Hiszpania: Czy drugi "stan wyjątkowy" został uznany za niekonstytucyjny?


Hiszpański Trybunał Konstytucyjny wymierzył właśnie kolejny policzek socjalistycznemu rządowi Pedro Sancheza, oświadczając 27 października, że drugi stan wyjątkowy, który trwał sześć miesięcy, a Parlament ani Konstytucja nie były w stanie kontrolować działań rządu, jest niezgodny z konstytucją.

Drugi stan wyjątkowy został uznany za niekonstytucyjny

W Hiszpanii następuje pełna rewolta wymiaru sprawiedliwości i należy zadać sobie pytanie, czy reszta Europy pójdzie w jego ślady. Rzeczywiście, po nakazaniu rządowi centralnemu Madrytu zwrotu wszystkich grzywien zebranych podczas pierwszego stanu wyjątkowego w dziedzinie zdrowia w marcu 2020 r., sądy właśnie uznały drugi stan wyjątkowy, który trwał od 9 listopada 2020 r. do 9 maja 2021 r., za niekonstytucyjny.

Tak przynajmniej wynika z informacji, które nasze media uzyskały z kilku wiarygodnych źródeł 27 października. Według gazety El Pais, werdykt Trybunału Konstytucyjnego został zatwierdzony stosunkiem głosów 6 do 4. Należy powiedzieć, że informacja ta została ogłoszona 10 września przez Lecourrier-du-soir.com, ale werdykt Trybunału został oficjalnie ogłoszony dopiero w tę środę, 27 października.

W środę informacja ta została potwierdzona przez inne źródła, w tym hiszpańskie media, Infobae. Według tego źródła, wyrok wydany 27 października przez Trybunał jest ciosem dla hiszpańskiego rządu Pedro Sancheza, po pierwszym unieważnieniu przez ten sam Trybunał pierwszego stanu wyjątkowego.

Według Infobae, która ma te same informacje co El Pais, Trybunał Konstytucyjny skarżył się przede wszystkim na czas trwania 2. stanu wyjątkowego, 6 miesięcy, podczas których ani Parlament, ani Kongres nie były w stanie kontrolować działań rządu. Trybunał potępił również fakt, że rząd centralny w Madrycie zastąpił wspólnoty autonomiczne (regiony Hiszpanii), które miały do tego kompetencje.

27 października werdykt rządu wywołał silną reakcję w hiszpańskiej klasie politycznej, gdzie opozycja, zwłaszcza prawicowa, z zadowoleniem przyjęła policzek wymierzony socjalistycznemu rządowi. Dla przypomnienia, sądem zajęła się w tej sprawie hiszpańska skrajnie prawicowa partia Vox.

Tak więc, w tweecie opublikowanym na swoim osobistym koncie, dziennikarz Luis de Pino uważa, że Vox wygrał mecz 3 bramkami do 0. "Vox i Konstytucja 3 - Pedro Sanchez 0", powiedział ironicznie.

I nie był w tym osamotniony. Najostrzejsza krytyka padła z ust Hermanna Tertscha, eminence grise hiszpańskiej skrajnej prawicy. "Rząd Sancheza i jego bandy sekował Hiszpanów przez 6 miesięcy, barbarzyńsko łamiąc konstytucję. Ten przestępczy rząd musi podać się do dymisji" - zareagował.

Dla przypomnienia, 22 października hiszpański wymiar sprawiedliwości zobowiązał rząd centralny do zwrotu obywatelom wszystkich grzywien nałożonych na nich podczas pierwszego stanu wyjątkowego. Czy zrobi to samo w przypadku drugiego stanu wyjątkowego? Logicznie rzecz biorąc, powinien to zrobić. Zobaczymy.