w Fort Bragg, która uczestniczyła w usankcjonowanych przez państwo zabójstwach i dostawach narkotyków na krótko przed tym, jak opuścił służbę "Lewy" i jego transformacja z ogromnie udanego bohatera "Bronze Star Army" do potwora zamachu bombowego w Oklahoma City rozpoczęła (Perception Gates zgłoszone). Wyjaśnia również, jak Lee Harvey Oswald, brudny karzeł z Korpusu Piechoty Morskiej z Luizjany, zdołał nauczyć się płynnie rosyjskiego, zostać zwolnionym przez Marines, polecieć do Europy za pieniądze, których nie miał, zatrzymać się w najbardziej luksusowych hotelach po drodze i wtoczyć się do Związku Radzieckiego w szczytowym momencie zimnej wojny. Wyjaśnia to również, dlaczego ambasada USA pożyczyła mu pieniądze na powrót do Stanów po spotkaniu i ślubie z rosyjską żoną, a nawet odwiozła go do domu "wojskową taksówką".

Oswald był agentem, który prawdopodobnie pracował dla CIA w ramach programu fałszywych dezerterów, którego używano do sprowadzania szpiegów do Związku Radzieckiego w latach 50-tych. Zamachów (House Select Committee on Assassinations) w latach 70-tych, która ujawniła wewnętrzne dokumenty CIA potwierdzające ten program. Badaczka JFK Lisa Pease wyjaśnia:

Legenda Oswalda została starannie skomponowana, szlak okruchów ciasteczka, który prowadził do Związku Radzieckiego i działalności pewnych bardzo wątpliwych grup prokabańskich. Tak więc, gdy prezydent został zwabiony do strefy zabijania i skończyło się strzelanie do indyków, wystarczyło tylko zebrać do kupy jej męża.

Potem chodziło o rzucenie pracy, dzięki uprzejmości innego człowieka, który twierdził, że jest kozłem ofiarnym.

... Ale kiedy mówimy o Lee Harveyu Oswaldzie, należy zadać sobie pytanie: czy wiemy, o kim mówimy? Czy w ogóle mówimy o człowieku?

Może jest już za późno. Być może nigdy nie znajdziemy prawdziwego Lee Harveya Oswalda wśród dziesięcioleci bzdur, którymi obłożono jego historię. Ale jednej rzeczy możemy być pewni: pęd do oczerniania, łapania, zabijania i skazywania tego rzekomo niezadowolonego samotnika przed publicznym osądem ma sens tylko jako manewr odwracający uwagę. Aby opinia publiczna skupiła się na tym jak, a nie na prawdziwym pytaniu. Na pytaniu transgresyjnym. Pytanie, które naprawdę ma znaczenie: Dlaczego?

50 lat temu w Ameryce miał miejsce zamach stanu. Zamach stanu, który kontrolował cienisty rząd państwa bezpieczeństwa narodowego, który narodził się w 1947 roku i coraz bardziej kontrolował aparat rządowy - mocno osadzony w fotelu władzy w Ameryce.

Jest jeszcze zeznanie George'a de Mohrenschildta, urodzonego w Rosji nafciarza, który był dobrym przyjacielem Oswalda aż do jego śmierci. Był on również w CIA i dał Oswaldowi pracę w budynku szkoły. Wygląda na to, że nie brał udziału w spisku, tylko wykonywał rozkazy. Opisuje Oswalda w ten sposób: "Zdecydowanie nie był wrogiem, ale wielbicielem prezydenta Kennedy'ego ...". Nie wierzył, że Oswald nienawidził Kennedy'ego, co podkreśla teorię, że Oswald był agentem. Mohrenschildt planował opowiedzieć śledczym, co wiedział o Oswaldzie i zamachu. Następnego ranka znaleziono go martwego, z głową odstrzeloną ze strzelby.
Tajne służby

Przepisy Secret Service mówią, że za każdym razem, gdy samochód prezydenta zwalnia poniżej 44 mph, ochrona musi zostać natychmiast wzmocniona. Col Fletscher Prouty (Pentagon Liason of CIA and Secret Service) kiedyś powiedział:

" Jeśli spojrzeć na zdjęcia ulicy, można zauważyć, że wszędzie są otwarte okna. Gdyby Secret Service tam była i wykonywała swoją zwykłą pracę, żadne z tych okien nie byłoby otwarte. A gdyby ktoś otworzył jedno z okien w tym momencie, zgłosiłby to przez krótkofalówkę i natychmiast jeden z ludzi podszedłby do tego pokoju i okno zostałoby zamknięte. Widzi pan, to jest ochrona. Ale to nie miało miejsca, w rzeczywistości tego popołudnia na Dealey Plaza nie było żadnych służb specjalnych. Powiedziano im, że nie są potrzebni. "

Zazwyczaj członkowie Secret Service muszą biegać obok samochodu, gdy tylko ten zwalnia. W tym dniu otrzymali rozkaz opuszczenia swojej pozycji. Nie zgadzali się z tym i nie podobało im się to, ale rozkaz to rozkaz, więc go wykonali. Kto wydał ten rozkaz?


Jak to wygląda, gdy prawdziwa władza zabija?

Zgodnie z prawem, autopsja ciała powinna odbyć się w Dallas, miejscu śmierci. Zamiast tego, ta oficjalna autopsja została przeprowadzona w Bethesda Navy Hospital w Waszyngtonie. I to przez amatora, który nie odsłonił wszystkich ran, który nie widział ogromnej rany wylotowej jak lekarze w Dallas i jakoś zdołał spalić swoje notatki, kiedy skończył. (patrz wyżej)

Secret Service wykradło ciało Kennedy'ego ze szpitala w Dallas i wsadziło je do Air Force One. A w to, co stało się potem, trudno uwierzyć. David Lifton stworzył obszerną oś czasu od momentu załadowania ciała na pokład Air Force One do chwili, gdy wylądowało ono w Waszyngtonie w celu przeprowadzenia autopsji. Znalazł raport dwóch agentów FBI, którzy stwierdzili, że ciało było operowane na głowie przed rozpoczęciem autopsji.

Czyli gdzieś pomiędzy szpitalem Parkland w Dallas a szpitalem marynarki wojennej Bethesda w Waszyngtonie ktoś musiał wygodnie podejść do trumny prezydenta, otworzyć ją, rozwinąć nóż, a następnie przeciąć wokół głowy Kennedy'ego?

Ale czy Secret Service nie było przy trumnie prezydenta przez cały czas? Jak to się mogło stać?

Lifton poświęcił swoje życie, aby odpowiedzieć na to pytanie i znalazł odpowiedź. Lifton przeprowadził wywiad z Aubreyem Rike'm w domu pogrzebowym O'Neal. W dniu zamachu do zadań Rike'a należało włożenie ciała prezydenta do trumny. Według niego była to brązowa, ceremonialna trumna. Następnie została ona nielegalnie przeniesiona przez Secret Service do Air Force One, ale kiedy ciało dotarło do Waszyngtonu, technik sekcji zwłok marynarki wojennej Paul O'Conner wyjął je z zupełnie innej trumny. Według niego, Kennedy znajdował się w szarej, zwykłej trumnie, ponownie zawiniętej w worek na zwłoki. Ale Aubrey Rike nigdy nie włożył Kennedy'ego do worka na zwłoki w Dallas, jest tego pewien, ponieważ umazał się krwią, kiedy ładował ciało, co nie byłoby możliwe, gdyby ciało było w worku na zwłoki.

Zeznania Audrey Reik i Paula O'Connersa należy traktować poważnie, tylko oni mogą powiedzieć, co mogło się dziać z ciałem Kennedy'ego w tym okresie. A poza tym nie było żadnych poważnych świadków, którzy mogliby obalić ich zeznania.

Dowody wskazują, niestety, że wdowa po Kennedym opłakiwała pustą trumnę, podczas gdy ktoś, jakoś, gdzieś, operował na ranach z przodu ciała Kennedy'ego, aby zniszczyć dowody na to, że uderzenie Kennedy'ego z przodu i z tyłu było. Niemożliwe, prawda? Jak zwłoki mogły się przemieszczać z jednej trumny do drugiej przy tych wszystkich zabezpieczeniach? Ok, notatka od dwóch agentów FBI jest mocnym dowodem, ale musieli się pomylić.

