Czy Johnson & Johnson jest zmuszony do zaprzestania sprzedaży powodującego raka pudru dla niemowląt?


Firma odwołuje się od nakazu z 2018 roku, aby zapłacić $4,7 mld (3,6 mld funtów) odszkodowania dla 22 kobiet, które twierdziły, że produkty Johnson & Johnson z talkiem spowodowały u nich rozwój raka jajnika.

Talk powiązany z rakiem

Pomimo wiedzy o badaniach łączących talk z rakiem, które sięgają 1971 r., kiedy to naukowcy z Walii odkryli cząsteczki talku osadzone w guzach jajnika i szyjki macicy, firma nie ostrzegła konsumentów o ryzyku raka związanym z talkiem.

The New York Times poinformował, naukowcy postawili hipotezę, że talk może prowadzić do raka, ponieważ kryształy mogą poruszać się w górę dróg moczowo-płciowych do jamy otrzewnej, gdzie są jajniki, i może uruchomić stan zapalny, który, jak się uważa, odgrywa ważną rolę w rozwoju raka jajnika.

 

Talk jest naturalnie występującym minerałem ilastym składającym się z magnezu i krzemu, który jest wydobywany w pobliżu azbestu, znanego czynnika rakotwórczego. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem w 2006 roku sklasyfikowała talk jako możliwy czynnik rakotwórczy u ludzi, jeśli jest on stosowany w okolicach żeńskich narządów płciowych, ale żadna agencja nie podjęła działań w celu wycofania talku z rynku lub dodania ostrzeżeń.

Ryzyko zachorowania na raka wywoływanego przez talk zostało udokumentowane w najważniejszych czasopismach medycznych w ciągu ostatnich czterech dekad. Pierwsze informacje o tym, że talk zwiększa u kobiet ryzyko zachorowania na raka jajnika pojawiły się w raporcie z 1971 r., kiedy to w badaniu pacjentek, u których zdiagnozowano raka jajnika, wykryto cząsteczki talku w tkankach jajnika.

Firmy takie jak koncern kosmetyczny Johnson & Johnson oraz firma wydobywająca talk Luzenac America i jej spółka macierzysta Rio Tinto Materials, które produkują i wprowadzają na rynek produkty z talkiem, w tym puder do ciała dla kobiet i puder dla niemowląt, od czasu tego pierwszego odkrycia argumentowały przeciwko związkowi między talkiem a rakiem.

Po badaniu z 1971 roku, w którym po raz pierwszy wykryto związek między stosowaniem talku a rakiem jajnika, w ciągu ostatnich dziesięcioleci opublikowano wiele innych badań naukowych w renomowanych czasopismach medycznych, takich jak Cancer, The Lancet i Oncology. National Cancer Institute oraz International Union Against Cancer opublikowały podobne wyniki badań.

Tuszowanie zagrożeń związanych z talkiem w proszku

W 1993 r. Narodowy Program Toksykologiczny USA (NTP) opublikował badania dotyczące toksyczności talku nieazbestowego i znalazł wyraźne dowody na jego działanie rakotwórcze. Nawet bez obecności włókien podobnych do azbestu, talk został zakwalifikowany jako czynnik rakotwórczy.

Aby odpowiedzieć na zarzuty tych badań, kilku graczy z branży kosmetycznej, w tym J&J, utworzyło Grupę Zadaniową Zainteresowanych Talkiem (TIPTF). Celem TIPTF było przeprowadzenie badań mających na celu obronę bezpieczeństwa stosowania talku. Sądy, które orzekły przeciwko J&J uznały, że członkowie tej grupy zadaniowej okłamywali konsumentów i wykorzystywali swoje wpływy polityczne, aby wpłynąć na regulacje dotyczące bezpieczeństwa produktów z talkiem.

Jak poinformował Larry Bodine w swoim artykule w Huffington Post zatytułowanym Behind the $55 Million Verdict: Johnson & Johnson Knew About Talcum Powder Cancer Risks Since the 1970s:

 

Pozew kobiecy

Według pozwu kobiet, TIPTF zatrudniało naukowców do przeprowadzania stronniczych badań dotyczących bezpieczeństwa talku. Członkowie TIPTF redagowali raporty naukowe wynajętych przez siebie naukowców przed przekazaniem ich agencjom rządowym. Członkowie TIPTF przekazywali konsumentom fałszywe informacje na temat bezpieczeństwa talku oraz wykorzystywali wpływy polityczne i ekonomiczne na organy regulacyjne w latach 90-tych.

Co ciekawe, w 2006 r. rząd kanadyjski zaklasyfikował talk jako substancję D2A, która jest uważana za "bardzo toksyczną" i "powodującą raka" w ramach klasyfikacji materiałów niebezpiecznych w miejscu pracy. W tym samym roku, dostawca talku dla J&J, Imerys Tal, zaczął dodawać ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa do swoich produktów z talkiem. Ostrzeżenie to nigdy nie zostało przekazane przez J&J konsumentom końcowym.

Jeden z przysięgłych w sprawie o $55 milionów, Jerome Kendrick, powiedział gazecie St. Louis, że wewnętrzne notatki firmy "dość mocno przypieczętowały moją opinię". Powiedział: "Próbowali się ukryć i wpłynąć na zarządy, które regulują kosmetyki." Dodał: "Mogli przynajmniej umieścić etykietę ostrzegawczą na pudełku, ale tego nie zrobili. Nie zrobili nic."

Naukowcy od ponad trzydziestu lat wiedzą, że stosowanie talku w okolicach krocza wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka jajnika. Jednak substancja ta nadal nie jest regulowana w Indiach, a na produktach z talkiem nie umieszcza się żadnych etykiet ostrzegawczych. Rak jajnika jest szkodliwą chorobą, która może prowadzić do cierpienia i śmierci.