Czy pandemia spowodowała "powódź" dzieci i nastolatków z problemami zdrowia psychicznego?


Amerykańscy eksperci medyczni twierdzą, że zdrowie psychiczne dzieci pogorszyło się podczas pandemii, z dużą liczbą dzieci zajmujących łóżka izby przyjęć z powodu braku miejsc, dostawców i zasobów do zwalczania kryzysu.

Pogorszyło się zdrowie psychiczne młodych ludzi

Od początku pandemii, szpitale dziecięce w całym kraju doświadczyły "meteorycznego" wzrostu liczby dzieci potrzebujących pomocy w zakresie zdrowia psychicznego.

Co gorsza, szpitale, które miały trudności z zaspokojeniem popytu na usługi w zakresie zdrowia psychicznego przed pandemią, mają teraz do czynienia z jeszcze mniejszymi zasobami, takimi jak łóżka szpitalne, dostawcy, terapeuci i doradztwo, z powodu COVID .

Zdrowie psychiczne młodzieży pogorszyło się w czasie pandemii, ponieważ nasiliły się konflikty rodzinne, a zamknięte szkoły odizolowały dzieci od zajęć i rówieśników.



Według The Washington Post, od czerwca ubiegłego roku do późnej wiosny 2021 roku, średnio pięcioro dzieci tygodniowo było przyjmowanych do East Carolina University's Medical School teaching hospital w Greenville, N.C., z powodu przedawkowania acetaminofenu, opioidów, leków przeciwdepresyjnych i Ritalinu.

Zwykle szpital przyjmuje tylko około pięcioro dzieci miesięcznie.

W maju Szpital Dziecięcy w Kolorado ogłosił "stan wyjątkowy", ponieważ liczba dzieci leczonych z powodu lęku podwoiła się, liczba przypadków depresji potroiła się, a nadużywanie substancji i zaburzenia odżywiania wzrosły w porównaniu z poziomem sprzed pandemii.

"Naprawdę nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego jak ten gwałtowny wzrost dzieci prezentujących problemy ze zdrowiem psychicznym i ciężkość tych problemów," powiedziała Jenna Glover, dyrektor szkolenia psychologii w Children's Hospital Colorado. "Nigdy nie widziałem tego w całej mojej karierze". Przeczytaj tutaj.

Inne szpitale widziały nawet większe wzrosty. W styczniu, Wolfson Children's Hospital w Jacksonville na Florydzie, doświadczył 300% wzrostu liczby przyjęć w trybie nagłym w zakresie zdrowia behawioralnego od kwietnia 2020 roku.

Od stycznia do kwietnia 2021 roku, behawioralne zdrowia wizyty oddziału ratunkowego wzrosła 72% w porównaniu z tym samym okresem dwa lata temu, szpital powiedział.

Wzrost liczby prób samobójczych

Centers for Disease Control and Prevention stwierdził, że wizyty na oddziale ratunkowym w związku z podejrzeniem prób samobójczych w lutym i marcu 2021 r. były o ponad 50% wyższe dla dorastających dziewcząt w porównaniu z 2019 r., I o ponad 4% wyższe dla chłopców.

"W ostatnim roku nastąpiła lawina bardzo przygnębionych i niespokojnych dzieci i nastolatków," powiedziała Michelle Guchereau, psychiatra dziecięcy z San Francisco. Jest to "łamiące serce" i "przytłaczające", że trzeba odrzucić niektóre z nich, powiedziała.

Od kwietnia do października 2020 r. w amerykańskich szpitalach odnotowano wzrost o 31% liczby dzieci w wieku od 12 do 17 lat poszukujących pomocy w zakresie zdrowia psychicznego oraz wzrost o 24% w przypadku dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Przeczytaj tutaj.

W marcu tego roku szpital dziecięcy w Seattle zgłosił, że każdej nocy widzi od jednego do dwóch pacjentów, którzy podjęli próbę samobójczą. Szpital przyjął dzieci na oddziale ratunkowym, ponieważ nie było dostępnych łóżek psychiatrycznych dla dzieci.