Spójrzmy na zdjęcie ciała przed autopsją (zrobione przez O'Connera):

kennedy 3
Zwłoki Kenney'a w Waszyngtonie przed autopsją, ale już z operacją

Myślisz, że widzisz to, co widzieli agenci FBI? Dla amatora nie wygląda to jak rana postrzałowa, ale z przodu po prawej stronie czoła jak nacięte V, w którym skóra jest następnie ściągana do tyłu. Na tym zdjęciu widzimy również coś z przodu po prawej stronie, co wygląda jak rana wlotowa:

kennedy 4
Zwłoki Kennedy'ego w szpitalu w Dallas bez dużej dziury po kuli

Ten otwór wejściowy jest dokładnie tym miejscem, w którym przeprowadzono operację.

Czy manipulacji dokonano w Dallas, czy w drodze do Waszyngtonu? Ważne pytanie. 25 lat po zamachu poproszono Chirougena, który leczył Kennedy'ego w Dallas, by spojrzał na powyższe zdjęcie i ocenił, czy wyglądało ono tak, jak zwłoki opuszczające Dallas.

"Muszę przyznać, że wygląda tak, jak zapamiętałem z tamtych czasów, z wyjątkiem małego nacięcia [wskazuje na swoją głowę u góry po prawej], które schodzi z góry".

"Wygląda na to, że wykonano nacięcie, aby odsłonić leżącą pod spodem kość".

Jeśli prawda jest dla nas ważna, musimy podążać za dowodami, gdziekolwiek nas prowadzą. Mamy notatkę od dwóch agentów FBI. Mamy zeznania naocznych świadków z doświadczeniem. I mamy zdjęcie. Wszystko wskazuje na cięcie i rozdarcie w tym krytycznym miejscu, w którym padł śmiertelny strzał. Wszystko wskazuje na to, że ktoś chciał chirurgicznie zmodyfikować ranę wejściową jak ranę wyjściową.

Ale jak? Jak uzyskali dostęp do ciała Kennedy'ego, kiedy i kto to zrobił?

Być może w ciągu 5 minut, kiedy wszyscy w samolocie wyszli do przodu, aby zobaczyć, jak wiceprezydent Lyndon B. Johnson zostaje wezwany na prezydenta, trumny zostały zamienione, a następnie potajemnie wywiezione. Ale nie jest tak ważne kiedy i jak, ale kto to był. Kto mógł to zrobić?

Niektórzy inteligentni ludzie chcieliby wierzyć, że to była mafia, Kubańczycy lub nawet Rosjanie. Ale ciało prezydenta wyrzuca wszystkie te teorie przez okno, prawda? To znaczy, po tym jak prezydent został zabity, Secret Service i FBI były w stanie super wysokiej gotowości i próbowały, jeśli nie mogły uratować mu życia, to przynajmniej ochronić jego ciało. Kto mógłby ominąć tak wysoki poziom bezpieczeństwa? Na pewno nie mafia, nawet nie Kubańczycy i nawet nie Rosjanie. Nie ma mowy!

To wszystko są dowody na tuszowanie sprawy przez rząd, przez ludzi na najwyższych stanowiskach. I co z tego? Tuszowanie nie zawsze jest morderstwem.

Czy to jest to? Cóż, to zależy. Lee Harvey Oswald został aresztowany o 13:30. Skąd pan wiedział, kiedy ukradł ciało po raz pierwszy o 14:00, skąd pan wiedział, kiedy ukradł je po raz drugi o 16:00? Sekcja zwłok rozpoczęła się o 18:00 czasu Dallas, jak mogliście wiedzieć 5 godzin po aresztowaniu Oswalda, zanim postawiono mu zarzuty, że musicie zatuszować dowody na to, że Kennedy został trafiony od przodu?

W kilka godzin po zamachu, jak mogliby przeprowadzić prawdziwe śledztwo w sprawie tego, jak to wszystko się odbyło, aby złapać prawdziwego zabójcę? Skąd mogliby wiedzieć?

Nie mogli też wiedzieć jak. Ludzie, którzy pracowali nad zwłokami Kennedy'ego mieli dostęp do wcześniejszej wiedzy. Musieli ją mieć, aby móc działać tak szybko, precyzyjnie i brutalnie. Musiałeś być częścią zaplanowanej intrygi, częścią spisku, częścią operacji od samego początku. A żeby to zrobić, musieli być potężnymi ludźmi, którzy mogli to zrobić i ujść im to na sucho. Kto miał taką władzę?

Kto to naprawdę był

Mamy teraz pewne tło, aby powiedzieć, kto mógł zastrzelić prezydenta Kennedy'ego. Odpowiedź na to pytanie może być łatwiejsza niż mogłoby się wydawać. Spotlight Magazine napisał artykuł nawiązujący do notatki napisanej przez byłego dyrektora CIA Richarda Helmsa, która zawierała między innymi:

"Howard Hunt był w Dallas w dniu zabójstwa prezydenta, zamieszany w spisek mający na celu zabicie Kennedy'ego".

polowanie
E. Howard Hunt

E. Howard Hunt, który sam przyznaje, że jest zamachowcem CIA, pozwał Spotlight Magazine o zniesławienie. Jego zeznania na temat tego, gdzie był w dniu zabójstwa Kennedy'ego to katastrofa niemożliwych kłamstw. Przez lata złożył kilka sprzecznych wymówek:

"Cały dzień pracowałem w CIA".

"Cały dzień oglądałem telewizję z dziećmi".

"Akta CIA udowodnią, gdzie byłem".

"Tego ranka poszedłem do pracy."

"Poszedłem do pracy tego popołudnia."

Pięć różnych oświadczeń. Jak to możliwe? Wszyscy w tamtych czasach wiedzieli dokładnie, co robili w dniu zabójstwa Kennedy'ego, tak samo jak pokolenie po nim wiedziało dokładnie, co robiło w dniu 9/11. Teraz sąd orzekł, że zniesławiony magazyn jest niewinny. Zastanów się, co to oznacza! Sąd w zasadzie mówi, że to co piszecie o Hunt'cie jest prawdą. W rzeczywistości napisali, że Hunt jest winny morderstwa Kennedy'ego. Z jakiegoś powodu ta historia nie znalazła się na pierwszej stronie (co za cud). Ale jest przynajmniej jedna historia z tego procesu, która powinna być opowiedziana.

Podczas procesu Richard Helms (dyrektor CIA) powiedział, że Martina Lorez była agentką CIA, którą znał i która dla niego pracowała. O jej roli w planie CIA zabicia Castro powstał film (Mały zabójca). Zeznała w sądzie, że była częścią programu CIA Operation 40, który przeprowadzał naloty terrorystyczne na Kubę w latach 1960-1963. W listopadzie 1963 roku Lorez pracowała z pracownikiem CIA Frankiem Sturgisem. Zeznała, że pewnego dnia Sturgis przyszedł do niej, powiedział, żeby spakowała swoje rzeczy i że wyjeżdża na misję. Chwilę później odwiozła Sturgisa do hotelu w Dallas, dwoma samochodami pełnymi broni i mężczyzn.

Wtedy do drzwi w hotelu zapukał ktoś - Howard Hunt. Rozdawał karty i pieniądze dla zespołu. To była wyraźnie misja nie przeciwko Kubie, ale przeciwko Amerykanom na amerykańskiej ziemi. Lorenz nie spodobało się to, że powiedziała do Sturgisa: "Wynoszę się stąd w cholerę!".

Spakowała swoje rzeczy i poleciała z powrotem do Miami. Następnego dnia zginął prezydent Kennedy. Sturgis poszedł później do niej i powiedział jej:

"Powinieneś był zostać, tworzyliśmy historię. Przegapiłeś wielkie wydarzenie: Zabiliśmy prezydenta. "

Po wysłuchaniu wszystkich zeznań, sąd uznał, że Spotlight Magazine nie jest winny zniesławienia.

