Francja: Czy Bruno Le Maire zdradza prawdę o karcie zdrowia?


Bruno Le Maire pojawił się przed MEDEF pod koniec sierpnia na inauguracyjną sesję "REF", dawnych letnich uniwersytetów, które teraz otrzymały niezrozumiały akronim.

Przemówienie Bruno Le Maire'a na konferencji MEDEF

Jego 15-minutowe wystąpienie, które nastąpiło po długim przemówieniu Geoffroy Roux de Bézieux, składało się ze wszystkich modnych w kaście frazesów, od jaskini Platona po korzyści płynące z postępu naukowego, w tym transformacji energetycznej, prawdy naukowej i koniecznego pogodzenia wolności i dobra wspólnego, a także pozwoliło nam uzyskać kilka cennych informacji na temat przepustki zdrowotnej... Prawda zawsze wychodzi z ust Bruno Le Maire.

Trzeba koniecznie wysłuchać przemówienia Bruno Le Maire'a na konferencji MEDEF, aby zrozumieć rzeczywistość obaw, które ogarniają dziś rząd. W ciągu 15 minut minister gospodarki rzeczywiście wyłożył, pośród swoich zwyczajowych frazesów, pewne prawdy sprytnie ukrywane do tej pory przez rząd. I te prawdy naprawdę zasługują na rozważenie.

Ballyhoo ożywienia gospodarczego

Jak zwykle Bruno Le Maire tryskał radością z trwającego ożywienia gospodarczego, z bardzo zachęcającym kierunkiem konsumpcji, perspektywą wzrostu 6% i powrotem do aktywności gospodarczej z 2019 roku (który był tak miernym rokiem, że Niemcy były tam prawie w recesji, pamiętajmy) już pod koniec 2021 roku, jakby wszystko szło dobrze.

Jeśli ktoś pamięta, że strata PKB w 2020 roku wyniosła ponad 8%, a Bruno Le Maire przewiduje na 2021 rok wzrost na poziomie 6%, zastanawia się, jak to możliwe, że aktywność z 2019 roku jest odzyskiwana z różnicą co najmniej 2 punktów PKB między tymi dwoma latami. Można jednak przypuszczać, że dla Geoffroy Roux de Bézieux, samozwańczego przyjaciela prawdy naukowej i odpowiedzialności, oraz jego popleczników z MEDEF, tego rodzaju przypominanie o oficjalnych kłamstwach jest małostkowe. Są to poważni i wiarygodni ludzie, w porównaniu z tymi nieodpowiedzialnymi, którzy krytykują komunikaty rządowe. Nie dociera do nich górnolotna arytmetyka, polegająca na pytaniu, jak 8 - 6 może dać 0.

Potwierdzenie czasu trwania kryzysu

Podczas gdy ani Geoffroy Roux de Bézieux, ani Bruno Le Maire nie uznali za stosowne wyjaśnić swoich pomysłów na spłatę ogromnego długu w wysokości COVID (znowu, szczegół, który nie powinien zajmować poważnych i wiarygodnych ludzi), minister jasno wyjaśnił, że kryzys zdrowotny będzie trwał jeszcze przez kilka lat i że musimy stoczyć długą wojnę.

Naprawdę? Ale myśleliśmy, że zaszczepienie 80% populacji jest "TYM" magicznym rozwiązaniem, które rozwiąże problem. Czy zostaliśmy okłamani? Czy dziesiątki miliardów wydane na zakup szczepionek nie rozwiązałyby problemu wirusa raz na zawsze?

Rozumiemy przede wszystkim, że w tym kryzysie zdrowotnym kasta rządząca i otaczająca ją biurokracja rozluźniły się. Permanentny stan wyjątkowy jest znacznie wygodniejszym sposobem rządzenia niż demokracja. Terroryzowanie ludzi wirusami musi dostarczać niezwykłej przyjemności z władzy.

Rozumiemy również, że przepustka zdrowotna jest stworzona po to, aby trwać! Nawet jeśli Geoffroy Roux de Bézieux wezwał do jej szybkiego wycofania, słowa Bruno Le Maire ujawniają prawdziwe intencje strategii radykalnie przeciwnej wolności: wykorzystać sytuację wirusową przez kilka lat, aby uczynić tożsamość cyfrową niezbędną we wszystkich aktach życia społecznego. Przeczytaj tutaj.

Przedłużenie obowiązywania przepustki zdrowotnej poza 15 listopada i utrzymanie jej w mocy "przez kilka lat" zostało już postanowione, a Bruno Le Maire tego nie ukrywa. Można się tylko zastanawiać, jak publiczność uczestnicząca w zgromadzeniu MEDEF może być tak apatyczna w obliczu oficjalnych wyjaśnień, w których pretekst zdrowotny staje się coraz mniej wiarygodny.

Koszt karty zdrowotnej w centrum debaty

Podczas gdy kilka dni temu Bruno Le Maire twierdził, że karnet zdrowotny zwiększył obroty restauracji o 5%, przed MEDEF wygłosił zupełnie inne przemówienie. Trzeba powiedzieć, że Geoffroy Roux de Bézieux wykonał świetną robotę, wyjaśniając wszystko to, co uważa za dobre w karcie zdrowia, ale ubolewając nad silnym spadkiem obrotów, który ten system dyskryminacji spowodował w niektórych sektorach.

Również w tym przypadku można się zastanawiać, pod jaką hipnozą szefowie godzą się na to, by reprezentował ich mistrz urządzeń libertyńskich, które torpedują ich działalność i dobrobyt.

Bruno Le Maire ogłosił, że w poniedziałek odbędzie się spotkanie z przedstawicielami sektorów torpedowanych przez przepustkę zdrowotną. No proszę, proszę, to cyfrowe narzędzie identyfikacji przy wejściu do restauracji nie byłoby tak wielkim sukcesem, jak twierdzi rząd? Może nawet wpędzi firmy w kłopoty?

Apatia w obliczu rządowej niespójności

Podsumujmy! Bruno Le Maire przybył, aby wyjaśnić MEDEF, że wzrost gospodarczy wyniesie 6% we Francji w 2021 roku po spadku o ponad 8% w 2020 roku, a zatem możemy mówić o powrocie do normalności do końca roku. Ostrzegł jednak, że kryzys zdrowotny będzie trwał jeszcze przez kilka lat. Przyznał, że przez przepustkę zdrowotną kupcy tracą biznes, ale zapowiedział jej przedłużenie, żeby nie powiedzieć, że zainstalowanie na stałe. A szefowie przyklasnęli, bo łykanie rządowych bzdur jest oznaką inteligencji: powątpiewanie w oficjalną propagandę jest oznaką spiskowych i obskuranckich umysłów.

To jest to, co nazywa się zombifikowaniem opinii publicznej.