Czy Australia żąda konfiskaty oszczędności, domów i praw jazdy osób z niezapłaconymi grzywnami za Covid?


Australijczycy zgromadzili tak wiele grzywien za naruszenie tyrańskich mandatów Covid 19, że stan Queensland grozi teraz podjęciem działań przeciwko tym, którzy nie zapłacili, aż do utraty konta bankowego, domu lub prawa jazdy włącznie.

Niedorzeczne przepisy

Jak donosi Brisbane Times, Queensland, którego stolicą jest Brisbane, nałożył do tej pory ponad 3,046 grzywien na 255 osób i firm oskarżonych o "łamanie przepisów" podczas pandemii koronawirusa. Kary wynoszą łącznie $5,2 mln.

Jednak biorąc pod uwagę absurdalne przepisy, które zostały wprowadzone, nie jest to zaskakujące. Na przykład, Australijczycy mogą zostać ukarani grzywną, jeśli oddalą się zbytnio od domu, jeśli pozostaną na zewnątrz dłużej niż godzinę, jeśli zostaną przyłapani bez maski, nawet jeśli są sami; grozi im grzywna. Policja rozdaje mandaty na ulicy i w przypadkowych punktach kontrolnych ustawionych na drogach. Te punkty kontrolne zostały rzekomo wprowadzone w celu kontrolowania pandemii covid i śledzenia kontaktów.

Ponadto osoby powracające do Queensland podlegają surowym przepisom dotyczącym kwarantanny, zgodnie z którymi są zmuszone do poddania się kwarantannie i muszą pokryć koszty hotelu za okres zatrzymania.

Karty szczepień zostały wprowadzone w formie cyfrowych kodów QR, które są skanowane przez telefony komórkowe. Skanowanie rejestruje miejsce ich pobytu, ułatwiając policji wykrywanie naruszeń covid.

 

Ponadto, większość mieszkańców Queensland nie ma pracy od miesięcy z powodu pandemii, pozostawiając rząd siedzący na górze niezapłaconych mandatów. Tylko około 56,4 procent mandatów zostało zapłaconych lub jest w trakcie płacenia; 25,2 procent "zostało zbadane lub było nadal otwarte do zapłaty bez podejmowania dalszych działań".

Państwowy Rejestr Egzekucji Kar (SPER) zajął się pozostałymi karami i obecnie prowadzi "aktywne egzekwowanie" kolejnych 18,4 procent kar, wartych około $1 mln (740 tys. funtów), które, według rzecznika, "mogą obejmować zajęcie kont lub wynagrodzeń, rejestrowanie opłat na nieruchomości lub zawieszanie praw jazdy" - donosi gazeta.

Oznacza to, że jeśli zostaniesz przyłapany na łamaniu przepisów Covid i nie zapłacisz kary, możesz stracić dom, oszczędności lub prawo jazdy.

"Mieszkańcy Queensland słusznie oczekują, że podróżni zapłacą za pobyt w hotelu podczas kwarantanny, a nie że podatnicy zapłacą rachunek" - powiedziała The Times rzeczniczka Queensland Health.

Z 2,045 znacznie zaległych rachunków hotelowych (z 44,350) o łącznej wartości $5.7 mln wciąż niezapłaconych, Queensland zwraca się do prywatnych agencji windykacyjnych. Co ciekawe, rzeczniczka Queensland Health nie powiedziała, ile prowizji agencje inkasenckie mogą otrzymać w ramach umowy, ponieważ jest to poufna sprawa" - pisze Times.