Oto kolejny ciekawy klejnot, który znalazłem, podobno krótko po zamachu aresztowano trzech włóczęgów w pobliżu miejsca zbrodni, zrobione im zdjęcia były prawdopodobnie bardzo podobne do Howarda Hunta i Franka Surgisa. Nie zostali jednak aresztowani, ponieważ nasi starzy przyjaciele, Rockerfellerowie, znowu ich wybili. Nie wiem jak wam, ale mnie to bardzo śmierdzi.

Dallas Morning News, Dallas Times Herald i Fort Worth Star Telegram sfotografowały trzech eskortowanych przez policję przechodniów w pobliżu Texas School Book Depository krótko po zabójstwie Kennedy'ego. Mężczyźni ci stali się później znani jako "trzej włóczędzy". Według Vincenta Bugliosi, zarzuty, że ci mężczyźni byli zamieszani w spisek, pochodzą od teoretyka Richarda E. Sprague, który zebrał te zdjęcia w 1966 i 1967 roku, a następnie dał je Jimowi Garrisonowi podczas jego śledztwa w sprawie Claya Shawa. Później, w 1974 roku, śledczy z wydziału zabójstw Alan J. Weberman i Michael Canfield porównali zdjęcia mężczyzn z osobami, które uważali za podejrzanych w spisku i powiedzieli

polowanie 2

Komisja Rockefellera (znowu to pieprzone halo!) poinformowała w 1975 roku, że badała twierdzenia, iż Hunt i Sturgis byli zaangażowani w zamach na Kennedy'ego z ramienia CIA. Raport końcowy tej komisji stwierdzał, że świadkowie, którzy zeznali, że "podejrzani" byli podobni do Hunta lub Sturgisa "nie mogli wykazać się żadnymi kwalifikacjami w zakresie fototagowania wykraczającymi poza te, które posiada przeciętny laik." Shaneyfelt, "uznany w kraju ekspert w dziedzinie identyfikacji i analizy zdjęć" z laboratorium fotograficznego FBI, stwierdził na podstawie porównania zdjęć, że żaden z mężczyzn nie był Huntem ani Sturgisem. W 1979 r. United States House Select Committee on Assassinations (Komisja ds. Zabójstw) doniosła, że antropolodzy sądowi byli Zdjęcia "Trampów" przeanalizowane ponownie i z tymi z Hunta i Sturgisa, jak również ze zdjęciami Thomasa Vallee, Daniela Carswella i Freda Lee Chrismana byłyby porównywane. Według komisji tylko Chrisman przypominał jednego z "Trampów", ale uznał, że nie powinien być w Dealey Plaza w dniu zamachu.
W 1992 r. dziennikarka Mary La Fontaine odkryła akta aresztowania z 22 listopada 1963 r. opublikowane przez policję w Dallas w 1989 r., w których trzej mężczyźni zostali nazwani Gus W. Abrams, Harold Doyle i John F. Gedney. Zgodnie z raportami z aresztowania, trzej mężczyźni zostali "zabrani z kolejowego wagonu towarowego natychmiast po zastrzeleniu prezydenta Kennedy'ego", przetrzymywani jako "zatrzymani", opisani jako bezrobotni i wożeni po Dallas, zwolnieni cztery dni później.

Ale Hunt nie miał jak wykraść ciała. A potem wykraść je ponownie od Secret Service, wyjąć z trumny i operować nim bez zwracania na siebie uwagi. A już na pewno nie miał takiej mocy, by skłonić media do kłamania na ten temat przez następne 40 lat. Kradzież zwłok, na przykład, mogła być dokonana tylko przez najpotężniejsze diabły na świecie. Diabły tak potężne, że poznalibyśmy ich imiona, gdybyśmy je usłyszeli. Czy możemy połączyć Hunta z elitarnymi mocami? Komisja Rockerfellera już skutecznie zatarła ślady po nim, ale kto jeszcze jest na miejscu?

Richard Nixon - mały diabełek, który ukrywa prawdę

nixon

Były prezydent Richard Nixon może być dobrym miejscem, aby zacząć. Mimo, że nie miał on wprawy w posługiwaniu się bronią, jest on przedstawiany w amerykańskiej popkulturze jako "niewolnik diabła". Nixon wybrał E. Howarda Hunta, aby prowadził jego prywatny oddział gońców w Białym Domu, znany również jako "jednostka hydraulików". Jego zadaniem było zapobieganie przeciekom tajnych informacji, takich jak Pentagon Papers, do mediów informacyjnych. Jego członkowie zaangażowali się w nielegalne działania podczas pracy dla Komitetu ds. Reelekcji Prezydenta, w tym włamanie do Watergate i wynikający z tego skandal Watergate (nie ma wątpliwości, że Nixon miał na niego brudy, ale o tym więcej innym razem). Hunt stał się sławny na całym świecie jako przywódca włamywaczy do Watergate. Został również aresztowany za włamanie do hotelu Watergate. I kiedy był w więzieniu, nagle zaczął pisać wiadomości do Nixona, mówiąc, że potrzebuje $2 milionów natychmiast, aby trzymać gębę na kłódkę. W tym samym czasie Hunt zaczął rozmawiać z reporterami, mówiąc im, że jest zamachowcem CIA. Dla tysięcy ludzi, którzy wierzyli, że to CIA zabiła Kennedy'ego, była to oczywiście niewiarygodna wiadomość. Hunt zagroził, że powie reporterom o zamachu na Kennedy'ego, jeśli Nixon nie "wyciągnie go z więzienia" i nie da mu dwóch milionów dolarów. Nixon napisał wtedy do najwyższego dyrektora FBI, że powinni oni zaprzestać śledztwa w sprawie działalności Hunta w Meksyku. Nixon powiedział, że śledztwo FBI groziło odkryciem czegoś:

"Odkryjesz tę całą sprawę z Zatoką Świń!"

Ta cała sprawa z Zatoką Świń? Co to znaczy?

Bob Haldermon, który był szefem sztabu i najbliższym doradcą Nixona, napisał:

"Wygląda na to, że w przypadku stwierdzenia o Zatoce Świń, tak naprawdę ma na myśli zabójstwo Kennedy'ego".

Nixon musiał podać się do dymisji po tym, jak próbował przekonać FBI do zamknięcia śledztwa przeciwko Huntowi, a według Haldermona, Nixon nakłaniał FBI do zamknięcia śledztwa, aby nie "ujawnić całej sprawy z zabójstwem Kennedy'ego".

Skąd Nixon wiedział, że Hunt był w to zamieszany, a jeśli wiedział, to dlaczego trzymał to w tajemnicy? I co Nixona powinno obchodzić, co Hunt mówi lub co ma do powiedzenia na temat zabójstwa Kennedy'ego, jeśli sam nie był w to zamieszany? Czy Nixon był w to zamieszany? Jednym z najbardziej niewiarygodnych nowych odkryć dotyczących Nixona, które wyszły na światło dzienne, jest ten mały klejnot:

Wygląda na to, że Jack Ruby, mafijny gangster, który zastrzelił Oswalda, był widziany przez reportera z Dallas w Szpitalu Parkland, w miejscu, gdzie "Magiczna Kula" została znaleziona na niewłaściwym Skretcherze. Człowiek ten pracuje dla kongresmena Richarda Nixona w 1947 roku. Nixon przyznał, że był w Dallas, gdy Kennedy został zabity i podobnie jak Hunt nie pamięta, co zrobił, gdy dowiedział się o jego śmierci. W 1964 roku powiedział Reader Digest:

"Z rogu ulicy przybiegł mężczyzna i powiedział, że prezydent został zastrzelony w Dallas".

W 1973 roku powiedział magazynowi Esquire:

"Kobieta wyszła ze swojego domu krzycząc i płacząc i powiedziała mi, że Kennedy został właśnie zastrzelony w Dallas".

Dlaczego Nixon pamięta dwie różne wersje tego, jak dowiedział się o śmierci Kennedy'ego? Prawdopodobnie, podobnie jak Hunt, nie potrafi powiedzieć prawdy o tym, gdzie był i co robił.

