Czy Facebook promuje dezinformację sponsorowaną przez państwo?


Jeden z dyrektorów Facebooka został nagrany i powiedział informatorowi, że "sponsorowana przez państwo" (finansowana przez rząd) dezinformacja oznacza, że ma pewność zatrudnienia. Facebook pozwolił autorytarnym rządom (w tym Stanów Zjednoczonych) na używanie platformy do generowania fałszywego poparcia dla ich reżimów przez miesiące, pomimo ostrzeżeń pracowników o kampaniach dezinformacyjnych.

Dochodzenie z "The Guardian" ujawnił w tym tygodniu, że Facebook pomógł utrzymać rządy nienaruszone, a niewolnictwo ludzkości trwa. Przeczytaj tutaj.

Według raportu Business Insider, luka w polityce Facebooka pozwoliła urzędnikom państwowym na całym świecie tworzyć nieograniczoną ilość fałszywych "stron", które w przeciwieństwie do profili użytkowników, nie muszą odpowiadać rzeczywistej osobie - ale nadal mogą lubić, komentować, reagować na, i dzielić się treścią. Przeczytaj tutaj.

Ta luka pozwoliła rządom na tworzenie armii wyglądających jak prawdziwi użytkownicy, którzy mogli następnie sztucznie generować poparcie i wzmacniać prorządowe treści, co The Guardian nazwał "cyfrowym ekwiwalentem przyciągnięcia fałszywego tłumu na przemówienie". - Business Insider

Większość skarg dotyczy zagranicznych krajów, ale biorąc pod uwagę, że USA jest teraz centrum propagandy i dezinformacji, możemy założyć, że to również się tam wydarzyło. Dodatkowo, aby "naprawić" problem, prezes Facebooka Mark Zuckerberg podwoił swoje cenzorskie zapędy.

"Kluczem do naszych wysiłków było znalezienie i usunięcie fałszywych kont - źródła wielu nadużyć, w tym dezinformacji. Źli aktorzy mogą wykorzystywać komputery do ich masowego generowania. Ale dzięki postępom w sztucznej inteligencji, obecnie blokujemy miliony fałszywych kont każdego dnia, gdy są one tworzone, aby nie mogły być wykorzystywane do rozprzestrzeniania spamu, fałszywych wiadomości lub nieautentycznych reklam" - dodał Zuckerberg. - Business Insider

Jesteśmy ogrywani ze wszystkich stron przez wszystkie media i rząd, aby wytworzyć naszą zgodę na bycie ich niewolnikami. Czy już to zrozumieliście? Rząd to niewolnictwo. Lewica czy prawica, to nie ma znaczenia, nikt nie czyni prawowitego pana i nikt nie czyni prawowitego niewolnika. Nikt nie ma żadnej władzy, by rozkazywać i oczekiwać posłuszeństwa i nikt nie ma żadnego obowiązku, by słuchać takich rozkazów. Musimy to zrozumieć i to szybko.

Jest wystarczająco dużo informacji, że to właśnie się dzieje i jeśli nadal będziemy się spierać o to, który pan jest lepszy, to nadal będziemy ich chętnymi niewolnikami.

Dobra wiadomość jest taka, że tracą oni kontrolę. Gdyby tak nie było, propaganda, pranie mózgu i taktyka kontroli umysłu stosowana przez władców byłaby niepotrzebna. Oni wiedzą, że my to rozumiemy i że nie chcemy już być rządzeni przez nikogo.