Inflacja: Czy rosnące ceny pochłaniają wzrost dochodów osobistych?


17Up Inflation illo facebookJumbo e1633625865299

Dochód osobisty w sierpniu ponownie wzrósł, ale po raz kolejny rosnące ceny zjadły cały zysk i jeszcze trochę.

Inflacja gryzie!

Ekonomiści i eksperci mówią o inflacji jako o ćwiczeniu akademickim. Rzadko zastanawiają się nad faktem, że rosnące ceny mają realny wpływ na rzeczywistych ludzi.

Dochód osobisty ze wszystkich źródeł wzrósł o 0,2% od lipca do sierpnia. Obejmuje to płace, płatności stymulacyjne, płatności transferowe (bezrobocie, świadczenia Social Security, itp.) wraz z dochodami z innych źródeł, takich jak odsetki, dywidendy i dochody z wynajmu, zgodnie z najnowszymi danymi Biura Analiz Ekonomicznych.

Ale po uwzględnieniu inflacji, "realny" dochód osobisty spadł o 0,2%. Gdy uwzględni się płatności transferowe rządu, "realny" dochód osobisty spadł o 0,3% i w lutym 2020 roku spadł poniżej poziomu sprzed pandemii.

Tak więc, podczas gdy Amerykanie widzieli więcej pieniędzy w swoich portfelach, byli w stanie kupić mniej za te dolary. Jak to ujął WolfStreet: "Ciężko jest zostać pobitym przez najgorszą inflację od 30 lat".

 

To już drugi miesiąc z rzędu spadku realnych dochodów.

Wielu mainstreamowych ekspertów lekceważy inflację, wskazując, że płace rosną wraz z cenami. Ale jak pokazują te dane, płace rzadko rosną w tym samym tempie co ceny. Oznacza to, że inflacja wywiera znaczny nacisk na portfel, przynajmniej w krótkim okresie.

Konsumenci nadal wydają, ponieważ gospodarka wychodzi z ery pandemii, ale połowa wzrostu wydatków w sierpniu odzwierciedlała po prostu rosnące ceny. W sumie, wydatki wzrosły o 0,8% miesiąc do miesiąca. Jednak po odliczeniu inflacji, wydatki wzrosły jedynie o 0,4%.

Wzrost wydatków częściowo odzwierciedla powrót Amerykanów do pracy i rosnące płace w obliczu trwającego niedoboru siły roboczej. Jednak, jak zauważa WolfStreet, "konsumenci są nadal spłukani pieniędzmi z niezliczonych bodźców fiskalnych i monetarnych z czasów pandemii, od umarzalnych pożyczek PPP po zyski giełdowe, i nadal dzielnie wydają".

Co się stanie, jeśli Fed spróbuje wycofać się z monetarnych bodźców, które nadal wspierają gospodarkę opartą na pożyczaniu i wydawaniu?

W sierpniu kontynuowane było przesunięcie wydatków z dóbr na usługi. Realne wydatki na dobra trwałe spadły o 1,3% miesiąc do miesiąca. Był to piąty miesięczny spadek z rzędu po stymulującym wzrost wydatków na dobra w marcu i kwietniu.

Realne wydatki na usługi wzrosły w sierpniu o 0,3%. Nawet po wzroście pozostają one jednak znacznie poniżej poziomu sprzed pandemii. Usługi stanowiły około 61% całkowitych wydatków w sierpniu. W porównaniu do 65% całkowitych wydatków na usługi przed pandemią.

Przesunięcie wydatków z dóbr na usługi może stanowić problem dla Jerome Powella i jego "przejściowej" narracji inflacyjnej. Jeśli konsumenci nadal będą przenosić wydatki na usługi i zaczną one zbliżać się do poziomów prepandemicznych, może to stanowić kolejne źródło presji inflacyjnej. Usługi mają większą wagę w indeksach inflacyjnych. Jeśli popyt na nie wzrośnie, a ceny wzrosną, będzie to miało jeszcze większy wpływ na wskaźniki inflacji niż duży skok cen dóbr trwałych na początku tego roku.

Wydatki będą prawdopodobnie jeszcze bardziej zniekształcone w miarę jak kończą się moratoria na eksmisje i odroczenia spłaty kredytów. Pod koniec zeszłego miesiąca 1,6 miliona kredytów hipotecznych było nadal w zawieszeniu, wraz z $1,6 bilionami kredytów studenckich. Gdy te pandemiczne programy się skończą, będzie to oznaczało mniej pieniędzy do wydania na rzeczy.

Jest to doskonały przykład tego, jak bardzo wszystkie interwencje w gospodarkę, dokonane przez rządy i banki centralne w ciągu ostatnich 18 miesięcy, zniekształciły gospodarkę. Trudno jest przewidzieć, co się stanie, gdy te interwencje się skończą.

 

00 9
Wayne Allyn Root z Root for America dołącza do Alex Jones Show, aby złamać ścieżkę obywatelskiego nieposłuszeństwa, aby pokonać globalistyczną tyranię medyczną przejęcia.