Ale Nixon nie był "potężnym diabłem" w 63 roku, w rzeczywistości porzucił politykę na jakiś czas po przegranych wyborach z Kennedym w 1960 roku i przegranych wyborach w 1962 roku z Govonerem z Kalifornii. Tak więc w 1963 roku, w dniu zamachu, przyjmował rozkazy od znacznie większych diabłów. Czy możemy podać to nazwisko?

Naprawdę wielkie diabły

W czasie II wojny światowej J. Edgar Hoover, szef FBI, otrzymał zadanie zbadania działalności amerykańskich nazistów. W ramach tej pracy badał nazistowskie powiązania Union Bank w Nowym Jorku. W 1942 roku, w którym USA przystąpiły do wojny, bank ten był postrzegany jako finansista nazistów. Prescott Bush, dziadek George'a W. Busha (bo od tej pory będę go nazywał Boy Bush), był dyrektorem i zarządcą tego banku. Kiedy rząd przejął ten bank, zaprotestował. Powiedział: "Chwileczkę, to jest mój bank". A Hoover odpowiedział: "Zgadza się, jesteś nazistą i prowadzisz nazistowski bank". Nie lekceważmy tego, prowadzisz bank dla nazistów, oni mówią ci, co masz robić, a ty to robisz. Czy to czyni cię nazistą tylko dlatego, że wykonujesz jej rozkazy?

No, jakoś tak, albo i nie. A poza tym: Prescott Bush nie mieszkał w Niemczech, mieszkał w Ameryce. Miał wybór, było wiele innych miejsc pracy i ludzi, dla których mógł pracować. Z własnej woli zdecydował się pracować dla tych nazistów. Ale może ci Niemcy, dla których pracował, byli tylko oportunistycznymi biznesmenami, którzy chcieli tylko zarobić pieniądze.

Ale oczywiście oni tego chcieli: Głównym partnerem biznesowym Union Banku był cieszący się złą sławą nazistowski finansista Fritz Thyssen. Thyssen był wczesnym, entuzjastycznym i niezwykle ważnym zwolennikiem Hitlera. Od samego początku istnienia NSDAP przekazywał mu ogromne sumy pieniędzy. Jest on prawdopodobnie najważniejszym znanym nam finansowym zwolennikiem Hitlera.

Więc Hoover wiedział, o czym mówi. Prescott był nazistą.

Ta historia będzie ważna ponownie później.

prescott
Prescott Bush, ojciec George'a HW Busha

Co to ma wspólnego z zabójstwem Kennedy'ego? Otóż Prescott Bush był współdyrektorem tego nazistowskiego banku wraz z nazistą Avarellem Harrimanem, swoim szefem. Prescott Bush był również pełnoprawnym partnerem i współpracownikiem banku Brown Brothers & Harriman, a więc byli tam również bliskimi partnerami biznesowymi. Czy pamiętasz proces, w którym Howard Hunt został uznany za winnego zamachu? Podczas tego procesu Hunt zeznał, że pracował dla Avarella Harrimana w Paryżu zaraz po II wojnie światowej i codziennie składał mu bezpośrednie raporty. Teraz zadaj sobie pytanie: Jak prawdopodobne jest to, że dwaj najbliżsi partnerzy biznesowi Harrimana nigdy się nie spotkali i nigdy nie mieli ze sobą nic wspólnego? Jest to możliwe, ale mało prawdopodobne. A więc jest tu jakieś powiązanie. Połączenie 2 stopni od George W. Bushes dziadek Prescott do jednego z Kennedys zabójców.

Widzieliśmy już, że w 1942 roku Hoover zmusił Prescotta Busha do zakończenia aktywnego poparcia dla jego ulubionego polityka, Adolfa Hitlera. Cóż, Prescott znalazł kilka lat później kogoś innego w polityce, kogo mógł wspierać - Nixona; jest również udokumentowane, że rok później zatrudnił Jacka Ruby'ego (patrz zdjęcie). Nixon, który zatrudnił Hunta. Ten Nixon był sponsorowany i popierany przez Prescotta Busha od samego początku. Spójrzcie na to zdjęcie, kto wygląda jak szef, a kto jak poplecznik🙂

prescott bush 2
Po lewej Nixon, w środku Ruby, po prawej Prescott Bush.

Prescott, mimo że kilka lat wcześniej został aresztowany jako nazista, jest teraz senatorem. I z jego pomocą Richard Nixon, biedny syn sprzedawcy, został wiceprezydentem. Ale nie na zawsze, przegrał z Kennedym.

Teraz pamiętaj, podczas gdy mocne dowody sugerują, że Nixon był w jakiś sposób związany z zabójstwem Kennedy'ego, dowody nie wskazują, że Nixon był "potężnym diabłem" w 1963 roku. Był tylko jedną z wielu lalek.

Ludzie Secret Service, agenci FBI, CIA, którzy wszyscy brali udział w zamachu to stosunkowo słabe postacie, za których sznurki pociągają potężniejsi. A pamiętajmy, kto pociąga za sznurki Nixona?

Więc może teraz już mniej więcej wiemy. Co sądzisz o tej sprawie do tej pory?

-Zorientowaliśmy się, że Hunt jest zabójcą bezpośredniego przełożonego.

-Jest powiązany z Prescottem Bushem przez Harrimana.

-I jest także powiązany z Prescottem Bushem poprzez Nixona.

Prawdopodobnie będzie to dla was zaskoczeniem, ale bardzo wcześnie wielu ważnych ludzi wiedziało, że CIA, poprzez swoich antycastrowskich agentów na Kubie, zabiła prezydenta. Nie był to dobrze skrywany sekret. Na przykład laureat nagrody Pulizera Haynes Johnson powiedział, że po południu w dniu zamachu był w pokoju, w którym brat Robert Kennedy obwiniał o zamach CIA i ich "antycastrowskich Kubańczyków" ("Oni go zabili"), prawdopodobnie dlatego został zabity przez CIA w 1968 roku, wiedział za dużo (najwyraźniej ktoś celował w Kennedych w ogóle). I można założyć, że Hoover też znał większość szczegółów zamachu, jeszcze zanim do niego doszło. Już w 1960 roku, trzy lata przed zamachem, Hoover osobiście napisał notatkę o powiązaniach Lee Harveya Oswalda z CIA. Trzy lata przed zamachem, Oswald był na osobistym radarze Hoovera jako "Zaangażowany w CIA". Po prostu niewiarygodne. Nawet jeśli Hoover miał na niego wiele brudów - był jednym z najlepszych śledczych, jacy kiedykolwiek żyli. I najwyraźniej był to dopiero początek długotrwałej i pięknej relacji między Hooverem a Oswaldem.

Na sesji otwarcia Komisji Warrena, Prokurator Generalny Teksasu Whiner był Karl, wezwał komisję i powiedział: "Myślę, że wszyscy wiecie, że twój chłopiec Lee Harvey Oswald pracował dla FBI, otrzymywał pensję w wysokości $ 200 miesięcznie , z numerem identyfikacyjnym 'S179'. "Podrywacz postanowił nawet nie pytać o to Hoovera. Dlaczego? Chyba przestraszyli się na śmierć, że mógłby się on przyznać do swoich powiązań z Oswaldem. A istnieją mocne dowody na to, że Oswald pracował dla FBI i szpiegował dla CIA. W 1963 roku, Kennedy Hoover nakazał zamknięcie tajnego obozu szkoleniowego używanego przez CIA do szkolenia "antycastrowskich Kubańczyków" (do terrorystycznych nalotów na Kubę). Kennedy nie chciał kolejnego "kryzysu rakietowego". Obozy były tak tajne, że nawet prezydent nie znał ich lokalizacji. Ale Kennedy rozkazał Hooverowi, aby ją odnalazł i zabił.

Delfin Roberts, sekretarka, która pomagała CIA w prowadzeniu obozów, powiedziała Komisji Warrena, że widziała Lee Harveya Oswalda w obozie na kilka dni przed tym, jak FBI dokonało nalotu, skonfiskowało całą broń i zamknęło obóz. Świadek ten powiedział Komisji Warrena, że był świadkiem, jak Oswald wymieniał koperty z mężczyznami wyglądającymi na agentów FBI przed garażem, a potem znów mamy Sofię Lorenz. Twierdzi ona, że Oswald był na spotkaniu dzień przed zamachem, na którym Hunt rozdawał kartki i pieniądze. William Walters, oficer FBI, sporządził notatkę dla Hoovera, w której ostrzegał go przed próbą zamachu 22 listopada w Dallas.

