Czy szczepionki COVID przedłużają pandemię?


Vacuna skalowana e1641566928150

Stygmatyzacja i dehumanizacja osób nieszczepionych jest tym bardziej irracjonalna, jeśli weźmiemy pod uwagę, że szczepienie COVID nie zapobiega zakażeniu ani rozprzestrzenianiu się wirusa.

Powtarzająca się historia

Ci, którzy otrzymali jedną, dwie, a nawet trzy dawki nadal się zarażają, i to w coraz większym tempie, rozprzestrzeniając wirusa zarówno wśród zaszczepionych, jak i niezaszczepionych.

Kilkakrotnie wystąpiły epidemie wśród "w pełni zaszczepionych" populacji odizolowanych na statkach wycieczkowych, co dowodzi, że szczepienia nie mogą zapobiec epidemii. Ludzie szczepieni COVID są tak samo "niebezpieczni" i skłonni do "zabijania" swoich bliźnich jak ci, którzy nie są szczepieni.

Jeśli oba wybory - wybór szczepienia lub odmowy szczepienia - powodują dokładnie takie samo ryzyko dla innych, to jak można powiedzieć, że jeden z nich jest bardziej niebezpieczny od drugiego? Każdy, kto jest jeszcze zdolny do jasnego, trzeźwego myślenia, zauważy, że to się nie trzyma kupy.

Niestety, większość krajów znajduje się pod wpływem masowego złudzenia. Zostali oni zmanipulowani, aby uwierzyć w wysoce irracjonalne absurdy. Ten sam proces psychologiczny został użyty w latach 30-tych XX wieku, kiedy to Żydzi, osoby starsze i niedołężne oraz upośledzone umysłowo i fizycznie zostały odczłowieczone i obwinione jako nosiciele chorób i innych dolegliwości społecznych.

W krótkim filmie wideo Marian Turski, 94-letni dziś ocalały z Auschwitz, opisuje stopniową dehumanizację i wykluczenie, które miały miejsce w nazistowskich Niemczech, a ostatecznie zakończyły się Holokaustem. Teraz znów stajemy przed tym samym rozdrożem. Wielu, tak jak niemiecki policjant, wybiera dobrze wydeptaną ścieżkę powtarzającej się historii.

Video 14

Stygmatyzacja osób nieszczepionych jest nieuzasadniona

W dniu 20 listopada 2021 roku w The Lancet ukazał się list Guntera Kampfa zatytułowany "COVID-19: Stygmatyzowanie nieszczepionych jest nieuzasadnione. W Stanach Zjednoczonych i Niemczech urzędnicy wysokiego szczebla użyli terminu pandemia nieszczepionych, sugerując, że osoby, które zostały zaszczepione, nie mają znaczenia dla epidemiologii COVID-19" - pisze Kampf.

Dodaje jednak: "Istnieje coraz więcej dowodów na to, że osoby zaszczepione nadal odgrywają ważną rolę w transmisji." Dalej przytacza statystyki z Massachusetts, gdzie w lipcu 2021 roku wykryto 469 nowych przypadków COVID-19. Spośród nich, 346 (74%) było w pełni lub częściowo zaszczepionych, a 274 (79%) miało objawy.

Osoby zaszczepione mają mniejsze ryzyko zachorowania na ciężką chorobę, ale nadal stanowią istotną część pandemii. Dlatego mówienie o pandemii osób nieszczepionych jest błędne i niebezpieczne. ~ Gunter Kampf

Progi cykli stosowane w testach PCR były podobnie niskie niezależnie od statusu szczepienia COVID (mediana 22,8 cykli, minimalizująca ryzyko wyników fałszywie dodatnich), "wskazując na wysoką wiremię nawet u osób w pełni zaszczepionych" - powiedział Kampf. Dane te są wyraźnym dowodem na to, że szczepienie COVID może nie tyle zakończyć pandemię, co wręcz zapobiec jej naturalnemu wyginięciu. Kampf kontynuuje:

W Stanach Zjednoczonych do 30 kwietnia 2021 r. zgłoszono łącznie 10 262 przypadki COVID-19 u osób zaszczepionych, z czego 2725 (26,6%) było bezobjawowych, 995 (9,7%) było hospitalizowanych, a 160 (1,6%) zmarło. W Niemczech 55,4% objawowych przypadków COVID-19 wystąpiło u pacjentów w wieku 60 lat lub starszych u osób w pełni zaszczepionych, a odsetek ten wzrasta z każdym tygodniem.

