Czy po protestach społecznych zrezygnowano z ustawy o przymusowych szczepieniach w Danii?


Ustawa w Danii, która dawałaby władzom prawo do przymusowego wstrzykiwania ludziom szczepionki przeciwko koronawirusowi, została zarzucona po dziewięciu dniach publicznych protestów.

Prawo epidemiologiczne" dałoby duńskiemu rządowi prawo do wprowadzenia obowiązkowych środków kwarantanny wobec każdego, kto został zarażony niebezpieczną chorobą, ale to właśnie część dotycząca szczepień wywołała największe poruszenie.

Zrzut ekranu z twitter.com
——————————–
"Duński urząd zdrowia byłby w stanie zdefiniować grupy ludzi, którzy muszą być szczepieni w celu powstrzymania i wyeliminowania niebezpiecznej choroby" - donosi Local.

"Osoby, które odmówią powyższego, mogą - w niektórych sytuacjach - zostać przymuszone poprzez fizyczne zatrzymanie, przy czym policja może udzielić pomocy".

Jednak po dziewięciu dniach protestów przeciwko nowemu prawu, zostało ono uchylone.

Zrzut ekranu z twitter.com

Skoro szczepionka przeciwko koronawirusowi jest już w zasięgu ręki, rządy na całym świecie zastanawiają się, jakie środki karne zastosować wobec tych, którzy odmówią jej przyjęcia.

W zeszłym tygodniu podkreśliliśmy, jak zarówno Ticketmaster, jak i linie lotnicze rozważają zakazanie ludziom wstępu do obiektów i latania, jeśli nie mogą udowodnić, że przyjęli szczepionkę. Przeczytaj tutaj.

Tak więc, podczas gdy protesty społeczne mogą powstrzymać władze przed przeprowadzeniem przymusowych szczepień, osoby, które odmówią przyjęcia zastrzyku, mogą znaleźć się w sytuacji, w której praktycznie niemożliwe będzie prowadzenie jakiegokolwiek życia społecznego, korzystanie z transportu publicznego, a nawet znalezienie pracy.