Czym jest teoria terenu a teoria zarodków?


Teoria Terenowa stała się ostatnio tematem rozmów, po tym jak zaczęli o niej mówić specjaliści medyczni, naukowcy i entuzjaści zdrowia w związku z obecną pandemią. Szybkie wyszukiwanie Teorii Terenu w Internecie dostarcza wpisu w Wikipedii o nazwie "Germ Theory Denialism". Jestem zaskoczony: dlaczego coś miałoby być definiowane przez to, czym nie jest?

Głębsze spojrzenie na teorię terenu mówi nam, że jest ona zgodna z doktryną wyznawaną przez wielu szanowanych guru odnowy biologicznej. Założenie opiera się na środowisku gospodarza, co oznacza, że choroba nie może rozwijać się w zdrowym ciele. Jeśli ryba jest chora, czyścisz wodę, w której pływa. Germ Theory traktuje objawy choroby ryb i ignoruje brudną wodę.

Jak powstała teoria zarazka?

Współczesna medycyna zachodnia opiera się na teorii zarazków. Przyjęliśmy ją do naszej narracji w taki sam sposób, w jaki przyjęliśmy podatki i wojnę. Tak po prostu jest. Większość z nas nigdy nie rozważała żadnych alternatywnych wyjaśnień po tej stronie szkoły medycznej, a być może nawet nie wtedy.

Teoria zarazka zakłada, że stajemy się chorzy, gdy zostaniemy zainfekowani przez mikroorganizmy znajdujące się w naszym środowisku zewnętrznym. To ma sens; istnieje cały przemysł zbudowany na tej teorii. Po dokładniejszym zbadaniu sprawy okazuje się, że teoria zarazkowa została obalona w 1918 roku, kiedy to Departament Zdrowia w Bostonie nie zdołał zarazić 300 zdrowych pacjentów hiszpańską grypą; nie byli oni w stanie celowo zreplikować wirusa. Mówi się, że nie udowodniono istnienia ani jednego wirusa, i że aby wirus został prawidłowo zidentyfikowany, należy go wyizolować, odtworzyć i wykazać, że objawy rozwijają się zgodnie z oczekiwaniami (Postulaty Kocha). To podobno nigdy nie miało miejsca.

 

W 2017 r. niemiecki mikrobiolog dr Stefan Lanka zaoferował 100 000 euro każdemu, kto udowodni istnienie wirusa odry. Początkowo istniało roszczenie, ale zostało ono unieważnione przez Sąd Najwyższy ze względu na złożony charakter dowodu - co oznacza, że był to sfałszowany obraz, wykonany z różnych składników uszkodzonych komórek. Można by pomyśleć, że studenci medycyny i początkujący naukowcy będą się przewracać, aby ubiegać się o pieniądze, ale nie byli i nie byli w stanie tego zrobić.

Dlaczego prawdopodobnie nigdy nie słyszałeś o Antoine'ie Bechampie?

Praca Antoine'a Béchampa może stanowić wyjaśnienie. Używając mikroskopów o dużym powiększeniu, Béchamp był w stanie zobaczyć bakterie i inne materiały wychodzące z komórek (endogenne), a nie wchodzące do nich (egzogenne). Co więcej, zasugerował, że choroba jest sposobem organizmu na pozbycie się toksyn i jest wynikiem osłabienia systemu odpornościowego. Jego ustalenia zostały w dużej mierze zignorowane lub stłumione przez główny nurt, ale inni naukowcy od tego czasu podnieśli się tam, gdzie on odszedł. (patrz przypis)

Béchamp był odwiecznym rywalem Ludwika Pasteura. To właśnie Béchamp doprowadził do zrozumienia procesu fermentacji, ale jego pomysły zostały skradzione. Francuska Akademia Nauk oskarżyła Pasteura o plagiatowanie i tłumienie prac Béchampa. W rezultacie Pasteur cieszył się większym uznaniem komercyjnym, ponieważ przypisywano mu odkrycia bakteryjne, które stały się katalizatorem postępu w medycynie pod koniec XIX wieku. Odegrał on zasadniczą rolę we wprowadzeniu teorii zarazków na pierwszą linię frontu nowoczesnej opieki zdrowotnej. Zidentyfikowano mikroby i patogeny oraz stworzono leki i szczepionki do ich zwalczania.

Raport Flexnera z 1910 roku (sfinansowany i opublikowany przez Fundację Carnegie) jeszcze bardziej narzucił masom medycynę mikrobów i starał się uwolnić świat od "znachorstwa". Szkoły medyczne zostały zmuszone do przestrzegania ścisłych zasad w zakresie tego, czego mogą nauczać, a jeśli nie spełniały tych wymogów, były zamykane. Praktycy naturopatyczni zostali zdyskredytowani i wypchnięci z systemu. Przed raportem, szkoły medyczne miały wybór co do tego, czego mogą uczyć, a nawet nauczały metod naturopatycznych. Później nie było wyboru. To były zasady Flexnera albo nic.

Raport Flexnera z 1910 roku (PDF) można znaleźć tutaj:

 

Jego wpływ 100 lat później (PDF) tutaj:

 

A jego wpływ na psychiatrię i medycynę komplementarną i alternatywną tutaj (PDF):

Medycyna przemysłowa oparta jest na sukcesie farmacji

Nowa droga była drogą laboratoriów badawczych i leków. Giganci przemysłowi finansowali badania, a szkoły medyczne były powiązane z uniwersytetami. Oczywiście doskonałość w nauce to nie to samo, co doskonałość w opiece. Sukces farmaceutyków ocenia się na podstawie zysków, a nie ilości ludzi, którym pomogły lub wyleczyły. Hipokrates, często uważany za ojca współczesnej medycyny, jest cytowany jako mówiący: "Ważniejsze jest, aby wiedzieć, jaki rodzaj osoby ma chorobę, niż wiedzieć, jaki rodzaj choroby ma dana osoba".

 

Skąd się biorą choroby?

Podczas obecnej pandemii słyszeliśmy, że osoby z istniejącymi już schorzeniami nie radzą sobie tak dobrze. Niektórzy ludzie mieli łagodne objawy, inni przez jakiś czas leżeli w łóżku, a jeszcze inni naprawdę cierpieli. Dlaczego tak się dzieje? Gdyby teoria zarazków była 100% poprawna, to z pewnością wszyscy mielibyśmy taką samą reakcję. Teoria zarodkowa nie uwzględnia wielu chorób - raka, chorób serca, cukrzycy, chorób zwyrodnieniowych i przewlekłych. Istnieje wyraźna luka w konwencjonalnej wiedzy o tym, jak działają nasze ciała i dlaczego chorujemy.

Naturopata, dr Robert O. Young, uważa, że jedną z przyczyn powszechnych współczesnych chorób jest zatrucie chemiczne, które wdziera się do naszych ciał z niezliczonych źródeł - powietrza, żywności, wody, szczepionek, pestycydów, fungicydów, herbicydów, z których wszystkie nie pochodzą z natury. Wszystkie są wytwarzane przez człowieka, denaturowane lub zmieniane w jakiś sposób.

Wiele przemawia za prowadzeniem zdrowego trybu życia: przebywanie na świeżym powietrzu, ćwiczenia fizyczne, picie czystej wody i jedzenie dużej ilości owoców i warzyw; dzięki temu czujemy się lepiej, jesteśmy czystsi i bardziej witalni. Zbyt często jesteśmy leniwi i chcemy szybkiego rozwiązania naszych dolegliwości, więc bierzemy tabletki i zrzucamy odpowiedzialność za nasze zdrowie na instytucje medyczne. Chcemy, żeby wszystko samo odeszło, jakby za sprawą magii, ale wprowadzenie zmian w naszej diecie, wyrobienie lepszych nawyków i wyeliminowanie toksyn w naszym środowisku wewnętrznym może być lepszym miejscem do rozpoczęcia procesu przywracania naszego ciała do optymalnego stanu zdrowia.

Załącznik

Raport Flexnera z 1910 r.