Czy manipulacja algorytmem z Doliny Krzemowej to jedyna rzecz, która utrzymuje Mainstream Media przy życiu?


Manipulacja algorytmami dokonywana przez Dolinę Krzemową lub Big Tech jest tym, co utrzymuje przy życiu przestarzałe, dinozaurowe MSM. Manipulacja algorytmami to sposób działania Big Tech.

Demokratyzacja wymiany informacji

Pojawienie się Internetu spotkało się z nadzieją i entuzjazmem ludzi, którzy zrozumieli, że kontrolowane przez plutokratów media głównego nurtu manipulują opinią publiczną, aby wytworzyć zgodę na status quo.

Demokratyzacja wymiany informacji miała dać początek świadomości publicznej, która jest wyemancypowana spod dominacji plutokratycznej kontroli narracji, otwierając tym samym możliwość rewolucyjnej zmiany skorumpowanych systemów naszego społeczeństwa.

Ale to się nigdy nie wydarzyło. Internet stał się powszechny na całym świecie, a ludzkość jest w stanie łączyć się w sieci i dzielić informacjami jak nigdy dotąd, a mimo to pozostajemy pod kciukiem tych samych struktur władzy, którymi rządziliśmy przez pokolenia, zarówno politycznie, jak i psychologicznie. Nawet dominujące instytucje medialne są w jakiś sposób wciąż takie same.

Więc co poszło nie tak? Nikt już nie kupuje gazet, a oglądalność telewizji i radia maleje.

Upadek głównych mediów: Widzowie MSM dosłownie umierają. Przeczytaj tutaj.
Media głównego nurtu umierają - ogłaszają wojnę z konkurencją jako "Fake News". Przeczytaj tutaj.

Jak to możliwe, że te same imperialistyczne, oligarchiczne instytucje wciąż kontrolują sposób, w jaki większość ludzi myśli o swoim świecie?




Odpowiedzią jest manipulacja algorytmem.


W zeszłym miesiącu w bardzo pouczającym wywiadzie CEO YouTube, który jest własnością Google, szczerze omówił sposób, w jaki platforma wykorzystuje algorytmy, aby wywyższyć mainstreamowe punkty informacyjne i stłumić niezależne treści.

Na Światowym Forum Ekonomicznym w 2021 Global Technology Governance Summit, YouTube CEO Susan Wojcicki powiedział Atlantic CEO Nicholas Thompson, że podczas gdy platforma nadal pozwala sztuki i rozrywki filmy równe szanse na wirusowe i uzyskanie wielu wyświetleń i subskrybentów, na ważnych obszarach, takich jak media informacyjne sztucznie podnosi "autorytatywne źródła".

"To, co zrobiliśmy, to naprawdę dopracowanie naszych algorytmów, aby móc upewnić się, że wciąż dajemy nowym twórcom możliwość bycia znalezionym, jeśli chodzi o muzykę lub humor lub coś zabawnego" - powiedział Wojcicki. "Ale kiedy mamy do czynienia z wrażliwymi obszarami, naprawdę musimy przyjąć inne podejście".

Wojcicki powiedział, że oprócz zakazu treści uznanych za szkodliwe, YouTube stworzył również kategorię oznaczoną jako "treści z pogranicza", które algorytmicznie de-boosts tak, że nie będą wyświetlane jako polecane wideo dla widzów, którzy są zainteresowani w tym temacie:

"Kiedy mamy do czynienia z informacjami, chcemy mieć pewność, że źródła, które rekomendujemy, to wiarygodne wiadomości, nauki medyczne itp. Stworzyliśmy również kategorię treści z pogranicza, gdzie czasami widzimy ludzi przeglądających treści o niższej jakości i z pogranicza. Chcemy być ostrożni, aby nie zalecać ich zbytnio. Jest to więc treść, która pozostaje na platformie, ale nie jest czymś, co zamierzamy polecać. I tak nasze algorytmy zdecydowanie ewoluowały, jeśli chodzi o obsługę tych wszystkich różnych typów treści."


Progresywny komentator Kyle Kulinski opublikował dobre wideo reagujące na komentarze Wojcickiego, mówiąc, że wierzy, iż jego (całkowicie nieszkodliwy) kanał został zgrupowany w kategorii "borderline", ponieważ jego wyświetlenia i nowi subskrybenci nagle dramatycznie i niewytłumaczalnie spadły. Kulinski donosi, że w ciągu jednej nocy z kilkudziesięciu tysięcy nowych subskrypcji miesięcznie stał się posiadaczem może tysiąca. Zobacz tutaj.