Oswalda w dniu jego aresztowania dla prasy:

"... ci ludzie dali mi przesłuchanie bez zastępstwa prawnego, zupełnie nic".

"Czy zastrzeliłeś prezydenta?"

"Nikogo nie zastrzeliłem, proszę pana!"

Czy to brzmi jak "nikt, kto chciał się powiększyć poprzez swoje czyny", jak sztywno upierało się MSM? Czy nie chwaliłby się tym, co zrobił?

A jeśli Oswald był jego informatorem, to wiedział bardzo dużo. Hoover też dużo wiedział. Wiedział, że Bushe'owie to naziści. Najwięksi amerykańscy naziści, którzy zatrudnili Prescotta Busha, nie byli do końca przyjaciółmi Hoovera. W końcu przyskrzynił ich wszystkich w 1942 roku, a teraz wyciągnęli jego głównego tajnego informatora jako mordercę prezydenta.

Cóż, z tym tłem, spójrzcie na tę bombę, którą Hoover zrzucił 5 lat po zamachu na Busha. Ten dokument został ujawniony przez FBI w 1977 roku, ukryty w stosie 100,000 dokumentów. Zobacz tutaj. Odnalezienie go zajęło niezależnym badaczom 15 lat, nigdy nie był utajniony i byłby tak rozpowszechniony, że Hoover oczywiście nie pisze tutaj, musimy czytać między wierszami.

Została ona podpisana osobiście przez J. Edgara Hoovera, a tytuł brzmi: "Zamach na prezydenta Johna F. Kennedy'ego 22 listopada 1963 roku". Jest to świetna wskazówka, o czym jest ta notatka. Opowiada ona o spotkaniu, które odbyło się pomiędzy FBI i CIA dzień po zamachu. Notatka mówi, że FBI bada potencjalne zagrożenie, według Hoovera, ze strony "źle ukierunkowanej grupy antycastrowskiej". Nieodpowiedniej grupy antycastrowskiej?

Notatka nie mówi, że błędna grupa antycastrowska zamordowała Kennedy'ego, ale Hoover niewątpliwie wiedział, że tak było. W notatce wymieniony jest z nazwiska George Bush z Centralnej Agencji Wywiadowczej, pracownik CIA, który jest związany z "źle ukierunkowaną grupą antycastrowską". Hoover podejrzewa, że George HW Bush był w CIA człowiekiem odpowiedzialnym za tę grupę. I dokument mówi czarno na białym, że dzień po zamachu na George'a HW Busha, FBI wezwało do Waszyngtonu, aby odpowiedzieć na te właśnie pytania dotyczące "źle ukierunkowanej grupy anty-Castro".

Notatka ta była wówczas skandalem, ponieważ dowodziła, że George Bush był w CIA już w 1963 roku. To znaczy, że Bush skłamał i był winny oszustwa, gdy pod przysięgą powiedział Senatowi, że "nie miał żadnego doświadczenia w CIA" zanim został dyrektorem CIA w 1974 roku. Oznacza to, że był on już w CIA w 1964 roku, kiedy kandydował na senatora i przegrał oraz kiedy kandydował na senatora i przegrał w 1970 roku, a to oznacza, że Bush był w CIA, kiedy Nixon zabrał go do Białego Domu.

Bush został skonfrontowany z tą notatką w 1992 roku. Odpowiedział, że ta notatka musi mówić o innym George'u Bushu, który pracuje dla CIA, bo nie może być o nim, bo on nigdy nie był w CIA. Och, z wyjątkiem czasu, gdy był dyrektorem CIA w 1974 roku. Czy mamy mu wierzyć?

George Bush z tej notatki, przesłuchiwany przez FBI w sprawie "źle kierowanych grup antycastrowskich", był oficerem CIA i wyraźnie przełożonym kierowanych przez CIA "źle kierowanych grup antycastrowskich" (Operacja 40). Nie tylko widzieliśmy, że CIA i grupa antycastrowska były zamieszane w zabójstwo Kennedy'ego, ale widzieliśmy, że Hoover wiedział o tym, kiedy pisał notatkę. George Bush z tej notatki jest bezpośrednio powiązany przez Hoovera z zamachem na Kennedy'ego. A więc to ogromna różnica, czy był to były prezydent George HW Bush, czy jakikolwiek inny George Bush.

Ale skąd to wiemy? Czy są jakieś inne poszlaki co do tego, czy Bush był wtedy w CIA? Albo czy Bush dowodził antycastrowskimi Kubańczykami?

Przyjrzyjmy się najpierw kilku połączeniom.

Allan Dulles podczas II wojny światowej blisko współpracował z nazistowskimi bankierami, co z jakiegoś powodu kwalifikowało go na dyrektora nowo powstałej CIA. Był architektem inwazji na Kubę w Zatoce Świń. Po tym jak rozpoczął inwazję nie wyprzedzając Kennedysa Ok, Dulles naturalnie został zwolniony.

W związku z tym ludzie byli zszokowani, że postawiono go na czele Komisji Warrena badającej zabójstwo Kennedy'ego (prawdopodobnie zatuszowane). Ponieważ wielu uważało, że to on był przywódcą zamachowców. Ale przecież został zwolniony, nie był już szefem CIA, jak mógł czymkolwiek kierować?

Cóż, ponieważ podstawową zasadą tajnej pracy jest to, że ufasz tylko ludziom, których znasz osobiście i którzy są z tobą osobiście związani. CIA jest bardziej społecznością niż organizacją. Więc nie miało znaczenia, że Kennedy go zwolnił, ludzie, którzy byli lojalni wobec Dullesa, którzy go znali, ufali mu i podążali za nim, nadal to robili. W rzeczywistości Dulles był w centrum ludzi, którzy nie tylko mieli motyw, by zabić prezydenta, ale także jedynych, którzy mieli możliwość wykradzenia ciała w Dallas od Secret Service, zepsucia go i przywiezienia z powrotem. I nakazać mediom kłamać na ten temat przez następne 40 lat (z klasyczną wymówką: "bezpieczeństwo narodowe"). Gdyby George Bush był członkiem tej społeczności w 1963 roku,

Nigdy nie znajdziemy dokumentu CIA z nazwiskiem osoby, która dowodziła zamachowcem. Taka notatka z pewnością nie będzie istniała. Ta osoba prawdopodobnie nie jest nawet na liście płac CIA, ponieważ jest to tajemnica. Ale to, czego szukamy, to dowody na obecność George'a Bushe w tej społeczności. Czy miał on bliskie związki z tymi ludźmi - oto jest pytanie. Głównym ogniwem jest z pewnością związek między jego ojcem (Prescottem) a Allanem Dullesem, w latach 30. i 40. Dulles był bliskim partnerem biznesowym zarówno Prescotta Busha, jak i Averilla Harimanna. Pod koniec I wojny światowej Prescott współpracował z Army Intellicene, poprzedniczką CIA. Prescott nie miał doświadczenia wywiadowczego Dullesa. Ale na papierze to Dulles był szefem CIA. Prescott jest również powiązany poprzez najbliższego współpracownika Prescotta, Averilla Harimanna, z Richardem Bissellem, dyrektorem operacyjnym CIA podczas inwazji w Zatoce Świń, który również został zwolniony przez Kennedy'ego. Bissell i Hunt również pracowali dla Harimanna przez 10 lat, zanim dołączyli do CIA. W 1962 roku, na rok przed zamachem na Kennedy'ego, Prescott został partnerem Williama Caseya, który został dyrektorem CIA za czasów Reagana. W tym czasie Kennedy próbował zlikwidować CIA, dlatego Prescott i Casey wspólnie założyli National Strategy Information Center, aby bezpośrednio walczyć z planami Kennedy'ego. Więc zróbcie sobie krótką przerwę. Bissell i Hunt również obaj pracowali dla Harimanna przez 10 lat, zanim wstąpili do CIA. W 1962 roku, na rok przed zamachem na Kennedy'ego, Prescott został również partnerem Williama Caseya, który został dyrektorem CIA za czasów Reagana. W tym czasie Kennedy próbował zlikwidować CIA, dlatego Prescott i Casey wspólnie założyli National Strategy Information Center, aby bezpośrednio walczyć z planami Kennedy'ego. Więc zróbcie sobie krótką przerwę. Bissell i Hunt również obaj pracowali dla Harimanna przez 10 lat, zanim wstąpili do CIA. W 1962 roku, na rok przed zamachem na Kennedy'ego, Prescott został również partnerem Williama Caseya, który został dyrektorem CIA za czasów Reagana. W tym czasie Kennedy próbował zlikwidować CIA, dlatego Prescott i Casey wspólnie założyli National Strategy Information Center, aby bezpośrednio walczyć z planami Kennedy'ego. Więc zróbcie sobie krótką przerwę.

