Jak CIA stworzyło aplikację Signal Messenger App?


Ostatnio, po tym jak WhatsApp zagroził zmianą swojej polityki prywatności, ludzie zostali zmuszeni do korzystania z alternatywnej aplikacji Signal. Jednak poważna dyskusja na temat historii Signal, a także źródeł finansowania, była całkowicie nieobecna w puff pieces przez media. To dochodzenie ujawnia, jak CIA stworzyła aplikację Signal, finansowaną przez rząd USA w celu ochrony komunikacji swoich agentów rozmieszczonych w celu zmiany reżimu.

Otwarte systemy szeptania

Signal został uruchomiony przez nieistniejące już Open Whisper Systems (OWS) w 2013 r., mózg szemranego guru technologicznego "Moxie Marlinspike" - prawdziwe nazwisko Matthew Rosenfeld.


W lutym 2018 r. odpowiedzialność za zarządzanie aplikacją przeszła na rzecz fundacji non-profit Signal Foundation, uruchomionej z $50 mln kapitału początkowego dostarczonego przez miliardera, byłego pracownika wyższego szczebla Facebooka Briana Actona, prezesa wykonawczego fundacji.

OWS nigdy nie opublikowała sprawozdań finansowych ani nie ujawniła tożsamości swoich fundatorów w żadnym momencie swojej działalności, chociaż sumy zaangażowane w uruchomienie i utrzymanie platformy komunikacyjnej używanej przez ogromną liczbę ludzi na całym świecie przez kilka lat były z pewnością znaczące.

Fundusz Otwartych Technologii

Rosenfeld twierdzi, że aplikacja "nigdy nie brała finansowania VC lub szukał inwestycji" w żadnym punkcie w tym czasie, a dość dużo pieniędzy było zaangażowanych w sumie jest tajemnicą.


Jest jednak jasne, że co najmniej $2,955,000 zostało przekazane przez Open Technology Fund (OTF) 2013-2016, a strona internetowa organizacji odnosi się do Signal jest "pierwotnie opracowany z funduszy OTF". Przeczytaj tutaj.


Strona jest również domem dla dedykowanego profilu OWS, który chwali się tym, jak OTF "umożliwił zespołowi OWS kontynuowanie dostarczania sygnału bez ponoszenia kosztów na całym świecie i dostosowanie swoich operacji do rosnącej bazy użytkowników".

OTF powstał w 2012 roku jako program pilotażowy Radia Wolna Azja (RFA), należącego do US Agency for Global Media (USAGM), które z kolei jest finansowane przez Kongres USA w wysokości $637 mln rocznie.


W sierpniu 2018 roku jej ówczesny dyrektor generalny przyznał, że priorytety gniazda "odzwierciedlają interesy bezpieczeństwa narodowego USA". Przeczytaj tutaj.

Radio Wolna Azja

Początki RFA sięgają roku 1948, kiedy to dyrektywa Rady Bezpieczeństwa Narodowego 10/2 oficjalnie upoważniła nowo utworzoną wówczas Centralną Agencję Wywiadowczą do angażowania się w operacje wymierzone w państwa komunistyczne, w tym propagandę, wojnę ekonomiczną, sabotaż, działalność wywrotową i "pomoc podziemnym ruchom oporu".


Stacja stanowiła kluczową część tych działań, wraz z Radiem Wolna Europa i Radiem Wyzwolenie od Bolszewizmu, późniejszym Radiem Wolność - nadawała nieubłaganą propagandę w Chinach, Korei Północnej, Wietnamie i innych krajach. Zobacz pdf na końcu postu.

W 2007 roku oficjalna strona CIA stwierdziła, że te inicjatywy "wojny psychologicznej" były jedną z "najdłużej trwających i udanych kampanii tajnych działań", jakie kiedykolwiek przeprowadziły Stany Zjednoczone. Przeczytaj tutaj.

Po upublicznieniu roli CIA w latach 70-tych, Kongres przejął prowadzenie i finansowanie stacji, zanim w 1999 roku zostały one zgrupowane wraz z innymi państwowymi jednostkami medialnymi pod parasolem Broadcasting Board of Governors, poprzednika USAGM.