Raport ze stanu Massachusetts wykazał, że 39% pacjentów pediatrycznych, którzy przyszli do oddziału ratunkowego dla problemów ze zdrowiem psychicznym w 2020 r. wziął łóżka w oddziale ratunkowym z powodu niedostępności łóżek pediatrycznych.

Podczas pandemii, Ann & Robert H. Lurie Children's Hospital of Chicago osiągnął to, co dr Jennifer Hoffmann, lekarz medycyny ratunkowej, nazwał "punkt kryzysowy". Było tak wiele wizyt ER związanych ze zdrowiem psychicznym, że aktywował odpowiedź zwykle zarezerwowane dla zarządzania katastrofą. Przeczytaj tutaj i tutaj.

"To pozwala na koordynację na najwyższym poziomie przywództwa w celu rozwiązania kryzysu zdrowia psychicznego wśród dzieci", powiedział Hoffmann.

Szpital Hoffmanna musiał również umieszczać dzieci na oddziale ratunkowym lub przyjmować je do łóżek medycznych, gdzie czasami czekały całymi dniami na otwarcie łóżka psychiatrycznego.

Jego kolega, dr John Walkup, przewodniczący Wydziału Psychiatrii i Zdrowia Behawioralnego w szpitalu Pritzkera, powiedział, że pandemia zaostrzyła problemy z dostępem, które istniały już od jakiegoś czasu.

Wiele z dzieci leczonych w Walkup Hospital na oddziale ratunkowym miało problemy ze zdrowiem psychicznym, które nigdy nie zostały zdiagnozowane lub otrzymały nieodpowiednie leczenie przed pandemią. Teraz, kiedy szukają pomocy, nie mogą uzyskać regularnego spotkania z terapeutą. Nawet przed pandemią, badania wykazały, że uzyskanie pierwszej wizyty może czasami trwać miesiące.

"Te dzieci, kiedy są pozbawione szkoły, wsparcia rodziny, wsparcia dochodowego, wsparcia żywnościowego, wsparcia mieszkaniowego lub tracą członka rodziny, stają się naprawdę symptomatyczne w dużym stopniu," powiedział Walkup.

Zach Zaslow, starszy dyrektor ds. rządowych w Children's Hospital Colorado, powiedział, że jego szpital kończy się umieszczaniem dzieci na oddziale ratunkowym lub w jednostce stacjonarnej, nie dlatego, że jest to najlepsze dla dzieci, ale dlatego, że "nie ma dosłownie gdzie się udać". Przeczytaj tutaj.

"Czasami są one przeniesione do ośrodków mieszkalnych poza państwem, aby uzyskać opiekę, której potrzebują, co dzieli rodziny", powiedział Zaslow . "I to może być również traumatyzujące dla dzieci".

Zjednoczone Królestwo przeżywa podobny kryzys

Wielka Brytania przeżywa podobny pediatryczny kryzys zdrowia psychicznego, z jedną trzecią ostrych łóżek szpitalnych w niektórych częściach Anglii teraz zajęte przez wrażliwych dzieci, które nie potrzebują ostrej opieki, ale nie mają dokąd pójść, eksperci ochrony ostrzegł.

Lekarze mówią, że czują się jak "opiekunki" dla bezbronnych dzieci, z których wiele jest pod opieką, ale których miejsca zostały zepsute z powodu ich gwałtownych i autodestrukcyjnych zachowań.

Inni mają poważne zaburzenia neurorozwojowe lub zaburzenia karmienia i potrzebują specjalistycznego leczenia, które nie jest dostępne na zwykłych oddziałach dziecięcych, gdzie "utknęli", czasem na wiele miesięcy.

Policja jest coraz częściej wzywana do pomocy w powstrzymywaniu dzieci lub do sprowadzania ich z powrotem, gdy uciekną, a pediatrzy zajmują się dziećmi, które nie były fizycznie chore, ale wykazywały tak trudne zachowania, że nie można było zapewnić im opieki w innych miejscach.