Czy szczepionki mogą uczynić wirusy bardziej niebezpiecznymi?


Precyzyjny model wirusa COVID-19 Sars-Cov-2 wstrzykiwany z różnymi kandydatami do szczepionki. Zwalczanie choroby. Dostępne różne wersje. Model 3d zawiera wszystkie aspekty tego konkretnego wirusa, w tym otoczkę, białka Spike, białka M i białka HE.

Tak, niedoskonałe szczepionki mogą uczynić wirusy bardziej niebezpiecznymi, przynajmniej u kurcząt. Naukowcy badali wpływ "nieszczelnych" szczepionek - takich, które nie uodparniają całkowicie gospodarzy na chorobę i nie pozwalają jej rozprzestrzeniać na innych - na wirusy. (Penn State University)

Szczepionki powszechnie stosowane obecnie przez ludzi - zwłaszcza te, które służą do ochrony dzieci przed świnką, odrą i innymi potencjalnie śmiertelnymi dolegliwościami - są czymś, co nazwalibyśmy szczepionkami "doskonałymi". Jednak nowe badania sugerują, że niedoskonałe lub "nieszczelne" szczepionki - takie, które nie uodparniają całkowicie swoich nosicieli na chorobę i nie czynią ich niezdolnymi do rozprzestrzeniania jej na innych - mogą mieć zaskakującą wadę. Jak na razie tak zwana nieszczelność występuje tylko w szczepionkach stosowanych w leczeniu zwierząt hodowlanych. Naukowcy ostrzegają jednak, że gdy ludzkość będzie walczyć z większymi i gorszymi chorobami, powinniśmy pamiętać o potencjalnym niebezpieczeństwie związanym z nieszczelnymi szczepionkami.


Wirusowe szczepy dla nieszczepionych

Andrew Read i jego koledzy nie wiedzą, czy szczepionki na tę chorobę rzeczywiście spowodowały rozwój bardziej zjadliwych szczepów choroby. To nie jest czyste partnerstwo ewolucyjne, jak w przypadku antybiotyków i bakterii odpornych na antybiotyki.

Ale według ich badań, niezależnie od tego, jak rozwinęły się te bardziej niebezpieczne szczepy, to właśnie istnienie szczepionki pozwala im dalej istnieć.

Wyobraźmy sobie przez chwilę kurczaka z chorobą Marka tak zawirusowaną (inaczej zwaną szczególnie "gorącym" szczepem wirusa), że powala go ona na śmierć w ciągu 10 dni. Choroba Marka była kiedyś chorobą, która nie zabijała, ale pozostawała w cieniu. Przeniesienie wirusa z jednego kurczaka na drugiego zajmowało trochę czasu. Dziesięć dni to po prostu za mało czasu, więc gorący szczep umierał z jednym lub dwoma nieszczęsnymi kurczakami.

Teraz wyobraźmy sobie, że ten super gorący kurczak został zaszczepiony, i że ta szczepionka ratuje mu życie - ale nie powstrzymuje go przed rozprzestrzenianiem choroby Marka. Nagle ten szczęśliwy mały kurczak staje się pacjentem zero.

"W poprzednim artykule przedstawiliśmy matematykę i zasugerowaliśmy, że to może się dziać" - powiedział Andrew Read w rozmowie z The Post. Aby to udowodnić, znaleźli sobie kilka nieszczepionych ptaków i umieścili je w bliskim sąsiedztwie z zarażonymi, ale chronionymi ptakami, aby obserwować rozprzestrzenianie się choroby.

"Eksperyment pokazuje, że szczepy zbyt gorące, aby istnieć w nieszczepionym świecie, mogą faktycznie utrzymywać się, gdy jest nieszczelne szczepienie" - powiedział Read.

Nie jest to obecnie tak wielka sprawa dla przemysłu drobiarskiego, wyjaśnia Andrew Read, ponieważ upewnienie się, że wszystkie ptaki są zaszczepione, gdy żyją na farmie, jest banalnie proste. A choroba Marka dotyka tylko kurczaki.

"Problemy zaczęłyby się, gdybyśmy nie mówili tylko o kurczakach" - powiedział. Jeśli, na przykład, niedoskonała szczepionka przeciwko ptasiej grypie zostanie podana kurczętom, będą one nadal zdolne do rozprzestrzeniania gorących szczepów na dzikie ptactwo - takie jak kaczki i gęsi - które nie mogą być tak łatwo zaszczepione.

A co z człowiekiem?

A problem staje się jeszcze bardziej przerażający, gdy zapytamy, co się stanie, gdy człowiek zarazi się szczególnie gorącym szczepem ptasiej grypy.

"Po prostu nie da się przewidzieć, czy wirus stanie się mniej lub bardziej paskudny, gdy przeskoczy gatunek," powiedział Anderw Read. "To nie jest przewidywalne w ogóle, i po prostu nie wiemy jak to działa w przypadku ptasiej grypy. Stworzenie takich warunków nie jest po prostu dobrym pomysłem."

"W przyszłości wyniki badań mogą mieć zastosowanie do szczepionek, które, mamy nadzieję, zostaną opracowane przeciwko ogólnie śmiertelnym wirusom, zachęcając naukowców do dążenia do "doskonałych szczepionek" dla nich" - powiedział Centrum Mediów Naukowych Michael Skinner, wirusolog z Imperial College London, który nie brał udziału w badaniu.