Czy żyjemy w finansowej strefie mroku?


Were Living In A Financial Twilight Zone

Peter Schiff twierdzi, że żyjemy w finansowej strefie zmierzchu. Pomimo oznak utrzymującej się wysokiej inflacji, złoto nadal marnieje. Peter opowiedział o tym, co dzieje się w tej dziwacznej gospodarce podczas swojego podcastu.

Inflacja nadal wzrasta

Inflacja nadal wzrasta. Indeks cen podstawowych wydatków na konsumpcję osobistą w sierpniu wzrósł o 0,3% w ciągu miesiąca i był wyższy o 3,6% niż rok temu. Wskaźnik ten nie uwzględnia kosztów żywności i energii i jest ulubioną miarą Rezerwy Federalnej. Indeks jest na najwyższym poziomie od 1991 roku i doprowadził przewodniczącego Fed Jerome Powella do nazwania utrzymującej się inflacji "frustrującą".

Cena ropy jest bliska $80 za baryłkę i rośnie. Inne koszty energii szybko rosną. Ceny wielu towarów gwałtownie rosną. USA grozi niewypłacalnością, jeśli Kongres nie zdoła podnieść pułapu zadłużenia. Janet Yellen ostrzegła, że dolar może stracić status rezerwy. Przeczytaj tutaj.

"To jest prawdziwa strefa mroku. Cena złota powinna gwałtownie wzrosnąć. Dolar powinien zostać zabity. Nic z tego nie ma miejsca."

 

Peter powiedział, że jego zdaniem jednym z powodów, dla których złoto i akcje złota nie reagują pozytywnie na środowisko inflacyjne, jest fakt, że inwestorzy są sfrustrowani tym, że nie reagują na to środowisko inflacyjne.

"Myślę, że wielu innych ludzi jest bardzo sfrustrowanych, ponieważ mieli rację i nie otrzymują zapłaty".

Ludzie, którzy kupowali złoto i akcje złota kilka lat temu, robili to, ponieważ spodziewali się dużej inflacji. Rezerwa Federalna spełniła to oczekiwanie i zasypała świat bilionami świeżo wybitych dolarów.

"Zwróciłem uwagę, i byłem jedną z jedynych osób, które to wtedy robiły [na początku COVID], że prawdziwym efektem COVID będzie podwójny wstrząs dla inflacji. Ponieważ COVID spowoduje zmniejszenie podaży dóbr dzięki mniejszej liczbie osób produkujących dobra, a jednocześnie zwiększy popyt na te dobra z powodu wszystkich dodatkowych pieniędzy, które rządy będą drukować, aby stymulować gospodarkę i próbować chronić wszystkich przed negatywnymi skutkami COVID. I tak oto powstała idealna burza inflacyjna".

Widzimy dziś tego przejawy. I niektórzy ludzie zaczynają wreszcie dostrzegać napis na ścianie.

James Bullard, prezes Fed z St. Louis, przyznał, że obawia się, iż inflacja nie zniknie.

"Obawiam się, że ryzyka są na plus, że nadal będziemy mieli wyższą niż przewidywana inflację i że ta wyższa inflacja utrzyma się do 2022 r. Rozproszy się ona nieco, ale nie spadnie do poziomu, w którym chcielibyśmy, aby była w 2022 roku."

Jak zauważył Peter, jest to sprzeczne z powtarzanymi przez Powella zapewnieniami, że Fed nie pozwoli, aby inflacja utrzymywała się powyżej 2%. Powell powiedział, że Fed ma narzędzia, których może użyć, by utrzymać rosnące ceny w ryzach. Dlatego właśnie złoto i srebro ucierpiały pomimo rosnącej presji inflacyjnej. Rynki zakładają, że Fed będzie działał. Inwestorzy wierzą, że Fed zaostrzy politykę monetarną, by walczyć z rosnącymi cenami.

"Wszyscy wierzą Fedowi, że nie będzie tolerował wysokiej inflacji. Więc im więcej dowodów na to, że inflacja jest gorsza niż sądzono, tym więcej sprzedają akcji złota. Ponieważ dane o inflacji dostarczają im więcej dowodów na to, że Fed będzie zacieśniał - że Fed będzie walczył z inflacją i odniesie sukces. Ma zamiar wygrać tę bitwę."

Dlaczego ludzie w to wierzą?

Bo Jerome Powell tak mówi.

"I z jakiegoś powodu, bez względu na to, jak bardzo prezesi Fed mylili się w przeszłości - pamiętajcie Bena Bernanke 'nie martwcie się o subprime; jest opanowane'. Tak więc, Fed był tam całkowicie błędny - a jednak z jakiegoś powodu, żadna z wiarygodności Fedu nie została utracona. I tak, kiedy Powell mówi. 'Nie martwcie się, inflacja jest przejściowa, a jeśli nie jest, to mamy narzędzia. Będziemy z nią walczyć', rynek w to wierzy. I tak, cała ta inflacja, wszystkie dowody na to, że jest coraz gorzej, zamiast kupować złoto i kupować akcje złota, sprzedają złoto i wyrzucają akcje złota oczekując, że Fed coś zrobi."

Ale Bullard wypuścił kota z worka. Dał nam wgląd w karty, które trzyma Powell.

"Mówiłem, że to blef. On nie ma zamiaru podnosić stóp procentowych i walczyć z inflacją. Ale oczywiście jedyną rzeczą, której nie może zrobić, jest przyznanie się do tego. Więc nie ma nic w ręku. Więc musi blefować. Udaje więc, że zamierza walczyć z inflacją. Ale ja ciągle podkreślam, że gdyby Fed mógł walczyć z inflacją, to już by to zrobił!".

Jeśli Fed boi się walczyć z inflacją teraz - jak będzie walczył z nią później, gdy będzie jeszcze gorzej?

W tym podcaście Peter mówi również o tym, jak rewolucja cyfrowa sprawiła, że złoto stało się cenniejsze niż kiedykolwiek, o możliwości zmiany składu Fed na gorsze, Janet Yellen i pułapie zadłużenia oraz o wielu innych kwestiach.