Widzimy tu Prescotta Busha, który łączy siły z człowiekiem, który staje się notorycznie łamiącym prawo dyrektorem CIA w historii. Za czasów Reagana, Casey był w epicentrum Październikowej Niespodzianki / Iran-Contra / Skandal Crack-Cocaine i na rok przed atakiem, ci dwaj mężczyźni założyli to "Centrum Informacyjne Strategii Narodowej", które jest zorganizowaną opozycją wobec władzy CIA przeciwko wysiłkom Kennedy'ego w celu ograniczenia. Zorganizowanie opozycji, zastanów się co to oznacza. To znaczy, że grupujesz się z innymi wpływowymi ludźmi, którzy, tak jak ty, chcą powstrzymać Kennedy'ego. I próbujesz wymyślić plany, jak to osiągnąć. To oznacza zorganizowaną opozycję, prawda? Więc zabójcy są prawdopodobnie w organizacji Prescotta.

Tak, to wszystko są tylko wskazówki, ale bardzo mocne wskazówki.

Widzieliśmy, jak Prescott otaczał się tymi ludźmi, w tym swoim synem, który najprawdopodobniej jest bezpośrednio powiązany z zabójcami. Był blisko związany z Harrimanem, który z kolei jest blisko związany z Huntem. Ponadto Prescott był blisko związany z Nixonem, który z kolei jest blisko związany z Huntem. Kolejne powiązanie drugiego stopnia.

Hunt był w CIA, co oznacza, że pracował również pod Dullesem. Kolejne powiązanie drugiego stopnia między Prescottem a Huntem. A Hunt był nadzorowany przez Richarda Bisselsa podczas inwazji w Zatoce Świń, co jest połączeniem trzeciego stopnia z Prescottem.

A potem oczywiście mamy notatkę Hoovera, która mówi czarno na białym, że istnieje bezpośredni związek pierwszego stopnia między synem Prescotta, George'em Bushem, a "niepoprawnymi anty-Kubańczykami", którzy podlegali bezpośrednio E. Howardowi Huntowi. Czy pamiętacie, że poprosił on Nixona o dwa miliony dolarów, by trzymać gębę na kłódkę? Płacił mu Bill Likey najstarszy i najbliższy współpracownik biznesowy George'a Busha, pomógł on Bushowi założyć Zapata Offshore. Kolejny link do Hunta.

Skull & Bones - Mężczyźni trzymający się razem

Ale w samym sercu powiązań Busha ze światem tajnych morderstw i szumowin jest jego członkostwo w tajnym stowarzyszeniu Skull & Bones, tajnej społeczności Uniwersytetu Yale, znanej z celebrowania rasizmu, rabunku i śmierci. W krypcie na terenie kampusu spotykają się dwa razy w tygodniu, aby odprawiać okultystyczne rytuały i czarne msze, z czaszkami, świecami i tajnymi przysięgami. Ma to na celu zjednoczenie członków w przerażający sposób. Bracia pod skórą - tak członkowie opisują swoje wzajemne relacje. Grupa potężnych diabłów.

czaszka i kości

Averill Hariman i Prescott Bush byli członkami tego tajnego stowarzyszenia. Podobnie jak jego syn George HW Bush i jego dziadek, arcyrasista George Herbert Walker (ojciec żony Prescotta). Robert A. Lovett, architekt CIA był kościotrupem, wybranym na członka przez Prescotta osobiście. F. Trubee Davidson również został wybrany na członka w 1918 roku; Davidson był w 1942 roku w CIA odpowiedzialny za zatrudnianie ludzi (Director of Personnel). Czyli rok, w którym George HW Bush opuścił Uniwersytet Yale i teraz szukał pracy. Davidson miał syna, również członka Skull & Bones, który został adwokatem rodziny Bushów. OK.

Jakie są mroczne praktyki i wierzenia religijne tej społeczności, nie odgrywa tu na razie żadnej roli, o czym innym razem. Chodzi o to, że Skull & Bones wydało na świat wielu potężnych ludzi, którzy nawet wiele lat po ukończeniu uniwersytetu nadal utrzymują ze sobą bliskie kontakty i pomagają sobie nawzajem, gdzie tylko mogą. Niektórzy z nich pracują razem do końca życia i są wobec siebie bardzo lojalni. Powiązania CIA z Skull & Bones oraz powiązania rodziny Bushów z Skull & Bones sprawiają, że jest nie tylko możliwe, ale i niezwykle prawdopodobne, że George Bush z CIA, o którym pisze Hoover w swojej notatce, to tak naprawdę TEN SAM George Herbert Walker Bush, który był kiedyś prezydentem USA (i niedawno zmarł; spoczywaj w szczerym polu). W świecie, w którym koneksje są wszystkim, nikt nie miał lepszych szans na start w CIA niż George H. W. Bush.

Jak narobił sobie wrogów?

Ale więcej o Skull & Bones innym razem. Czy Kennedy wiedział o znacznie większym spisku? Czy chciał nie tylko rozbić kompleks wojskowo-przemysłowy, ale także kontrolujące go tajne stowarzyszenia? Światowej sławy przemówienie, które wygłosił do Amerykańskiego Stowarzyszenia Wydawców Gazet 27 kwietnia 1961 roku, dwa lata przed swoją śmiercią i trzy miesiące po ostrzegawczym przemówieniu Eisenhowera, sugeruje, że tak. Oto kilka ważnych cytatów:

"Słowo 'tajemnica' jest odrażające w wolnym i otwartym społeczeństwie; a my jako naród jesteśmy z natury i historycznie przeciwni tajnym stowarzyszeniom, tajnym przysięgom i tajnym procesom".

"Żadna wojna nie została dziś wypowiedziana - i tak zaciekła jak walka może być, nigdy nie może być wypowiedziana w tradycyjny sposób. Nasz sposób życia jest atakowany".

"Stawiamy czoła całemu światu z monolitycznym i bezwzględnym spiskiem, który polega przede wszystkim na tajnych środkach rozszerzania swojej strefy wpływów - na infiltracji zamiast inwazji, na przewrocie zamiast wyborów, na zastraszaniu zamiast wolnego wyboru, na partyzantce nocą zamiast armii w dzień".

"Jest to system, który poświęcił ogromne zasoby ludzkie i materialne, aby zbudować ściśle powiązaną, wysoce wydajną maszynę, która łączy operacje wojskowe, dyplomatyczne, wywiadowcze, ekonomiczne, naukowe i polityczne".