W Münster, Niemcy, nowe przypadki COVID-19 wystąpiły u co najmniej 85 (22%) z 380 osób, które były w pełni zaszczepione lub wyzdrowiały po COVID-19 i uczęszczały do dyskoteki.

Osoby zaszczepione mają mniejsze ryzyko ciężkiej choroby, ale nadal stanowią istotną część pandemii. Dlatego mówienie o pandemii osób nieszczepionych jest błędne i niebezpieczne.

W przeszłości zarówno USA, jak i Niemcy miały negatywne doświadczenia z piętnowaniem części społeczeństwa ze względu na kolor skóry czy religię.

Wzywam urzędników wysokiego szczebla i naukowców do zaprzestania niewłaściwej stygmatyzacji osób nieszczepionych, do których należą nasi pacjenci, koledzy i inni współobywatele, oraz do podjęcia dodatkowych wysiłków na rzecz zbliżenia społeczeństwa.

Człowiek dzisiaj, nie człowiek jutro

Ważne jest, aby zrozumieć, że nie można zrezygnować z tej tyranii. Jeśli zdecydujecie się na szczepionkę COVID, ponieważ nie chcecie być napiętnowani, będziecie musieli kontynuować szczepienia w przyszłości, bez względu na to, ile to będzie kosztować was lub waszą rodzinę.

W krótkim czasie - najwyżej kilka miesięcy - nagle i arbitralnie zostaniesz ponownie uznany za nieszczepione zagrożenie dla społeczeństwa, mimo że otrzymałeś już jedno, dwa lub trzy śmiertelne szczepienia.

Nic z tego nie będzie miało znaczenia. Nie dostaniesz żadnych punktów za przestrzeganie przepisów. Sześć miesięcy po drugim lub trzecim szczepieniu, twój status dosłownie zmienia się z dnia na dzień z zielonego na czerwony, z człowieka na nie-człowieka. Znów jesteś "nieszczepiony", dopóki nie otrzymasz kolejnej dawki przypominającej. Ten cykl trwa aż do śmierci. Czy jesteś gotowy? Czy tak chcesz spędzić resztę swojego życia?

COVID Szczepienia podtrzymują "Pandemię"

Ponad 80 badań potwierdziło, że naturalna odporność na COVID-19 jest równoważna lub lepsza niż ta uzyskana w wyniku szczepienia. Jest to zgodne z uznanymi naukami medycznymi i dlatego nie jest to niespodzianką. Jest tak, jak powinno być.

Ale po raz pierwszy we współczesnej historii medycyny naturalna odporność jest przedstawiana jako całkowicie bezużyteczna. Co gorsza, ludzie z naturalną odpornością nazywani są niebezpiecznymi, unika się ich, a nawet odrzuca, jeśli nie poddadzą się szczepieniom.

Tylko zaszczepieni są chronieni i mogą chronić innych, twierdzą teraz urzędnicy służby zdrowia - mimo że to właśnie osoby z naturalną odpornością są najbardziej chronione i nie stanowią zagrożenia dla innych.

Rzeczywistość i prawda jest jednak taka, że naturalna odporność trwa długo, chroni przed wszystkimi wariantami i nie przyczynia się do powstawania wariantów. Tego samego nie można powiedzieć o szczepieniu przeciwko COVID. Mamy obecnie niezbite dowody, że szczepienie zapewnia ochronę najwyżej przez sześć miesięcy, po czym względne zmniejszenie ryzyka spada do zera.

Szwedzkie badanie opublikowane 25 października 2021 r. pokazuje, że choć szczepienie początkowo zmniejszało ryzyko hospitalizacji, jego skuteczność szybko spadała.

  • Skuteczność zastrzyku Pfizer spadła z 92% po dniach 15 do 30 do 47% w dniach 121 do 180 i do zera od dnia 201.
  • Zastrzyk Moderna miał podobną progresję, szacowaną na 59% od 181 dnia.
  • Wstrzyknięcie AstraZeneca miało niższą skuteczność od początku, zmniejszało się szybciej niż wstrzyknięcia mRNA i nie miało wykrywalnej skuteczności od 121 dnia.

Te i inne badania wykazujące słabnącą odporność zostały omówione w wywiadzie z 9 grudnia 2021 r. w New England Journal of Medicine. Jak zauważono w tym wywiadzie, wariant delta, który jest wyraźnie różny od oryginalnego szczepu SARS-CoV-2, może zakażać osoby w pełni zaszczepione, a jego zdolność do tego wzrasta z czasem, gdy skuteczność szczepionki gwałtownie spada.

