Jakie jest wysokie prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem COVID w przypadku zaszczepienia się szczepionką Pfizer Vax?


Brasov, Rumunia - 21 lutego 2021 r: Szczepionka Pfizer-BioNTech Covid-19 na białym tle.

Aktualizacja potwierdza, że badania własne firmy Pfizer są zgodne z wynikami na całym świecie, które wykazują związek pomiędzy wstrzyknięciami szczepionki COVID a zwiększoną liczbą infekcji, hospitalizacji i zgonów.

Oszustwa i naruszenia prawa do wolności medycznej

W sobotę Karen Kingston, była pracownica firmy Pfizer, ekspert ds. marketingu farmaceutycznego i analityk biotechnologiczny, pojawiła się obok adwokata ds. praw wolności medycznej Thomasa Renza na publicznym spotkaniu. Adwokat z Ohio w ciągu ostatnich 19 miesięcy był zaangażowany w kilka dużych spraw wniesionych przeciwko agencjom federalnym związanych z oszustwami i naruszeniami praw wolności medycznej.

Po przedstawieniu Kingston, Renz zaprezentował dostarczone przez nią dokumenty.

00 14

 

Na uwagę zasługuje "dokument informacyjny" wykorzystany na spotkaniu komitetu doradczego Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) w dniu 17 września 2021 roku. Zatytułowany "Wniosek o licencję na dawkę uzupełniającą dla COMIRNATY (COVID-19 Vaccine, mRNA)", zawiera raport z badania przeprowadzonego przez firmę Pfizer, sprawdzającego trwałość odporności zapewnianej przez ich produkt w czasie. (Patrz załącznik na końcu)

W badaniu głównym, w którym wzięło udział ponad 36 tys. uczestników, okazało się, że grupa, której wstrzyknięto schemat wcześniej, była bardziej narażona na zakażenie wirusem niż ta, której wstrzyknięto go później, co wskazuje na możliwe "słabnięcie odporności" na zastrzyki. Grupa wstrzyknięta wcześniej miała 7% szans na infekcję w tym okresie, a ci wstrzyknięci później, tylko 5,16%, co równa się temu, że ta pierwsza grupa miała 36% większe szanse na infekcję niż ta druga.

Ponadto, ponieważ obie grupy były mierzone w tym samym okresie czasu, przy czym ta druga grupa obejmowała znaczny okres placebo przed wstrzyknięciem (średnio 5,1 miesiąca), grupa placebo była wyjątkowo nietknięta. Jak stwierdziła Kingston w rozmowie telefonicznej z LifeSiteNews, "W grupie placebo powinno być więcej osób zarażonych, ponieważ dłużej pozostawali bez żadnej ochrony." Zasugerowała, że w związku z tym wydaje się to wskazywać, że ci, którym wstrzyknięto iniekcje, mają jeszcze większą szansę na zakażenie COVID-19 niż różnica 36% wskazana przez tę część badania.

Rozszerzając ten wniosek o krok dalej, dokument donosi: "Dodatkowa analiza wydaje się wskazywać, że częstość występowania COVID-19 ogólnie wzrastała w każdej grupie uczestników badania wraz ze wzrostem czasu po podaniu dawki 2."

Innymi słowy, powiedział Kingston, "jeśli masz dwie dawki Pfizer, twój wskaźnik zarażenia [z COVID-19] wzrasta w czasie."

Prowadząc do odkrycia, które analityk biotechnologii nazwał "super alarmującym", raport przyjrzał się wyłącznie grupie placebo, porównując ich wskaźnik infekcji w ciągu pierwszych czterech miesięcy, kiedy nie mieli żadnej ochrony, z czterema miesiącami po zastrzykach z produktem Pfizera.

Podczas tego początkowego okresu placebo, dokument donosi, że wskaźnik infekcji w tej grupie wynosił "12,6 przypadków na 1000 osobo-lat", co równa się wskaźnikowi infekcji 1,3%. Po podaniu zastrzyków było "43,4 przypadków na 1000 osobo-lat" lub 4,34% wskaźnika infekcji.

"Tak więc, kiedy nie były wstrzykiwane, ich wskaźnik infekcji wynosił 1,3%, a kiedy były wstrzykiwane, wynosił 4,34%. Wzrósł o ponad 300%," zauważył Kingston. "Ten wzrost o 300% to korelacja, to nie anomalia".

Tak więc, podsumowała, "Mieli mniej [COVID-19] infekcji, gdy nie mieli ochrony [ze strzałów Pfizera]. Więc to jest problem."

Podczas gdy korelacja nie dowodzi związku przyczynowego, patrząc na odpowiednie dane globalne, znajdujemy ogólnoświatowy trend wysokich wskaźników infekcji, hospitalizacji i zgonów wśród zaszczepionych.

63% zgonów spowodowanych wariantem Delta występuje wśród osób zaszczepionych

W lipcu podano, że 40% z COVID-19 hospitalizacji w U.K. pochodziło od "w pełni zaszczepionych", a ostatnio, jak podkreślił amerykański senator Ron Johnson (WI-R), Public Health England ujawniło, że 63% zgonów z powodu wariantu Delta w Wielkiej Brytanii dotyczyło osób zaszczepionych.