Oto całe przemówienie:


Niektórzy twierdzą naiwnie, że chodziło tylko o komunizm, ale Kennedy doskonale zdawał sobie sprawę z działalności opluwających go członków Skull & Bones, z których część zwolnił. Nie, Kennedy zdecydowanie chciał powstrzymać ich dążenia do władzy! Myślę, że tutaj już dłużej toczyła się zakulisowa mała wojna, którą Kennedy niestety przegrał. Wojna, która zaczęła się już za Eisenhowera. I wraz z której zwycięstwem bezwzględna elita, zjednoczona przez tajne stowarzyszenia, doszła na szczyt USA, nie tylko politycznie, ale także militarnie, ekonomicznie i medialnie. Ten szczyt ma ta grupa (s) od tego czasu już nie opuścić, tylko do jego samego przekazał i do dziś bardzo skutecznie jego pozycja władzy trzymać i rozwijać. Od tego czasu, za kulisami, sojusz patriotycznych Amerykanów (głównie wysokich oficerów wojskowych, ale także polityków) próbował przez kilka dekad odzyskać kontrolę i wyrzucić tę kabałę/elitę/sekretny kult z Waszyngtonu ponownie i wezwać ich do odpowiedzialności za ich zbrodnie przeciwko ludności USA i ludzkości (gdzie zabójstwo JFK było tylko początkiem), które popełniali przez dziesięciolecia. Ta kabała zinfiltrowała dużą część wojska (szczególnie Siły Powietrzne) i to oni również chcieli przekonać Kennedy'ego do ataku podczas kubańskiego kryzysu rakietowego, chociaż byli już świadomi, że w głowicach rakietowych znajdowały się bomby atomowe. Chcieli również przekonać go do ataku fałszywej flagi, który można następnie zrzucić winę na Kubańczyków, aby ich zaatakować (Operacja Northwoods) Jest to dobrze udokumentowane, jedynym podpisem, którego brakowało do tego projektu był podpis Kennedy'ego, który odmówił. To sprawiło, że miał jeszcze więcej wrogów w wojskowym / wywiadzie głębokiego państwa.

Ta walka za kulisami jest w gorącej fazie od około 2 lat (wraz z wyborem Trumpa) i teraz wydaje się, że ten "sojusz dobra" wkrótce odniesie sukces. Prawdziwi sprawcy zamachu na JFK (i tysięcy innych zbrodni), którzy jeszcze żyją, wkrótce, po ponad 55 latach, zostaną wreszcie pociągnięci do odpowiedzialności. George HW Bush wyciągnął się teraz z pętli i właśnie trafił do swojego rogatego kumpla w ognistej nieskończoności. O sojuszu, roli Trumpa w grze wielkomocarstwowej i Q-Anon ale o tym innym razem.

Kennedy podpisał również Rozporządzenie Wykonawcze nr 11110, które weszło w życie. Autor Jim Marrs twierdzi, że przyjęcie Rozporządzenia Wykonawczego 11110 było próbą przekazania przez Kennedy'ego władzy z Banku Rezerwy Federalnej (porwanego przez tę kabałę w 1913 roku) do Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych (Treasury) poprzez zastąpienie banknotów Rezerwy Federalnej certyfikatami srebra. Przywróciło to dolarowi realną wartość i zatrzymało sprzedaż srebra. Mafia finansowa oczywiście bardzo się na to wkurzyła, więc banknoty stały się "banknotami skarbowymi", które nie były już pod kontrolą FED i międzynarodowego rynku finansowego. Już 4 miesiące po jego śmierci zaczęto częściowo wstrzymywać wykup srebra, aż w 1968 roku wszystko zostało wstrzymane. W 1982 r. rozporządzenie wykonawcze zostało zastąpione przez Reagana. Jaka szkoda, być może oszczędzono by nam jednej lub drugiej bańki.

Libijski przywódca Muammar Gadaffi, który został zamordowany w 2011 r., wygłosił w 2009 r. przemówienie w ONZ, w którym twierdził, że Kennedy został zabity przez Izrael, ponieważ chciał sprawdzić zakład nuklearny Dimona w Izraelu, aby sprawdzić, czy nie jest tam produkowany uran do bomb atomowych. Rząd izraelski odmówił, ale on się uparł. To dlatego został zabity, według Gadaffiego. Trudno powiedzieć, czy w tej historii jest jakaś prawda, jest jej bardzo mało. Dziś jednak jest bardzo otwartą tajemnicą, że rzeczywiście wzbogaca się tam uran na potrzeby izraelskiego programu budowy bomby atomowej (i do dziś Izrael nie pozwala na żadną realną kontrolę).

Bez dwóch zdań, Kennedy był zdecydowanie człowiekiem pokoju, mającym dość wojny, koncernów zbrojeniowych i niedemokratycznych zapędów.

Czyniąc to, narobił sobie jednak wielu pozbawionych skrupułów i potężnych wrogów.

Niestety był on ostatnim prezydentem tego rodzaju, bowiem potem do Gabinetu Owalnego wchodzili już tylko ci co go zabili (Bushe) lub lalki tychże.

Czy John F. Kennedy wiedział o MJ-12, UFO i chciał się rozpakować?

JFK

Niektórzy badacze uważają, że Kennedy został zabity przez Deep State / MIK, ponieważ ten TOP SECRET tajny projekt, który chciał upublicznić niektóre katastrofy UFO i ustalenia programów Black Budget. Od II wojny światowej, część aparatu wojskowego i wywiadowczego była w Owned pozaziemskich technologii i próbował back-engineer niektóre UFO, aby zrozumieć i uczynić technologie przydatne dla siebie. (Napiszę jeszcze kilka artykułów na ten temat)

Według Dr. Stevena Greera jest to również związane ze śmiercią Marylin Monroe, JFK i jego planowanymi rewelacjami na temat UFO. Natknął się on na dokument TOP SECRET przez starszego pracownika NSA, który przeszedł przez Marylin i był w zasadzie wyrokiem śmierci dla niej. Notatka jest datowana na 3 sierpnia 1962 roku, znaleziono ją martwą dwa dni później i wiele wskazuje na morderstwo, a nie samobójstwo. To, że Monroe miała romans z Robertem Kennedym, a także z Johnem F. Kennedym nie jest tajemnicą. A Kennedy powiedział jej podczas tajnych spotkań, że został zaproszony do tajnej bazy wojskowej w celu zbadania części "czegoś z kosmosu" (na pewno nie metrioitu). W notatce wymienione są nazwy projektów, które mają związek z górami UFO i zwłokami ET. Monroe zagroziła później, że pójdzie z tym do prasy.John Jesus Angelton III , agent CIA specjalizujący się w zatykaniu przecieków, który również podpisał ten dokument, zlecił następnie jej zabójstwo. Kennedy był tak wkurzony, że został tak oszukany przez tajne służby i że jego miłość Monroe została zabita, że zaczął mówić trochę bardziej otwarcie o tych tematach (UFO & ET), w czerwcu następnego roku rozmawiał o tym z oficerem Sił Powietrznych Potem został zastrzelony w listopadzie.


Według autora i badacz UFO Dr William Lester wydał dokumenty CIA do niego w ramach Freedom of Information Act po złożeniu wniosku podczas badań dla jego nowej książki w tym czasie , Celebration of Freedom: JFK and the New Frontier . Dokument i historia została przywołana przez Daily Mail w związku z listem napisanym przez Johna F. Kennedy'ego do szefa CIA z prośbą o uzyskanie wysoce poufnych dokumentów na temat UFO zaledwie 10 dni przed jego zabójstwem.
Jak podaje Daily Mail, "tajna notatka jest jednym z dwóch listów napisanych przez JFK z prośbą o informacje na temat paranormalnych wydarzeń z 12 listopada 1963 roku, po raz pierwszy opublikowanych przez CIA."

Zrozumiałe jest, że artykuł Daily Mail i twierdzenie badacza UFO nie zostałyby uznane za wiarygodne, ale jeszcze bardziej intrygujące jest to, że historia ta pojawia się również w niektórych depeszach Wikileaks. Spójrz tutaj.

27 lutego 2012 r. WikiLeaks rozpoczął publikację The Global Intelligence Files; ponad pięć milionów e-maili z teksańskiej firmy Stratfor, zajmującej się globalnym wywiadem. E-maile pochodzą z okresu od lipca 2004 roku do końca grudnia 2011 roku. Ujawniają one wewnętrzne funkcjonowanie firmy, która działa jako wydawca informacji wywiadowczych, ale poufne informacje wywiadowcze dla dużych korporacji, takich jak Dow Chemical Co. z Bhopalu, Lockheed Martin, Northrop Grumman, Raytheon, oraz agencji rządowych, takich jak Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA, amerykańska piechota morska i Agencja Wywiadu Obronnego USA. E-maile pokazują sieć informatorów Stratforu, strukturę procesu, techniki prania pieniędzy i metody psychologiczne.