"Ludzie przeszli na YouTube, aby uciec od nonsensów głównego nurtu, które widzą w wiadomościach kablowych i w telewizji, a teraz YouTube chce po prostu stać się wiadomościami kablowymi i telewizją" - mówi Kulinski. "Ludzie przychodzą tutaj, aby uciec od tego, a ty będziesz na siłę karmić ich rzeczami, od których uciekają, jak CNN i MSNBC i Fox News".

Nie jest strasznie zaskakujące, gdy słyszy się, jak Susan Wojcicki przyznaje się do wyniesienia mediów oligarchicznego imperium na stanowisko dyrektora generalnego neokonserwatywnej publikacji na Światowym Forum Ekonomicznym. Pochodzi ona z tego samego elitarnego środowiska zarządzania imperium, co wszyscy menedżerowie imperium, którzy zostali umieszczeni na czele mediów głównego nurtu przez ich plutokratycznych właścicieli, którzy poszli na Harvard po tym, jak jako dziecko dosłownie wychowali się na kampusie Uniwersytetu Stanforda. Jej siostra Anne jest założycielką firmy 23andMe zajmującej się testami genetycznymi i była żoną współzałożyciela Google, Sergeya Brina. Przeczytaj tutaj.



Google używa algorytmów

Samo Google również używa algorytmów, aby sztucznie podbić media imperialne w swoich wyszukiwaniach. W 2017 roku World Socialist Website (WSWS) zaczęła dokumentować fakt, że ona, wraz z innymi lewicowymi i antywojennymi outletami, nagle doświadczyła dramatycznego spadku ruchu z wyszukiwań Google.

W 2019 roku Wall Street Journal potwierdził roszczenia WSWS, donosząc, że "Pomimo publicznego zaprzeczania, że to robi, Google prowadzi czarne listy, aby usunąć pewne witryny lub zapobiec pojawieniu się innych w niektórych typach wyników." W 2020 roku dyrektor generalny firmy macierzystej Google - Alphabet - przyznał się do cenzurowania WSWS na przesłuchaniu w Senacie w odpowiedzi na sugestię jednego z senatorów, że Google cenzuruje tylko treści prawicowe.

Dla przypomnienia, Google jest finansowo powiązany z amerykańskimi agencjami wywiadowczymi od samego początku swojego istnienia, kiedy to otrzymał dotacje na badania od CIA i NSA. Przeczytaj tutaj.

Przeznacza ogromne sumy pieniędzy na lobbing federalny i ośrodki analityczne w Waszyngtonie, ma bliskie relacje z NSA i od początku jest kontrahentem wywiadu wojskowego. Przeczytaj tutaj, tutajoraz tutaj.





Giganci dystrybucji wiadomości Google i Facebook

Następnie mamy Facebooka, gdzie jedna trzecia Amerykanów regularnie czerpie wiadomości. Facebook jest nieco mniej wymijający, jeśli chodzi o jego praktyki cenzury, otwarcie zatrudniając finansowaną przez rząd i plutokratów imperialistyczną firmę zarządzającą narracją The Atlantic Council, aby pomóc mu określić, jakie treści cenzurować, a jakie wzmacniać. Facebook stwierdził, że jeśli jego "fact checkers" jak The Atlantic Council uznać stronę lub domenę winną rozpowszechniania fałszywych informacji, będzie "dramatycznie zmniejszyć dystrybucję wszystkich ich treści na poziomie strony lub domeny na Facebooku." Przeczytaj tutaj.

Wszystkie algorytmy układanie przez dominujących gigantów dystrybucji wiadomości Google i Facebook zapewnia również, że mainstream platformy i reporterzy będą mieli znacznie więcej zwolenników niż indie media na platformach takich jak Twitter, ponieważ artykuł, który został sztucznie wzmocnione otrzyma znacznie więcej wyświetleń, a zatem znacznie więcej kliknięć na ich informacji mediów społecznych.

Mass media pracownicy mają tendencję do kliki się i wzmocnić siebie na Twitterze, dalsze pogłębianie podziału. Tymczasem w lewo i antywojennych głosów, w tym ja, zostały skarżąc się na lata, że Twitter sztucznie dławi ich liczbę zwolenników.

Gdyby nie te rozmyślne akty sabotażu i manipulacji ze strony megakorporacji z Doliny Krzemowej, media głównego nurtu, które zwodziły nas na wojnę za wojną i które produkują przyzwolenie dla opresyjnego status quo, zostałyby zastąpione przez niezależne media lata temu. Te giganty technologiczne są systemem podtrzymywania życia korporacyjnej propagandy medialnej. Przeczytaj tutaj.