Czy Zuckerberg kazał światowym przywódcom decydować o tym, co wolno ludziom mówić?


zuckerberg speech 1536x731 1 e1625472510422
Mark Zuckerberg ugiął się pod presją rządu w sprawie regulacji wypowiedzi w internecie.

Podczas spotkania ze światowymi przywódcami, prezes Facebooka Mark Zuckerberg poprosił rządy o zdefiniowanie tego, co ludzie mogą mówić w sieci.

Nowy atak na wolność słowa

Wiele krajów na świecie próbowało narzucić środki ograniczające komentarze, które można publikować w Internecie.

W większości przypadków politycy argumentowali, że przepisy te będą sposobem na zapobieganie rozprzestrzenianiu się fałszywych informacji i rozwiązaniem eliminującym nękanie w Internecie.

Wbrew pozorom, jeden z najpopularniejszych portali społecznościowych na świecie, Facebook, wydaje się dawać zielone światło politykom do stosowania kontrowersyjnych zasad kontroli opinii publicznej.

Decyzja Zuckerberga

Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa 2020, która odbyła się w dniach od 14 do 16 lutego, wielu światowych przywódców zebrało się, aby omówić dzisiejsze polityki zabezpieczenia społecznego.

W sobotę 15, CEO Facebooka Mark Zuckerberg wziął udział w konferencji jako uczestnik, oferując serię kontrowersyjnych wypowiedzi, które mogą być wynikiem nacisków ze strony krajów europejskich i Stanów Zjednoczonych.

Zuckerberg powiedział zgromadzonym zachodnim przywódcom na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, że:

"Powinno być więcej wytycznych i regulacji z państw na zasadniczo - weź reklamy politycznej jako przykład - co dyskurs powinien być dozwolony"

Mówiąc prościej, Zuckerberg poprosił rządy, by określiły, jakie rodzaje wypowiedzi i komentarzy są skłonne akceptować w sieciach społecznościowych i na innych stronach internetowych.

Zuckerberg powiedział, że powinien być lepszy przewodnik przez rządy o tym, co jest legalne lub nie mówić w Internecie, używając wypowiedzi politycznych jako przykład.

Mimo wszelkich starań firm takich jak Google, aby te ustawy nie zostały przyjęte, wypowiedzi Zuckerberga mogą być tym, czego politycy potrzebują, aby wznowić próby ich wprowadzenia.

Podczas swojego wystąpienia na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Zuckerberg powiedział, że te regulacje powinny być "wyważone", zaakceptowane przez społeczeństwo i stosowane jednakowo dla wszystkich.

Jednakże osiągnięcie takiej równowagi okazało się w przeszłości praktycznie niemożliwe, ponieważ gdy rząd zaczyna zakazywać opinii, po prostu zaczyna usuwać kolejne wypowiedzi, aż wyeliminuje wszelką negatywną krytykę wobec niego.