Shadow Internet

Powołanie OTF nastąpiło po tym, jak Departament Stanu USA, kierowany wówczas przez Hillary Clinton, rozpoczął realizację polityki "wolności Internetu", pozornie mającej na celu opracowanie narzędzi służących obaleniu restrykcyjnej polityki internetowej.


Jednak obszerne dochodzenie New York Timesa z czerwca 2011 roku wskazało na znacznie mroczniejszą rację bytu, stwierdzając, że przedsięwzięcie to było w rzeczywistości próbą "rozmieszczenia 'cienia' Internetu i systemów telefonii komórkowej, które dysydenci mogą wykorzystać do podważenia represyjnych rządów". Przeczytaj tutaj.

Wśród tych aktywów były finansowane przez Departament Stanu "ukryte sieci bezprzewodowe", które pozwoliłyby aktywistom "komunikować się poza zasięgiem rządów w krajach takich jak Iran, Syria i Libia".

Wzmacniając ten wniosek, w lutym 2015 roku Jillian York, dyrektor Międzynarodowej Wolności Wyrazu w Electronic Frontier Foundation i członek rady doradczej OTF, stwierdziła, że "fundamentalnie" wierzy, że wolność Internetu była "w sercu agendą zmiany reżimu".


To może nie być przypadek, że Signal założyciel Rosenfeld wcześniej stworzył szyfrowane programy komunikacyjne TextSecure i RedPhone, zarówno przedstawione w marcu 2013 Gizmodo przewodnik, "Which Encryption Apps Are Strong Enough Enough to Help You Take Down a Government?" Przeczytaj tutaj.

Amerykańska Agencja ds. Globalnych Mediów (USAGM)

USAGM jest ponadto ewidentnie niezwykle dumny z Signala, oficjalny arkusz informacyjny opublikowany w listopadzie 2019 r. daje aplikacji najwyższe miejsce na liście "narzędzi wspieranych przez OTF". Agencja może być, biorąc pod uwagę, jak popularna stała się wśród dysydentów za granicą, w tym w krajach i regionach intensywnie interesujących Waszyngton.

Na przykład Signal po uruchomieniu stał się platformą komunikacyjną wybieraną przez protestujących w Hongkongu, podobnie jak National Endowment for Democracy, ramię rządu USA zajmujące się zmianą reżimu, które znacznie zwiększyło swoje bezpośrednie i pośrednie wsparcie oraz promocję aktywistów i grup aktywistów w tym kraju. Przeczytaj tutaj.

W czerwcu 2020 r. nieoczekiwanie zamrożono finansowanie szeregu projektów USAGM, w tym planów OTF dotyczących bezpośredniej pomocy protestującym w Hongkongu, w momencie gdy region administracyjny przygotowywał się do wdrożenia wysoce kontrowersyjnej i budzącej wiele kontrowersji ustawy o bezpieczeństwie narodowym.


Jednym z nich było utworzenie zespołów reagowania na incydenty związane z bezpieczeństwem cybernetycznym, które miały analizować chińskie techniki nadzoru w czasie rzeczywistym podczas demonstracji i dzielić się istotnymi informacjami bezpośrednio z twórcami bezpiecznych aplikacji komunikacyjnych, aby obejść pęknięcia i ograniczenia.

Inną odłożoną na półkę inicjatywą był fundusz szybkiego reagowania w wysokości $500 000 na rzecz każdego, kto padł ofiarą "cyfrowego ataku" ze strony władz.

Mimo to, w następnym miesiącu Signal stał się najczęściej pobieraną aplikacją w Hong Kongu, a oficjalne konto aplikacji na Twitterze pochwaliło się, że w przeciwieństwie do konkurenta Telegram, który właśnie ogłosił, że przestanie współpracować z władzami w sprawie danych użytkowników, "nigdy nie zaczęliśmy przekazywać danych użytkowników policji w Hong Kongu". Przeczytaj tutaj.

Zrzut ekranu z twitter.com

Załącznik

1.International Radio Broadcasting by Radio Free Asia


2.FINAL-USAGM-OpenTechnologyFund