Z tych e-maili mamy jeden, który zawiera informacje udokumentowane przez dżentelmena o nazwisku Timothy S. Cooper, który według wielu przeciekł rzekome dokumenty "Majestic-12", które dotyczyły tuszowania zjawisk UFO/obcych. Spójrz tutaj.

W e-mailu napisano: "Wkrótce po tym, jak Kennedy został prezydentem, zaczął zwracać się do CIA o informacje na temat UFO" oraz że "prezydent Kennedy wysłał mu ściśle tajne memorandum, w którym wcześniej dyskutował o przeglądzie klauzuli tajności wszystkich akt CIA dotyczących UFO, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu narodowemu". W dniu 12 listopada 1963 roku, zaledwie dziesięć dni przed tym, jak zostałby zastrzelony na ulicach Dallas w Teksasie, Kennedy poinformował Angletona, że wprowadzał rzeczy w ruch, aby faktycznie podzielić się wrażliwymi danymi wywiadowczymi CIA na temat UFO z Rosjanami przez dyrektora NASA, aby podzielić się nimi."

Jest to wyjaśnione bardziej szczegółowo w samym e-mailu. Pytanie brzmi, dlaczego firma taka jak Stratfor wysyła e-maile wewnątrz firmy w tej sprawie? Zdecydowanie ciekawe do przemyślenia.

Być może najciekawszym faktem jest to, że JFK był prezydentem w czasie, gdy sprawa ta była masowo tuszowana. Na kilka dni przed swoją kadencją, prezydent Harry Truman wystąpił w krajowej telewizji i oświadczył, że ta kwestia jest omawiana na każdej konferencji z wojskiem. Temat latających spodków i "innych rzeczy". Powiedział, że "zawsze są takie rzeczy, które się dzieją".

There are even claims that President Eisenhower held a meeting with aliens. His great-granddaughter Laura is one who has spoken about the incident. You can read more about this particular story and where it came from here. Przeczytaj tutaj.

Wiem, że dla niektórych idea pozaziemskich inteligentnych form życia, które odwiedzają nas od dawna, nadal brzmi jak czyste science fiction i zdecydowanie zbyt daleko idące, a w każdym razie byłoby to w prasie. Być może dzieje się tak dlatego, że wsysacie się w techniki kontroli umysłu pierwszego szefa CIA Hillenkoettera, który poprzez public relations zamierza wciągnąć UFO i ET w sferę śmieszności. Szczególnie w USA dzisiaj, temat został wyciągnięty z brudnego rogu konspiracji do obszaru nauki do podjęcia i nie jest ani szalony, ani daleko idące, ale jeśli wziąć pod uwagę teraz gigantyczną górę dowodów (fizyczne, chemiczne, radarowe, wideo , setki tysięcy zeznań, whistleblowers tajnych służb itp.), jeśli nie ma wątpliwości, nawet jeśli "czerwona pigułka" przychodzi gwałtownie. Ale to już inna historia na inny czas, uwierzcie mi, że królicza nora jest głęboka.

Tylko tyle: Dzisiaj prezydenci tak naprawdę nie wiedzą zbyt wiele. W rzeczywistości, w oparciu o moje badania, kiedy pytają, niewiele im się mówi, a zdecydowana większość z nich nie ma dostępu do informacji o UFO i kosmitach, ani nie musi ich znać. Więc kto to ma?
Potem przypomniał mi się odcinek Archiwum X, w którym postać 'Palacza', który pracuje za kulisami z grupą Potężnych Ludzi (Syndykat) utrzymuje w tajemnicy UFO i istnienie inteligentnego życia pozaziemskiego, zastrzelił Kennedy'ego. A potem Oswald zostaje oskarżony. Po raz kolejny prawda zostaje ujawniona w tym genialnym serialu, ale nie martwcie się, to tylko fikcja ("Truth in Movies, Fake in News"):

Kandydat z Mandżurii

A propos filmów: "The Manchurian Candidate" to thriller o uśpionych agentach z 1962 roku. Film opowiada o amerykańskim agencie, który zostaje poddany praniu mózgu przez Sowietów podczas wojny koreańskiej, a następnie odesłany do cywila, aby stać się zapalnikiem do zamachu na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Film wszedł do kin w październiku 1962 roku i został bardzo dobrze przyjęty przez widzów, gdyż paranoja komunizmu była wtedy u szczytu. Tak więc może to pasować do oficjalnej narracji "Oswald był w Rosji, a potem wrócił, by zabić" i obniżyć tolerancję na wiarę w tę historię, ponieważ pomysł jest już w podświadomości poprzez film.

Ale tak naprawdę chodzi o działający wówczas (i nadal tajny) program MK-ULTRA prowadzony przez CIA, którego pierwotnym planem było stworzenie idealnego zabójcy przy użyciu technik kontroli umysłu nazistowskich naukowców (Operacja Paperclip). A dokładnie rok później prezydent został zastrzelony w rzeczywistości. Czy sprawca był pod kontrolą umysłu? MK ULTRA była w tym czasie w pełnym rozkwicie i to od co najmniej 10 lat. Czy ten film jest komiczną synchronizacją, czy też ostrzeżeniem dla prezydenta i narodu amerykańskiego?

Godny polecenia jest też film Olivera Stone'a "JFK", w którym pokazanych jest bardzo wiele prawd na temat tego zamachu (fragment pokazałem już powyżej). Tak wiele, że Oliverowi Stone'owi było niezwykle trudno opublikować ten film tak jak chciał, ponieważ cała mainstreamowa prasa poprzez bank rozerwała film na strzępy przed wypuszczeniem go w eter i posunęła się nawet do tego, że Warner Brother nie powinien dalej finansować filmu. To nie było historycznie dokładne, paralele były nawet rysowane do filmów propagandowych Adolfa Hitlera. Ta jadowita plwocina naprawdę sprawia, że robi się niedobrze, pachnie mi to kontrolowaną przez Operację Mockingbird prasą, bezskutecznie próbującą przeciągnąć przez błoto film, który ujawnia zbyt wiele prawdy. Niewiele to pomogło, film dobrze poradził sobie w kasie i został bardzo dobrze przyjęty przez krytyków (zwłaszcza audio-wizualnych). Hollywoodzki reżyser Oliver Stone (sam weteran z Wietnamu) nadal uważa, że tylko skrajnie oszołomieni mogą wierzyć Komisji Warrena. Oto najciekawszy dialog z tego filmu: Obejrzyj tutaj.

Sprawa zamknięta

Wymienione trumny. Lekarze na zwłokach. Magiczna kula. Dowody umieszczone. Powiązania CIA. Kozioł ofiarny Oswald. Howard Hunt. Planowane ujawnienie UFO. Skull and Bones. The Bushes. Tłumione dokumenty. A prasa znów ma się na baczności.

Jedno jest pewne: to niemożliwe, że "Patsy" Lee Harvey zabił Oswalda Kennedy'ego sam, trzema strzałami. Został on zdradzony przez swoich przełożonych z tajnych służb i wykorzystany jako kozioł ofiarny. Zamiast tego istnieją mocne dowody na to, że zabójstwa Kennedy'ego dokonała "błędna grupa antycastrowska" (Operacja 40), kierowana przez E. Howarda Hunta. Zostało to jednak zaplanowane przez grupę potężnych ludzi z CIA, z których niektórzy należą do tajnego stowarzyszenia Skull & Bones, którzy trzymali sznurki w swoich rękach. Mieli motyw: Ambicje Kennedy'ego, aby walczyć z "kompleksem militarno-przemysłowym", aby cofnąć jego reformę finansową, i aby raz na zawsze powstrzymać jego próby ujawnienia UFO.Tylko oni mieli moc, aby to pociągnąć i zatuszować zamach. I dwa nazwiska ciągle się pojawiają: George HW Bush i jego ojciec Prescott Bush.


Jaka jest Twoja reakcja?

confused confused
3
confused
fail fail
2
fail
love love
0
love
lol lol
0
lol
omg omg
3
omg
win win
2
win