Czy szczepionka Covid dla młodych ludzi jest "niepotrzebna"? ~ Donald Trump


Portret uroczej dziewczynki w różowej masce i patrzącej w kamerę podczas oczekiwania na szczepienie w przychodni, kopiowanie przestrzeni

Prezydent Donald Trump powiedział w środę, że nie zgadza się, aby szczepionka Covid-19 opracowana przez jego administrację była rozprowadzana wśród młodzieży o niskim ryzyku.

Przemawiając w środę do Seana Hannity'ego z Fox News, Trump podkreślił fakt, że szczepionka Covid-19 jest praktycznie bezużyteczna dla dzieci, nastolatków i młodzieży, biorąc pod uwagę niską częstość występowania infekcji w tej grupie wiekowej.

 

"Mamy szczęście, że mamy szczepionkę, ale szczepionka na bardzo młodych ludzi to coś, co trzeba naprawdę zatrzymać" - oświadczył Trump.

"Chodzi mi o to, że nie widzę powodów i jestem wielkim zwolennikiem tego, co zrobiliśmy ze szczepionkami" - przyznał Trump, dodając: "ale żeby każde dziecko w wieku szkolnym, gdzie jest 99,99%, po prostu nie mają na to złego wpływu".

"Musząc otrzymać szczepionkę, myślę, że jest to coś, co powinieneś zacząć myśleć o tym, ponieważ uważam, że jest to niepotrzebne" - powiedział Trump.

Słowa prezydenta przychodzą, gdy CDC wezwał do spotkania awaryjnego, które ma się odbyć w piątek w związku z dużą liczbą raportów o problemach z sercem, w tym zapaleniu mięśnia sercowego i osierdzia, u młodych ludzi otrzymujących szczepionki Pfizer lub Moderna.

Raporty następują po niedawnej autoryzacji użycia awaryjnego dla nastolatków przyznanej przez FDA zarówno dla Pfizer i Moderna jabs.

 

Pomimo pośpiesznej Operacji Warp Speed jego administracji, pomagającej w produkcji wadliwych szczepionek Covid, Trump był kiedyś bardzo sceptyczny wobec nich, a w pewnym momencie podczas debaty prezydenckiej GOP w 2015 r. dotknął wcześniejszych twierdzeń, które wysuwał łącząc szczepionki z autyzmem. Przeczytaj tutaj.

 

 

"Jestem całkowicie za szczepionkami. Ale chcę mniejszych dawek w dłuższym okresie czasu" - powiedział Trump odpowiadając pretendentowi Benowi Carsonowi, dodając, że jego własne dzieci otrzymały szczepionki "w okresie dwóch lub trzech lat".

Następnie opisał, jak dziecko jednego z pracowników zachorowało wkrótce po otrzymaniu szczepionki.

"Mieliśmy tak wiele przypadków, ludzie, którzy pracują dla mnie. Właśnie tamtego dnia, dwuletnie, dwu i pół letnie dziecko, piękne dziecko poszło na szczepionkę, wróciło, a tydzień później dostało ogromnej gorączki, bardzo, bardzo zachorowało, teraz jest autystyczne."

Podczas gdy prawdziwe żniwo pośpiesznie wyprodukowanych eksperymentalnych szczepionek z mRNA dopiero się okaże, odświeżające jest to, że Trump nadal pozostaje sceptyczny wobec podawania szczepionek młodym ludziom.