Czy Fauci twierdzi, że jego przeciwnicy zabijają ludzi?


Anthony Fauci, który nadal pojawia się w telewizji każdego dnia dwa lata po pandemii, oświadczył we wtorek, że każdy, kto go krytykuje, "zabija ludzi".

Nie chodzi o konkurs popularności

W wywiadzie dla MSNBC, Fauci ogłosił "Nie jestem w tym dla konkursu popularności. Poświęciłem całą moją 50-letnią karierę zawodową, aby spróbować i zasadniczo zabezpieczyć i zachować zdrowie i życie Amerykanów, a jako lekarz chorób zakaźnych, który zajmuje się epidemiami, to naprawdę rozszerza się na resztę świata."

"To właśnie robię", oświadczył dalej Fauci, dodając: "Pochwały czy strzały i proce są naprawdę nieistotne. Robię to, co nauka każe ci robić, i to właśnie robię. I wiecie, nie chodzi mi o konkurs popularności. Staram się ratować życie".

W przerwach między zdobywaniem funduszy na funkcje i torturowaniem psów, dba o życie.

Fauci kontynuował: "A ludzie, którzy bronią kłamstw, zabijają ludzi. Więc jedyne pytanie, jakie mam, to że kiedy pokazujecie Tuckera Carlsona i Petera Navarro krytykujących mnie, uważam to za odznakę honoru."

Dodał: "Chciałem tylko złożyć takie oświadczenie. Ludzie wyrzucają tych ludzi, którzy wygłaszają niedorzeczne oświadczenia. Mówią ludziom, żeby robili rzeczy, od których umrą i mówią mi, że powinienem iść do więzienia. Jak to się mówi w mojej starej dzielnicy na Brooklynie, daj mi spokój, czyż nie?".

Oglądaj:

Arogancja jest widoczna po raz kolejny

Krytycy Fauci'ego zwracają uwagę na jego kłamstwa dotyczące finansowania niebezpiecznych eksperymentów z koronawirusami, na jego klapki na oczach dotyczące polityki zdrowotnej, takie jak maskowanie i blokady, oraz na ciągłe przesuwanie słupków bramki, jeśli chodzi o skuteczność szczepionek, w połączeniu z oczywistym brakiem szacunku dla wolności.

W wywiadzie udzielonym w tym tygodniu Glennowi Beckowi senator Rand Paul zauważył, że "Fauci nie tylko nie szanuje nauki, ale także wolności jednostki. Jeśli połączysz te dwie rzeczy - ignorowanie nauki, a następnie brak szacunku dla wolności jednostki - masz naprawdę niebezpieczną sytuację. Ale jest to również niebezpieczne, ponieważ scentralizowaliśmy władzę."

 

Paul wyjaśnił dalej: "Mam opinie na temat tego, skąd wziął się wirus. Mam opinie na temat tego, jak go leczyć. Ale to są moje opinie, nie musisz ich przyjmować. Jeśli się ze mną zgadzasz, możesz słuchać moich opinii. Z doktorem Fauci jest inaczej. On ma swoje opinie, ale chce cię zmusić, żebyś robił to, co on mówi. Jest to więc różnica między przymusem a wolnością. A w wolności jest wiele możliwości wyboru. Ale prawdziwe niebezpieczeństwo polega na tym, że gdy centralizujemy władzę, w końcu dochodzi do autorytaryzmu. I myślę, że mógłby on łatwo stać się medycznym dyktatorem, gdyby mu na to pozwolono."

Oglądaj: