Dlaczego w szczepionce Corona znajduje się tlenek grafenu?


 

 

Karen Kingston, były pracownik firmy Pfizer, a obecnie analityk przemysłu farmaceutycznego i urządzeń medycznych, przedstawiła niezaprzeczalną dokumentację, która powinna być udostępniona CAŁEMU ŚWIATU!

COVID Szczepienie jest toksycznym wyrokiem śmierci

Szczepienia, zwane "szczepionką COVID", to toksyczny wyrok śmierci i nikt nie powinien się im poddawać.

Hiszpańscy naukowcy odkryli niedawno, że szczepionki Corona firm Pfizer i AstraZeneca składają się w dużej mierze z tlenku grafenu. Osoby zajmujące się sprawdzaniem faktów i media zaczęły szybko obalać doniesienia o tym odkryciu.

Karen Kingston, była pracownica firmy Pfizer, potwierdziła, że tlenek grafenu jest obecny w szczepionkach Covid.

"Niezwykle trudno jest znaleźć te informacje" - powiedziała w programie Stew Peters Show.

Na pytanie Petersa, czy tlenek grafenu był obecny w szczepionkach Corona, odpowiedziała jednoznacznie: "100 procent, to jest niepodważalne."

Kingston podejrzewa, że składnik ten nie został wymieniony w patentach szczepionek, ponieważ jest toksyczny dla ludzi i ponieważ może dosłownie połączyć się z Internetem.

"Badają, ile mogą wstrzyknąć ludziom, zanim umrą. My jesteśmy królikami doświadczalnymi."

W przypadku aktywacji może dojść do uszkodzenia ciała i śmierci.

Były pracownik firmy Pfizer wyjaśnił, że grafen może przewodzić prąd. Kiedy grafen ma ładunek dodatni, niszczy wszystko, z czym się zetknie. W tej chwili cząsteczki mają ładunek neutralny. Jeśli zostaną one aktywowane przez pole elektromagnetyczne, może dojść do uszkodzenia i śmierci. To zależy od tego, ile nanocząsteczek znajduje się w organizmie i gdzie one są, powiedział Kingston.

Kiedy czytała informacje, mocno się popłakała. "Nie wiedziałam, że kobieta może tak mocno płakać" - powiedziała.

"To jest broń biologiczna. To jest zaplanowane ludobójstwo."

Zobacz tutaj: