Teraz, gdy Chile trochę się uspokaja, najnowszą przestrogą Covid są Indie, które nigdy nie wydają się być poza zasięgiem wiadomości, ponieważ liczba pozytywnych przypadków i zgonów gwałtownie wzrosła w ciągu ostatnich kilku tygodni.

Nawet zazwyczaj rozsądna Kate Andrews w "Spectatorze" maluje sytuację w jaskrawych barwach. Przeczytaj tutaj.

Gwałtowny wzrost liczby zakażeń

Tak się złożyło, że najgorsze koszmary Wielkiej Brytanii nigdy się nie ziściły. Szpitale zbudowane przez Nightingale w celu zwiększenia przepustowości nie były prawie w ogóle wykorzystywane. Ale to, czego najbardziej obawiał się rząd brytyjski, dzieje się teraz gdzie indziej. Indie cierpią z powodu gwałtownego wzrostu infekcji - wczoraj odnotowano ponad 349 000 przypadków, a także prawie 3 000 zgonów. W szpitalach zaczyna brakować tlenu dla pacjentów, a oddziały są przepełnione. Pojawiają się doniesienia o długich kolejkach, w których chorzy czekają na wizytę u lekarzy. Oczekuje się, że sytuacja będzie się dalej pogarszać, zanim się poprawi.

Jo Nash, który mieszkał w Indiach do niedawna i nadal ma wiele kontaktów tam, napisał bardzo dobry kawałek dla lewicy Lockdown Sceptics umieszczenie obecnych danych w kontekście - coś, co nie mainstream gniazdo wydaje się mieć żadnego interesu w robieniu.


Jo zwraca uwagę na to, że musimy pamiętać o ogromnej różnicy w skali między Indiami a Wielką Brytanią. Indie, liczące 1,4 miliarda ludzi, są ponad 20 razy większe od Wielkiej Brytanii, więc aby sprawiedliwie porównać liczby dotyczące Covid, musimy podzielić liczbę indyjską przez 20. Zatem 2000 zgonów dziennie odpowiada 100 zgonom w Wielkiej Brytanii. Obecna oficjalna całkowita liczba zgonów w Indiach z powodu Covid zbliżająca się do 200.000 jest równoważna zaledwie 10.000 w Wielkiej Brytanii.


Wyzwania zdrowotne

W kraju wielkości Indii i przy ogromnej liczbie wyzwań zdrowotnych, z jakimi boryka się ludność, liczba zgonów z powodu Covida musi być rozpatrywana w odpowiedniej perspektywie. Jak zauważa Sanjeev Sabhlock w Times of India, codziennie w Indiach umiera 27 000 osób. W tym 2 tys. z powodu biegunki i 1,2 tys. z powodu gruźlicy (szczepienia przeciwko której zostały przerwane przez pandemię).


Brak odpowiedniej opieki szpitalnej dla pacjentów z Covid może być bardziej odzwierciedleniem stanu służby zdrowia niż ciężkości choroby.

Jo Nash wskazuje również na rolę złej jakości powietrza.

Delhi, na którym skupiają się media i które jest źródłem wielu przerażających scen cierpienia, ma najbardziej toksyczne powietrze na świecie, co często prowadzi do zamknięcia miasta ze względu na powszechny wpływ na zdrowie układu oddechowego...

Choroby układu oddechowego, w tym POChP, gruźlica i infekcje dróg oddechowych, takich jak zapalenie oskrzeli prowadzące do zapalenia płuc, są zawsze w pierwszej dziesiątce zabójców w Indiach. Warunki te są poważnie pogarszane przez zanieczyszczenie powietrza i często wymagają tlenu, który może być w niedoborze podczas kryzysów związanych z zanieczyszczeniem powietrza....

Według moich kontaktów na miejscu, ludzie w Delhi cierpią na nieleczone schorzenia dróg oddechowych i płuc, które teraz stają się poważne. Ja również miałem tam problemy z oddychaniem, kiedy byłem całkowicie zdrowy i zacząłem się maskować, aby utrzymać pył zawieszony z dala od moich płuc. Kiedyś cierpiałem na poważne infekcje klatki piersiowej dwa razy w roku podczas dużych zmian pogody w Indiach, zwykle w listopadzie/grudniu i kwietniu/maju. Kiedy niechętnie zamaskowałem się, przestało to mieć miejsce.