Ponadto, w ostatnich miesiącach Izrael trafił na pierwsze strony gazet z powodu gwałtownie rosnącej liczby zachorowań i hospitalizacji na COVID wśród zaszczepionych. Na początku sierpnia dr Kobi Haviv, dyrektor Szpitala Herzog w Jerozolimie, zauważył w izraelskim Kanale 13, że "większość populacji" Izraela jest zaszczepiona, i że obserwuje, iż "85-90% hospitalizacji" dotyczy osób "w pełni zaszczepionych".

00 15

 

00 16

 

Zjawisko wzrostu liczby zachorowań występujące w powiązaniu z wysokim poziomem przyjmowania szczepionek stało się powszechnym trendem, przy czym zaobserwowano również korelację między kampaniami szczepionkowymi COVID-19 a wzrostem śmiertelności z powodu tej choroby.

Podsumowując ustalenia badania Pfizer w samym dokumencie informacyjnym FDA, Renz wyjaśnił swojej dużej żywej i streamowanej publiczności, "To mówi, że jeśli dostaniesz szczepionkę Pfizer, jesteś bardziej prawdopodobne, że dostaniesz COVID. Bardziej prawdopodobne! Jest to napisane właśnie tam."

"Poważnie? Serio? To niewiarygodne" - powiedział.

COVID Szczepionka wywołuje pewien rodzaj wydalania

Następnie Renz zadał pytania dotyczące tego, czy jakiekolwiek dokumenty firmy Pfizer i FDA wskazują, że oparta na genach COVID szczepionka firmy farmaceutycznej powoduje rodzaj sheddingu, który mógłby wywołać chorobę u osób nieszczepionych, które spędzają wystarczająco dużo czasu w pobliżu osób, które otrzymały te zastrzyki.

Przedstawił on fragment dokumentu z badań nad szczepionką COVID-19 firmy Pfizer, który wymagał zgłoszenia do działu bezpieczeństwa w przypadku "stwierdzenia ciąży u kobiety narażonej" na działanie badanej interwencji, nawet jeśli nastąpiło to tylko "przez wdychanie lub kontakt ze skórą". (Patrz Załącznik 2 na końcu)

Rozszerzając tę ostrożność o jeden kontakt dalej, dokument firmy Pfizer przewiduje, że jeśli "męski członek rodziny lub pracownik służby zdrowia, który był narażony na działanie badanej interwencji poprzez wdychanie lub kontakt ze skórą" następnie "naraził swoją partnerkę przed lub w okolicach czasu poczęcia", również ten fakt należy zgłosić.

"Dlaczego jest to zdarzenie bezpieczeństwa podlegające zgłoszeniu?" zapytał Renz. "To nie ma żadnego sensu. Cóż, ma całkowity sens, jeśli [zrzucanie] ma miejsce."

W artykule z 26 sierpnia dr Peter McCullough poinformował o badaniu preprint, który "znaleziono zaszczepione osoby nosić 251 razy ładunek COVID-19 wirusów w nozdrzach w porównaniu do nieszczepionych."

"Podczas łagodzenia objawów infekcji, jabłko pozwala zaszczepionym osobom nosić niezwykle wysokie ładunki wirusów bez zachorowania na początku, potencjalnie przekształcając je w przedobjawowych superspreaderów", napisał McCullough, redaktor dwóch głównych czasopism medycznych.

 

Wskazał, że może to być powód, dla którego tak wiele miejsc doświadcza tak "wybitnej epidemii", nawet przy bardzo wysokim poziomie odporności stadnej i zaszczepionych osobach.

Oprócz tego, że skuteczność szczepionki firmy Pfizer oceniana jest na 17% do 42%, czyli "znacznie poniżej normy regulacyjnej 50%, która pozwala na wprowadzenie szczepionki na rynek", można było przewidzieć, że zaszczepieni staną się super-rozpowszechniaczami. Przeczytaj tutaj.

 

W dokumencie z 2003 r. analizującym zastosowanie szczepionek przeciwko koronawirusom u kurcząt i proponującym je do zwalczania wcześniejszego wirusa SARS w populacji ludzkiej, stwierdza się: "Zastosowanie szczepionki przeciwko SARS jest być może najlepiej ograniczone do minimalnej liczby osób docelowych, które można monitorować, ponieważ niektóre zaszczepione osoby mogłyby, w przypadku zakażenia koronawirusem SARS, stać się bezobjawowymi wydalaczami wirusa, stwarzając tym samym zagrożenie dla osób nieszczepionych".

Załączniki

1. Szczepionek i Pokrewnych Produktów Biologicznych Posiedzenie Komitetu Doradczego ds.

 

2. Badanie fazy 1/2/3 oceniające bezpieczeństwo, tolerancję, immunogenność i skuteczność szczepionek RNA przeciwko COVID-19 u zdrowych osób.