Oprócz zmniejszającej się skuteczności, fakt, że wirus mutuje w "zaszczepionych" populacjach, zmusza go również do rozwijania zdolności unikania szczepionki COVID. Krótko mówiąc, karty są ułożone przeciwko tym, którzy polegają na tym, że szczepionka COVID zapewni im ochronę. Na dłuższą metę sytuacja jest beznadziejna, ponieważ nie możemy zaszczepić się na chorobę endemiczną produktem, który nie zapobiega zakażeniu i rozprzestrzenianiu się choroby!

Niestety, zamiast promować naukę, NEJM podąża za oficjalną narracją głównego nurtu i sugeruje, że szczepienia przypominające są odpowiedzią. Powinni wiedzieć lepiej, co rodzi podejrzenia, że konflikt interesów prawdopodobnie wpływa na ich osąd kliniczny.

Lindsey Baden, jedna z rozmówczyń, otrzymała granty od National Institutes of Health, Gates Foundation i Wellcome Trust - trzech instytucji, które mniej lub bardziej otwarcie wspierają medyczną tyranię i totalitarne rządy państwa policyjnego opartego na bezpieczeństwie biologicznym.

Powaga sytuacji

W filmie dr Chris Martenson rozmawia z Desmetem o powadze naszej sytuacji i o tym, że jest ona zakorzeniona w wysoce autodestrukcyjnej chorobie psychicznej - takiej, która pozwala na rozwój totalitaryzmu.

Według Desmeta, psychoza masowej edukacji wydaje się obecnie tak powszechna, że globalny totalitaryzm może być nieunikniony. Uważa on, że się przyjmie, co już obserwujemy w wielu krajach.

Niemiecki policjant, który potępia człowieczeństwo nieszczepionych, jest jaskrawym przykładem propagandy prania mózgów, która wspiera i wzmacnia państwo totalitarne i pozwala na popełnianie niewyobrażalnych okrucieństw w biały dzień. Pytanie brzmi: co możemy zrobić, aby ograniczyć szkody?

Przede wszystkim, musimy nadal dostarczać prawdziwych i dokładnych informacji, aby przeciwdziałać fałszywym narracjom. Niektórym, którzy nie są jeszcze całkowicie zahipnotyzowani, można jeszcze przywrócić zmysły. Mówienie głośno może również pomóc ograniczyć okrucieństwa, do których popełniania czuje się ośmielony reżim totalitarny, ponieważ w totalitaryzmie okrucieństwa i zbrodnie przeciwko ludzkości rosną wraz z osłabieniem sprzeciwu.

Możemy również zastąpić narracje o strachu przed wirusem narracjami, które podkreślają jeszcze większy strach - strach przed totalitaryzmem. To jest zdecydowanie większe zagrożenie dla was i waszych dzieci. Spróbujcie odwołać się do ludzkiej pamięci. Przypomnijcie im o swobodach, w których dorastali. Czy naprawdę chcą być odpowiedzialni za to, że ich dzieci nie mają już wolności do samodzielnego myślenia i działania?

Ponadto, łączcie się z innymi dysydentami, aby tworzyć większe grupy. To daje ogromnej większości, która nie jest całkowicie zahipnotyzowana, ale zbyt boi się iść pod prąd, alternatywę niż przyłączenie się do totalitarystów.

Wreszcie, zacznijcie budować równoległe struktury w waszych lokalnych społecznościach, które zajmą się czterema podstawowymi warunkami, które pozwoliły na rozwinięcie się psychozy masowej edukacji, a mianowicie słabymi więziami społecznymi, brakiem sensu życia, swobodnie unoszącym się strachem i niezadowoleniem oraz swobodnie unoszącą się frustracją i agresją.

Struktura równoległa to każdy rodzaj biznesu, organizacji, technologii, ruchu lub twórczego dążenia, który pasuje do społeczeństwa totalitarnego, ale moralnie jest poza nim. Po stworzeniu wystarczającej liczby struktur równoległych powstaje kultura równoległa, która działa jako ostoja rozsądku w totalitarnym świecie.

Przekształcając społeczeństwo, począwszy od poziomu lokalnego, w takie, w którym ludzie czują się związani i docenieni, podważa się i ostatecznie eliminuje podstawowe warunki psychologiczne totalitaryzmu. Jest to wielkie wyzwanie, przed którym wszyscy stoimy.

Źródła

1. YouTube Mattias Desmet o naszej sytuacji grobowej 2 grudnia 2021 r.

2. The Lancet 20 listopada 2021 r.; 398(10314): 1871

3. The Burning Platform 21 października 2021 r.

4. Lancet Preprints 25 października 2021 r.

5. NEJM 2021; 385:e99

6. Oświadczenie NEJM o konflikcie interesów