Moje kontakty donoszą, że zwykłe sezonowe infekcje oskrzeli nie były odpowiednio leczone przez lekarzy obawiających się dostać Covid, a ludzie unikają szpitali państwowych z obawy przed dostaniem Covid. Niewątpliwie obawy te były podsycane przez alarmistyczne doniesienia mediów na temat sytuacji. W konsekwencji brak wczesnej interwencji oznacza, że wiele chorób układu oddechowego rozwinęło zagrażające życiu powikłania. Ponadto ludzie z okolicznych obszarów wiejskich często wyjeżdżają na leczenie do Delhi, ponieważ ma ono najlepsze ośrodki opieki zdrowotnej i można tam dojechać pociągiem za kilka rupii. W sezonie występowania wirusów oddechowych stanowi to obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej w Delhi.

Wygląda na to, że w wielu regionach przypadki pozytywne osiągają właśnie swój szczyt.


Sztuczne rozprzestrzenianie się

Jedną z tajemnic, jak dotąd niewyjaśnioną, jest to, dlaczego Indie, które do tej pory nie doświadczyły tak silnej fali, nagle doświadczyły jej w marcu i kwietniu. Do tego dochodzi fakt, że jednoczesne wystąpienie fali w różnych regionach jest niespodziewane w tak dużym kraju jak Indie i sprzeczne z wcześniejszymi epidemiami z zeszłego roku. Nick Hudson z Pandy sugeruje, że oznacza to, że musi być w tym coś sztucznego, ponieważ nie jest to naturalny wzorzec, ponieważ wirusy naturalnie rozprzestrzeniają się w całym kraju z pewnym opóźnieniem i zróżnicowaniem widocznym pomiędzy regionami.

Związek między przypadkami dodatnimi a szczepionkami Covid-19

Nie umknęło uwadze ludzi, że jednym z nowych czynników jest ogólnokrajowy program szczepień, który rozpoczął się w styczniu i przyspieszył w marcu. Czy jest to kolejny przykład gwałtownego wzrostu infekcji poszczepiennych, obserwowanego w różnych próbach i badaniach populacyjnych, spowodowanego być może tymczasową supresją układu odpornościowego?



Związek między przypadkami dodatnimi a testami Covid-19

Kolejnym możliwym czynnikiem są testy, których liczba wzrosła w marcu i kwietniu, jednak podobnie jak odsetek pozytywnych wyników, co sugeruje, że nie jest to jedyne wytłumaczenie.


Wniosek

Cokolwiek się dzieje, szkoda, że wśród naszych naukowców i dziennikarzy nie ma więcej ciekawości. Zamiast tego mamy do czynienia ze zwykłym straszeniem, napędzanym przez przeinaczanie danych.

Stop Press: Były asystent sekretarza generalnego ONZ profesor Ramesh Thakur skontaktował się z nami w sprawie komentarza, który zostawił do artykułu w Australian.

Trochę kontekstu i perspektywy. Wczoraj liczba zgonów w Indiach z powodu Covid wyniosła 2 163 (siedmiodniowa średnia krocząca). Średnia dzienna liczba zgonów w Indiach wynosi 25 000 z wszystkich przyczyn.

Po drugie, pomimo tego wzrostu, jak na razie wskaźnik śmiertelności Covid w Indiach wynosi 140 zmarłych na milion mieszkańców. Dla porównania średnia światowa to 401, USA - 1 762, a Wielka Brytania - 1 869. Stawia to Indie na 119 miejscu na świecie w tej, najważniejszej dla celów porównawczych, statystyce.

Po trzecie, sednem problemu w Indiach nie jest odsetek przypadków i zgonów spowodowanych wirusem Covid. Jest to raczej brak odpowiedniej infrastruktury zdrowia publicznego oraz zaopatrzenia w sprzęt i leki medyczne.

Po czwarte, chociaż rząd zaniedbuje zdrowie publiczne, nadając priorytet projektom próżności, takim jak nowy budynek Parlamentu w czasie pandemii, budowanie świątyń i posągów itp. Mówiąc wprost, ubóstwo jest największym zabójcą na świecie.

Po piąte i ostatnie, właśnie dlatego silna gospodarka nie jest opcjonalnym luksusem, ale niezbędnym wymogiem dobrego zdrowia.


Jaka jest Twoja reakcja?

confused confused
3
confused
fail fail
2
fail
love love
0
love
lol lol
0
lol
omg omg
3
omg
win win
2
win