Czy naukowiec, który wysłał Fauci'emu e-mail o tym, że COVID-19 jest "potencjalnie zmodyfikowany" nagle dezaktywował swoje konto na Twitterze?


Kristian Andersen, wirusolog w kalifornijskim Scripps Research Institute, wysłał Fauciowi e-mail w styczniu 2020 roku o możliwości stworzenia wirusa CCP, zgodnie z dokumentami, które zostały ujawnione przez rząd federalny w związku z wnioskiem Freedom of Information Act (FOIA) w zeszłym tygodniu. W miniony weekend gwałtownie dezaktywował swoje konto na Twitterze.

Andersen, zgodnie z e-mailem, zanotował raport magazynu Science o wirusach i powiedział Fauci'emu: "Niezwykłe cechy wirusa stanowią naprawdę niewielką część genomu (<0.1%), więc trzeba naprawdę dokładnie przyjrzeć się wszystkim sekwencjom, aby zauważyć, że niektóre z cech (potencjalnie) wyglądają na zmodyfikowane. (...) Musimy przyjrzeć się temu znacznie dokładniej i wciąż są dalsze analizy do wykonania, więc te opcje mogą się jeszcze zmienić." Przeczytaj tutaj.

Zrzut ekranu z twitter.com

Kilka tygodni później Andersen opublikował badania, w których twierdził, że wirus ma naturalne pochodzenie i podobno otrzymał grant od National Institutes of Health (NIH).

"Te dwie cechy wirusa, mutacje w części RBD białka spike i jego odmienny szkielet, wykluczają manipulacje laboratoryjne jako potencjalne źródło SARS-CoV-2", powiedział Andersen w oświadczeniu w marcu.

W miniony weekend użytkownicy Twittera zauważyli, że Andersen - który w ostatnich dniach usunął tysiące tweetów - usunął swoje konto. The Epoch Times skontaktował się z platformą mediów społecznościowych w celu uzyskania komentarza. Rzecznik prasowy Twittera powiedział, że jego "konto zostało dezaktywowane przez użytkownika. Ze strony Twittera nie zostały podjęte żadne działania."

Zrzut ekranu z twitter.com

David Baltimore, emerytowany prezes i wybitny profesor biologii w Kalifornijskim Instytucie Technologii, powiedział The Wall Street Journal w miniony weekend, że e-mail od Andersena jest dymiącą bronią i "potężnym wyzwaniem dla idei naturalnego pochodzenia SARS2", odnosząc się do wirusa CCP. Przeczytaj tutaj.

Fauci, szef amerykańskiego Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, który od początku ubiegłego roku często udzielał wywiadów na temat pandemii, w ostatnich dniach ściągnął na siebie ostrą krytykę po opublikowaniu jego e-maili. Krytycy zauważyli, że wydawało się, iż posiadał on wiedzę na temat teorii, że wirus mógł pojawić się w tajnym Instytucie Wirusologii w Wuhan w Chinach.

Republikanie, w tym lider mniejszości Kevin McCarthy (R-Calif.), wzywali do usunięcia Fauci'ego od czasu opublikowania jego e-maili.

"Mam na myśli wszystko, co tam znajdujemy, jak prezydent - i wiem, że Amerykanie nie mają zaufania do doktora Fauci" - powiedział McCarthy podczas wywiadu dla Breitbart News 5 czerwca. "Znajdźmy osobę, której możemy zaufać. Odłóżmy politykę na bok. Mam na myśli, że mówimy tu o amerykańskich życiach". Przeczytaj tutaj.

Andersen nie odpowiedział na prośbę o komentarz do czasu publikacji.